Vira
Jedną ręką pijąc z kufla, schowała drugą postawioną przez Haakona wódkę, coby miała na drogę.
Wersja do druku
Vira
Jedną ręką pijąc z kufla, schowała drugą postawioną przez Haakona wódkę, coby miała na drogę.
Elf was opuścił.
Techniczny
czekam na decyzje co robicie kolejnego dnia po wytrzeźwieniu.
Techniczny
MG daj chwilę na zrobienie braterstwa( bo jakoś jeszcze nie dopełniliśmy), Asur ma popołudnia to wolno idzie. Co do planów to znaleźć Hasana i idziemy chyba kapłana boga-goryla odwiedzić.
Od MG
Sobie dokańczajcie, ale poza piciem zacznijcie coś kombinować w PBF. :cool:
Do MG
Kombinujemy, ale trochę dziwnie by wyglądało wyjść w połowie i zacząć po nocy coś działać, obiecujemy poprawę i jak się zbierzemy o jednym czasie wszyscy to szybko nadgonimyxD
Angus:
Najpierw zobaczmy to pismo Viro, później chodźmy do lochów rzekł i wypił powoli piwo delektując się jego smakiem. No i jeszcze by należało jakoś odpowiedzieć na te gratulacje dodał po wypiciu trunku.
Techniczny:
Jako gracz wiem doskonale od kogo są pozdrowienia, chodziło mi o to żeby wiedzieć jako postać. Druid chyba nie ma prawa znać imienia zaklinacza, który wywołał zamieszki i oberwał wybuchem od pioruna?
No chyba, że Bastis podawał nam imienia podczas zamieszek, albo później je królowa podała.
Poza tym to, że na piśmie są pozdrowienia od Ageery, nie znaczy że faktycznie On je pisał, a nie ktoś inny podszywający się pod niego.
Techniczny
A co z moim badaniem celi?
Techniczny:
Decyzje druida:
1. Próba powstrzymania pijącej po drodze wódkę Viry od natychmiastowego szukania samej po nocy Hasana. Jeśli trzeba będzie to ostrymi słowami, czy wręcz emocjonalnym szantażem, nawet jeśli miała by się przez to popłakać... czy zerwać zaręczyny.
2. Przeczytanie listu z pozdrowieniami i potwierdzenie jego autorstwa u Bastis. Nie musi to być koniecznie wizja. Wystarczy że Kosmaty powie druidowi kim jest autor listu.
3. Szukanie z Virą Hasana jeśli ta się uprze i jeśli nie pokłócą się przy punkcie 1. Jeśli się pokłócą i Vira zdecyduje się szukać Hasana sama, to pewno spędzenie reszty nocy w zamtuzie.
Rano:
4. Przed wejściem do sali tronowej telepatia (nastawiona na odbiór myśli władczyni). Spytanie się królowej czemu, skoro Amboul był Jej wierny, rzekła mu oraz swemu kuzynowi "A więc uknuliście spisek, żeby mnie obalić, łotry? Zobaczycie, jaki los czeka zdrajców!". Zależnie od odpowiedzi i rezultatów telepatii ewentualne spytanie się, czy nie zna maga lub kapłana potrafiącego przywołać bestię z wizji. Ostrzeżenie Jej, że rywal (lub rywalka) ma dostęp do takiej magii. Podczas zadawania tych pytań, w razie wyczytania jakichkolwiek morderczych myśli, chęci wezwania straży, etc - ucieczka pod postacią afrykańskiej pszczoły by zaalarmować resztę hanzy i ewakuować się poza miasto.
5. Przekazanie pisemnej propozycji zawarcia rozejmu Ageerze, a może nawet i sojuszu - zależy od punktu 2 i 4.
Oczywiście wolałbym to wszystko rozegrać fabularnie, ale nie chcę blokować innych.
Hasan zbadał celę, masa plam zaschniętej krwi, także na suficie. Na grubym łańcuchu ślady jakby szponów, (nic więcej nie wyczytasz bez wiedzy o istotach nadprzyrodzonych).
Isterin wyszedł pijany z zamtuza, tego wieczora, a raczej nocy nic nie zdziałacie, poza powrotem do pałacu.
Techniczny
Autorem listu do was jest Ageera, jego imię padło nawet w czasie zamieszek, królowa je też powtórzyła.
na bazie planów Druida coś działajcie dorzucając ew. własne pomysły.
Techniczny
Działania krasnoluda w oparciu o plany druida
1. Skoro mamy działać rano to raczej Vira nigdzie nie pójdzie, jak będzie chciała szukać po nocy Hasana to staram się skłonić całą hanzę do wyprawy
2. Skoro Kosmaty ma mało mocy, to po prostu weźmy pismo i do Ageera z nim i akcja w stylu Hej, ty żyjesz, ale czad, to twoje pismo?
3. Zależy od pkt 1
4. Wpierw warto znaleźć Hasana. Pomysł dobry, tylko raczej wyprawa tam "całą siłą uderzeniową", w 7 mamy większe szanse
5. Ja bym z nim pogadał, coś mi się zdaje że nie on stoi za tą aferą, a sojusz z nim może się przydać
Dwa pytania:
-odnośnie elfa bo tak nagle to wyszło, mamy się co krok oglądać przez ramię czy elf to już raczej nieszkodliwy
-MG jak z braterstwem traktujesz sprawę, wg Ciebie zawarliśmy czy nie, bo jakoś to się ślimaczy
Techniczny
- Braterstwo zawarte między Kielonem, Mehirem i Veroniką oraz Druidem, tak zrozumiałem. Co do Druida pewności nie mam. Jakiś magiczny rytuał mógłby dać wam jakieś zdolności z tytułu braterstwa krwi, coś jak świadomość czy brat krwi żyje, jest w niebezpieczeństwie itp.
- Elf, czy wróci to wie MG tylko. Się niedługo wyjaśni.
- Mamy północ w zamtuzie dla elity w zamkniętej dzielnicy Meroe, pijani lub podpici jesteście mocno w większości.
- Jakieś plany widzę się pomału kształtują.
Techniczny
-co do magicznego rytuału to fajno
-o coś czuję kłopoty
-ok to już wiadomo jaką porę nocy mamy, dzięki
-yhm coś knujemy, a do soboty blisko to coś ruszy