Aurelia
Pocałowała ją w policzek na te słowa - To cudowny pomysł! Ty też musisz poznać Lisiczkę kochana,och jak się cieszę! - i rzekła przytulając ją mocno
Wersja do druku
Aurelia
Pocałowała ją w policzek na te słowa - To cudowny pomysł! Ty też musisz poznać Lisiczkę kochana,och jak się cieszę! - i rzekła przytulając ją mocno
Alda
Obróciła wkoło Aurelię przytulając ją mocno. Po tym skinęła głową kapłanowi oraz magowi i poszła z ukochaną do stajni. Po drodze zwrócila uwagę tylko na Issarama, skinąwszy mu głową na powitanie. Zaraz też przypadła do swego wierzchowca, całując go na powitanie.
Aurelia
Och,witaj,jeszcze nie miałam okazji się przedstawić,Aurelia jestem.... - rzekła uprzejmie do towarzyszki,Issarowi skinąwszy głową na powitanie po czym stanęła za Aldą cierpliwie czekając aż skończy wymieniać pieszczoty ze swym wierzchowcem
Dagoth:
To ja pójdę jeszcze do swego pokoju... Morghar widzę, że nie postanowił się przywitać z nową towarzyszką... Oj, to będzie ciężka drużyna, już to czuję... - wstał od stołu i udał się do niego. Zamknął drzwi na klucz, uklęknął i zaczął zmawiać poranną modlitwę do swego pana. Nie śpieszy się, ale też nie przeciąga jej w nieskończoność. Następnie zaczął szykować się do wyprawy. W końcu udaje się do stajni, by przygotować swego wierzchowca
Regina
Odwróciła się w kierunku Aurelii... Ładne imię... Aurelia znaczy "Złotowłosa'''' Ty masz kasztanowe, więc musisz być "Wspaniała" Inne określenie twego imienia... Uśmiechnęła się do Aurelii... a głos miała miły i sympatyczny....
Ja mam na imię Regina... U niektórych oznacza to chłop z pizdą....
Alda
Chciałaś mi wskoczyć do łoża od razu po przedstawieniu się, i to za pomocą takich słów... Że komentować żal. Za kurwę mnie masz? Nieco się przeliczyłaś zatem - odparła patrząc na chwilę na Reginę, a potem na Aurelię, wzrokiem dającym ukochanej do zrozumienia, że tylko dzięki niej stara się zachowywać spokój...
Rehlynn
Ach, wybacz, to i ja się przedstawię. Rehlynn ap Iorwerth, mag aspektu ognia, członek renomowanej gildii magów.
Aurelia
Proszę,wystarczy tego! - powiedziała zdecydowanym głosem delikatnie kładąc ręce na ramionach Aldy i patrząc jej na chwilę w oczy,Reginie zaś odpowiadając - Dziękuję to bardzo miłe słowa z Twej strony Regino....,ale proszę,nie wracajcie już do tej kłótni,żadna z Was.....- westchnęła ciężko lecz słysząc słowa nieznajomego spojrzała na niego z sympatią skinąwszy mu lekko głową - No to mamy tylko jednego chama w drużynie,który będzie się nas czepiał,trudno,jego wola....
Morghar
Będąc już w stajni bez większych ceregieli oporządza swego wierzchowca, pozornie nie zwracając uwagi na Aldę i Aurelię. Tak, wyliż mordę koniu a potem się z nią całuj. A Ty na to pozwalaj i się nie brzydź. A może z nim też lubicie? Łuhuhu!
Regina
Miło Aurelio, że troszczysz się o Swoja przyjaciółkę.... To dobrze świadczy o Tobie.... Znaczy Aurelia Wspaniała nie tylko z imienia ale i mniemam z czynu....
Z prostych ludzi i szczerych pochodzę,,, niestety biednych.... Ale wiedz, że bieda idzie z dobrocią w parze.... Ty taka wypachniona.... I Alda..... hmmm Alda Złośnica.... Dobrze przepraszam Cię.... choć to ty zaczęłaś.