Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Ja również w kwestii procarzy. Nie mogę pojąć jak to jest. Werbuję kreteńskich łuczników z IV poziomu koszarów pomocniczych (nie wiem jak jest z procarzami, bo gram Rzymem, ale sądzę, że ich werbunek nie wymaga tak rozbudowanych koszar) – zatem można przyjąć, że łucznicy to jednostka elitarna. I co? Procarz ma zasięg 80, mój elitarny łucznik 125. Poza tym to nonsens. Jak można werbować łuczników tylko z w Grecji? Wniosek z tego ma być taki, że Rzymianie, nie znali łuku? Ciekawe jak im z oszczepem szło polowanie na króliki.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Rzym nie ma lucznikow? Myslalem ze musze troche unowoczesnic technologie wojskowe,i ze beda pozniej? ;-/
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Wczorajsze moje wspaniałe doświadczenie z tym najlepszym AI w historii serii. Posiadam obecny Londyn, bez żadnej armi w mieście bo walczy daleko oj daleko na innych frontach, powstaje bunt (pełen stack armii!), komputer jak to w jego zwyczaju postanawia wykonać oblężenie "Londynu" (w końcu ma mury), wszystko fajnie gdyby nie jedno.. 5 tur minęło, a on nada obleża mi miasto z ponad 2x większą armią niż garnizon, a gdyby tego było mało.. w mieście ludność garnizonowa nie umiera - a buntownicy którzy wykonują oblężenie już tak. Efekt? po 5 turach z pełnej armii buntowników zostały same.. ściepy z małą iloscią ludzi.. jak nakazałem garnizonowi ich zaatakować to odrazu się wycofali z oblężenia. Poziom VH... reasumując, naprawde zajebiście najlepsze AI w historii
Ja wczoraj walczyłem niewielką flotą rzymską składającą się z dwóch okrętów obsadzonych przez hastati i dwóch z katapultami przeciw pełnej flocie Kartaginy obsadzonej przez miotaczy, jakież było moje zdziwienie gdy tymi dwoma okrętami z katapultami zatopiłem całą flotę kartagińską :szok: , oni po prostu stali, dając się wystrzelać bez żadnej reakcji.
Powiem tak, po początkowym uczuciu niesmaku i wręcz złości, dałem sobie spokój i wrzuciłem na luz, do gry wrócę po kilku miesiącach, testując ostatnią łatkę od CA, gdy na bardzo trudnym coś drgnęło w kampanii widzę niewielkie światełko w tunelu :) a na razie pobawię się nieco w modowanie wyglądu jednostek.
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez marko1805
Ja wczoraj walczyłem niewielką flotą rzymską składającą się z dwóch okrętów obsadzonych przez hastati i dwóch z katapultami przeciw pełnej flocie Kartaginy obsadzonej przez miotaczy, jakież było moje zdziwienie gdy tymi dwoma okrętami z katapultami zatopiłem całą flotę kartagińską :szok: , oni po prostu stali, dając się wystrzelać bez żadnej reakcji.
Tu sie zgodzę, u mnie to często spotykane :) wystarczy mieć balistę/katapultę na statkach, nie ważne jak wielkie są siły wroga, przegrać się nie da praktycznie :)
W moim przypadku to tak 50/50, raz komp wysyła swoje statki na moje, a raz ustawia w szyku i czeka... czeka.. aż je zatopię :mrgreen: Jeżeli ja atakuje, to praktycznie zawsze ustawia się w szyku i czeka.
Magia inteligencji AI w bitwie morskiej polega na tym, iż jeżeli komp ustawi się w szyku, można go wystrzelać bez problemów, będzie tracić statek po statku, chyba że! wyśle się swoje statki na niego, w momencie kiedy zasięg łuczników/oszczepników etc - statków strzelających będzie na tyle bliski aby oddać strzał, dopiero wtedy AI nagle się budzi i zaczyna odpalać turbiny w swoich statkach ;]
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez Lugburc
Wniosek z tego ma być taki, że Rzymianie, nie znali łuku? Ciekawe jak im z oszczepem szło polowanie na króliki.
Nijak. Rzymianie byli rolnikami :D Jako żołnierze stawiali na ciężką piechotę, łukiem gardzili (jak już trzeba było łuczników to sięgali po kontyngenty państw podbitych lub zaleznych - tak jak np. kreteńscy)
Owszem, mieli też regularne oddziały łuczników, ale bodaj od dynastii Flawiuszów (71-96 ne), także nijak nie pasują do okresu w grze
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Panowie, po co te spiny? Gra się może podobać lub nie. Ma swoje błędy, jednych rażą orkopnie innych mniej. Tu muszę Umbrechtowi przyznać rację, bo sam zauważa te błędy, a skoro mu nie przeszkadzają to co komu do tego? Także Pax panowie ;)
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Mam wielką prośbę, grałem właśnie Spartą na poziomie bardzo trudnym, zrobiłem desant na Kretę, i... poniosłem klęskę :shock: ustawiłem armie w trybie fortecznym i wybudowałem tzw. doły z siarką, ale armia przeciwnika przeszła po nich jak po plackach, czy trzeba je w jakiś sposób aktywować tzw przeszkody?, czy to błąd gry bo nic im się nie stało
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
Panowie, po co te spiny? Gra się może podobać lub nie. Ma swoje błędy, jednych rażą orkopnie innych mniej. Tu muszę Umbrechtowi przyznać rację, bo sam zauważa te błędy, a skoro mu nie przeszkadzają to co komu do tego? Także Pax panowie ;)
Ciezko tych bledow nie zauwazyc ;) 3 oblezenia tego miasta w Afryce kolo Gibraltaru i jedno bylo okey czyli standardowy atak AI ; podpalanka jednej bramy i heja wszyscy przez nia. No i pozniej dwa oblezenia bugi bez ataku Ai tylko ruchy co milimetr i tance. Jeszcze im sie galera zawiesila na skale. Meczace. Ale w sumie niech lepiej poprawia zachowanie woja podczas bitew bo na kampie MP, to mi tam obojetne czy AI atakuje czy nie bo za Ai gra gracz:) Mam nadzieje,ze mozgi z CA nie wywalili tej opcji.
Cytat:
Zamieszczone przez mardar282
Mam wielką prośbę, grałem właśnie Spartą na poziomie bardzo trudnym, zrobiłem desant na Kretę, i... poniosłem klęskę :shock: ustawiłem armie w trybie fortecznym i wybudowałem tzw. doły z siarką, ale armia przeciwnika przeszła po nich jak po plackach, czy trzeba je w jakiś sposób aktywować tzw przeszkody?, czy to błąd gry bo nic im się nie stało
Oj ciapulku masz tam w opisie,ze trzeba je podpalic . Lucznikami czy tam plonacymi oszczepami itd.No slusznie wielkie oczy robisz; poniesc kleske z tym Ai , to trzeba miec talent;);)
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
Cytat:
Zamieszczone przez adi
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
Panowie, po co te spiny? Gra się może podobać lub nie. Ma swoje błędy, jednych rażą orkopnie innych mniej. Tu muszę Umbrechtowi przyznać rację, bo sam zauważa te błędy, a skoro mu nie przeszkadzają to co komu do tego? Także Pax panowie ;)
Ciezko tych bledow nie zauwazyc ;) 3 oblezenia tego miasta w Afryce kolo Gibraltaru i jedno bylo okey czyli standardowy atak AI ; podpalanka jednej bramy i heja wszyscy przez nia. No i pozniej dwa oblezenia bugi bez ataku Ai tylko ruchy co milimetr i tance. Jeszcze im sie galera zawiesila na skale. Meczace. Ale w sumie niech lepiej poprawia zachowanie woja podczas bitew bo na kampie MP, to mi tam obojetne czy AI atakuje czy nie bo za Ai gra gracz:) Mam nadzieje,ze mozgi z CA nie wywalili tej opcji.
Cytat:
Zamieszczone przez mardar282
Mam wielką prośbę, grałem właśnie Spartą na poziomie bardzo trudnym, zrobiłem desant na Kretę, i... poniosłem klęskę :shock: ustawiłem armie w trybie fortecznym i wybudowałem tzw. doły z siarką, ale armia przeciwnika przeszła po nich jak po plackach, czy trzeba je w jakiś sposób aktywować tzw przeszkody?, czy to błąd gry bo nic im się nie stało
Oj ciapulku masz tam w opisie,ze trzeba je podpalic . Lucznikami czy tam plonacymi oszczepami itd.No slusznie wielkie oczy robisz; poniesc kleske z tym Ai , to trzeba miec talent;);)
aż się poplułem :roll: Ciupalku, no dziękuję za szybka odpowiedź,życia przy komputerze i grach nie zmarnowałem jak dla mnie w Romie 2 poziom bardzo trudny jest trudny, uwagi zostaw dla siebie, te forum powoli staje się Polską ulicą...
Re: Dyskusja ogólna o grze Total War: Rome II
hehehehe
Kiedy ten nowy patch stanie się oficjalnym z wersji Beta ;) ?
Bo juz 3 jest na tacy.
Cały dzień na forum prawie nie zajrzałem, brakowało mi komentów Adiego :lol:
PS.
Swoją drogą bardzo ładna jesień sie robi, liście lecą etc.