Z Heroesow to najbardziej polecam III i V oczywiście z dodatkami. Do trójki wgraj sobie też WoG i będziesz miała grę na długie godziny :) No i koniecznie zagraj w polecone już Kings Bounty! Piękny, baśniowy klimat i doskonała mechanika.
Wersja do druku
Z Heroesow to najbardziej polecam III i V oczywiście z dodatkami. Do trójki wgraj sobie też WoG i będziesz miała grę na długie godziny :) No i koniecznie zagraj w polecone już Kings Bounty! Piękny, baśniowy klimat i doskonała mechanika.
Jak Heroes to tylko V i III, co do IV to też może być, pod warunkiem że zmiana części mechanik nie będzie Ci przeszkadzała.
...
Czekaj, czekaj. Czy to znaczy że nie grałeś nigdy w Heroesów? Obowiązkową pozycję każdego posiadacza blaszaka koło Wormsów?
Heroesy gra się dla klimatu i rozgrywki, czwórka i szóstka ich nie mają. Sięgnij po nieśmiertelną trójkę (bo to ona w tej serii jest nieśmiertelna, myślisz Heroesy, mówisz Heroesy, ą tylko jedne heroesy - trójeczka).
Cóż to za herezja o hirołsach nie słyszeć! W dodatku piąta część idealnie spełnia twoje kryteria ;)
:nunu:
Ba, piąta z dodatkami świetnie się komponuje wraz z Dark Messiah, bo dokańcza fabułę Dzikich Hord!
W czasach Samicka za te herezje dostalibyście dożywotni Karcer. Jakie Wasze szczęście, że Samicka już nie ma.
Jeszcze zostaje Dawn of War Soulstorm - można grać tam jako Siostry Bitwy, frakcja kobiet.
Samick, ignorancie :devil:
A czy przypadkiem w kampanii "DoW2: Retribution" Eldarzy nie mieli przywódczyni? Dawno nie grałem, więc niezbyt pamiętam, ale jeśli tak to kolejna gra do listy będzie.