Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Tak, tylko że początkowe stosunki niewiele mają się do 'upierdliwości' i do tego czy np będziemy z daną frakcją walczyć przez następne 100 tur czy w ogóle. Co z tego, że powiedzmy Polska ma stosunek -0.2 z Rosja, jeśli po podpisaniu z sojuszu możemy praktycznie zapomnieć o wschodniej granicy...
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Cytat:
Zamieszczone przez narsil
Tak, tylko że początkowe stosunki niewiele mają się do 'upierdliwości' i do tego czy np będziemy z daną frakcją walczyć przez następne 100 tur czy w ogóle. Co z tego, że powiedzmy Polska ma stosunek -0.2 z Rosja, jeśli po podpisaniu z sojuszu możemy praktycznie zapomnieć o wschodniej granicy...
Ale za to relacje pomiędzy Francją i Milanem wyglądają trochę inaczej. Jeszcze nie miałem takiej kampanii, w której Milan nie zaatakowałby Żabojadów.
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Po podpisaniu sojuszu z rosja mozesz tylko czekać na jego zerwanie. Ja kupiłem od nich nowogród za 10 i po 2 turach nie patrzeć na sojusz mnie atakowali. Oczywiście skończyło sie zajęcie przeze mnie całej rosji
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Rosja to był przykład na to, że upierdliwość frakcji ma się nijak do początkowych stosunków zapisanych w descr_strat.
Mi osobiście nigdy nie zdarzyło się żeby Rosja pierwsza mnie zaatakowała, nawet po przejęciu rebelianckich obszarów Wilna, Kijowa, Smoleńska, Rygi czy Helsinek (!). Grałem Polską wiele, wiele razy więc wiem co mówię. Co do twojej sytuacji to sam sobie jesteś winny, kupowanie czy przejmowanie obszarów innych frakcji przez dyplomacje w 90% kończy się tak samo, a co dopiero jeśli kupiłeś sobie stolice.
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Przecież stolicy się chyba nie da kupić ? ...
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Cytat:
Zamieszczone przez Krzyzak
Przecież stolicy się chyba nie da kupić ? ...
Oczywiście, ze sie nie da;)
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Cytat:
Zamieszczone przez narsil
Rosja to był przykład na to, że upierdliwość frakcji ma się nijak do początkowych stosunków zapisanych w descr_strat.
Mi osobiście nigdy nie zdarzyło się żeby Rosja pierwsza mnie zaatakowała, nawet po przejęciu rebelianckich obszarów Wilna, Kijowa, Smoleńska, Rygi czy Helsinek (!). Grałem Polską wiele, wiele razy więc wiem co mówię. Co do twojej sytuacji to sam sobie jesteś winny, kupowanie czy przejmowanie obszarów innych frakcji przez dyplomacje w 90% kończy się tak samo, a co dopiero jeśli kupiłeś sobie stolice.
No więc narsil, musiałeś się chyba pomylić :D Bo jak napisał mój poprzednik stolicy się nie da kupić, więc Ruski musieli mieć inną stolicę . Co do ataków, to państwo bardzo często atakuje jak masz ich miasto w środku kraju :P
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Nie często, tylko zawsze. No moze, jak bys kupil polską cos od węgrów to by odrazu zaatakowali niemcy i wenecja
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Niemcy zawsze atakują :D A tak w ogóle to najdłuższy czas, jaki miałem po kupienie od Egiptu ich miasta w środku państwa, to było 30 tur, nie atakowali bo byli zmęczenie wojną ze mną i Mongołami :P A potem jak im zabrakło miast to przystąpili do oblężenia :D
Re: Najbardziej Upierdliwa Frakcja
Egipt o dziwo gdy mongoly atakują jest slaby, a powinien byc silny. Grając polską kupowałem sobie Egipt ,a oni nie mieli czym atakowac i tak haha.