Doctor Brew Ris i Barney Wine z IBU 80 poszły.... buteleczki 0,33 l, 10,5 alko, i te pierwsze dla mnie było lepsze, bo ciemne, choć jak na 80 IBU to oba były "znośne".
Wersja do druku
Doctor Brew Ris i Barney Wine z IBU 80 poszły.... buteleczki 0,33 l, 10,5 alko, i te pierwsze dla mnie było lepsze, bo ciemne, choć jak na 80 IBU to oba były "znośne".
Kozel Cerny - łagodne ciemnie piwko ala podpiwek. Nawet dobrze podchodzi pod grilla.
Kozel Ležák 11 również znakomite lekkie i orzeźwiające piwo. Bardzo się ciesze, że można je kupić nawet w małej, 5 tyś miejscowości, w której mieszkam
Mieszkańcy północnej Polski na pewno pamiętaj piwo EB, które właśnie wróciło na krajowy rynek - http://info.elblag.pl/7,40954,Piwo-E...ski-rynek.html
Czas się przekonać czy nie jest to Specjal pod inną etykietą... ;)
Teraz nawet promocja na Kozele jest w Kauflandzie
Piłem wczoraj EB i jednak zostanę przy Specjalu:D.
Piłem to EB i hmmm... taki Żywiec tylko nawet może ciut gorszy.
Ludzie!! Na Litwie byłem i warto się tam przeprowadzić dla chleba, dla serów (szczególnie Dziugasa), dla wędliny ale i dla piwa.... Każde ciemne piwko mi tam smakowało, a ceny na polskie od 2,50 do 3 zł, za piwa, które nie ustępują jakościowo naszym za 4-5 zł. Jaki w ogóle wybór w sklepach, jasne, ciemne, pszeniczne, marcowe, porterisy (tego nie polecam... jakiś rozwodniony porter czy coś) i mieszane gatunki, plus jakieś z ziołami. W każdym osiedlowym sklepie był wybór, a w małych marketach to już poezja... a nie to co u nas, jasne i może jakiś pszeniczniak czy coś się trafi.
Mi najbardziej posmakowało mieszane pszeniczne z ciemnym http://www.vilniausalus.lt/LT/catalo...sis-kvietinis/ , myślałem, że kvietinis to znaczy, że kwietniowe :D
Ogólnie jak złapałem, że tamsusis to ciemne to byłem już w domu... Kupiłem też sobie jakieś marcowe, bałtyckie jasne ale reszta to ciemne z różnych browarów.
Na jednym się tylko zawiodłem, nie widziałem żadnego portera... ale w sumie mi bardziej smakują portery Komesa czy nawet Okocimia niż te ze wschodu.
ps. no i kwas chlebowy... to nie to co w PL, "napój o smaku kwasu chlebowego". Smaczne cholerstwo i do tego można wybrać, w puszcze, butelce szklanej, plastikowej... no ogólnie, w interesujących mnie rzeczach był większy wybór na Litwie niż mam w PL.
Gryczane ciemne od Browaru Jabłonowo - całkiem smaczne piwko, posmak gryczany całkiem pozytywnie jak dla mnie
Lwowskie 1715 - spodziewałem się czegoś lepszego, typowe jasne piwo
Anstadt Pilzneńskie Pełne - bardzo dobre piwko, spokojnie mogę polecić, krachla pozwala na ponowne użycie butelki do jakiś domowych trunków
Gniewosz piwo jasne - wyważony chmiel, bardzo pijalne jak dla mnie