Oczywiście może to głupie pytanie jak ja ale co tam dużo jest jednostek???
I jakich w pytke?? Czy jak świnia w chlewie???
Wersja do druku
Oczywiście może to głupie pytanie jak ja ale co tam dużo jest jednostek???
I jakich w pytke?? Czy jak świnia w chlewie???
http://www.twcenter.net/forums/showthread.php?t=258506
Tu jest prewiew jednej z frakcji normańskiej (wikińskiej).
Na drugiej stronie tego tematu są Frankowie (jeden jest na mej sygnaturce). Po kliknięciu na moją sygnaturkę przeniesie cię na YT i obejrzysz sobie intro.
Moim zdaniem jednostki są przynajmniej solidne. Można porównywać z Ospreyami, rysunkami. Pełno malutkich detali, ćwieki, nity, klapnięcia młotem na tarczy, umbach, hełmach, szaty, mordki, brody. Konie mogłyby być lepsze. Tarcze są kapitalne, sprawiają wrażenie grubych sęki, słoje...
Dobra grafika. Jednostek jest trochę, może koło setki (regionalne i narodowe), może więcej.
Świnia w chlewie potrafi być całkiem ładna. :D
Ciesze się, że mogłem pomóc tamtym postem ;D
Jednostki, zwłaszcza te elitarne są niesamowite, bardzo szczegółowe.
Mam pytanie co do Normanów. Owszem, moje podboje idą gładko, mam już 20 prowincji, ale mam wrażenie, że zrobiłem błąd przechodząc na chrześcijaństwo. Fakt, daje mi to sporo nowych oddziałów jazdy, ale i tak zbyt słabej do frontalnych szarż, natomiast utraciłem wiele potężnych oddziałów piechoty. Póki co kampanię dokończę jako schrystianizowani Normanowie, ale jeżeli wrócę do tej nacji to chyba już jako poganin, bo pogańska jazda i tak świetnie flankuje i ściga uciekających :twisted:
Moim zdaniem nie zrobiłeś błędu samego w sobie, ponieważ Normandia Chrystusa to właśnie te zupełnie nowe jednostki. Pogańska jest jak Dania i Norweskie frakcje, z niewielkimi różnicami między sobą, więc roster może ci zbrzydnąć. A tak nowe jednostki to nowa taktyka. I kusza, jedyna frakcja z kusznikami. :D
Mi się z konnicy, oprócz naturalnie Milities (aczkolwiek odkładam grę tą frakcją na później, nowe AI i być może inaczej uzbrojone rycerstwo, oszczepy itd, więc żal marnować taki fajny roster jednostek)... z konnicy podoba mi się irlandzka lekka jazda. W Irlandii mało kto ma zbroję, łuki też są skrajnością. Dominuję oszczep. Więc konny oszczepnik, szybki i zwinny sieje spustoszenie, umyka, i uderza na tyły wroga, siejąc dosłownie śmierć. Milities nie są tak efektowni jak kucnica Marcshulaidh. :D
Martin jeśli świnia może być ładna to życzę ci takiej żony...:P haha
taki sobie żarcik...
Znalazłem półśrodek na wydłużenie ilości tur - zmieniłem o sto lat datę rozpoczęcia gry i o tyle samo przedłużyłem. Teraz mam ponad 800 tur do rozegrania. Tury przewijają się jednak błyskawicznie i przez to szybko upływa czas w grze. Założyłem ponownie Normanami, na starcie mają tylko jedną słabą prowincję i lichutką armię, trzeba rozwinąć gospodarkę i pozawierać traktaty handlowe, potem po kilkunastu turach dostajemy armię posiłkową i można podbić sąsiednie prowincje. Ewent przejścia na chrześcijaństwo pojawił się u mnie w 46-tej turze, pamiętając, że zacząłem kampanię w roku 765 widzę, że zepsułem historyczność moda. AI jest b. pasywne, nawet Madziarowie maszerują koło miast i jakoś nie chcą atakować. Warto wysłać kupców na Islandię - są dwa pokłady złota dające dobry przychód. Sama Islandia też wydaje się łatwa do podbicia, ma 4 niemal nie bronione prowincje zajęte przez rebeliantów - jak zrekrutuję armię inwazyjną to ruszam. Nie znam angielskiego i nieco gubię się w tych prze ciekawych budynkach, nie wiem od czego zależy pojawienie się budynku pozwalającego na rekrutację wojsk, nie chodzi mi o odblokowanie wynikające z zaawansowania stopnia kultury, tylko możliwość samej budowy koszar.
Martin von Carstein, czy dostałeś mój przerobiony unit - wysłałem Ci wczoraj przed meczem, napisz czy grałeś na nim i jakie masz wrażenia.
Zapasy na zimę zawsze się przydadzą.Cytat:
Martin jeśli świnia może być ładna to życzę ci takiej żony... haha
taki sobie żarcik...
Ja tam gram na AI Krowy. Nawalają się frakcje na wyspach, w Norwegii, Normandia nawet działa w rejonie wysp. Ja prowadzę Irlandię, odparłem natarcia Vikingów, podbiłem kilka prowincji Munsterem. Mój konkurent zajął jedną i zaczął gromadzić armię na mej granicy... wiec musiałem zacząć gromadzić armię (a właściwie sprowadzić swoją polową) i tak przez ładne parę tur się obserwowaliśmy, aż nie wyszedłem z propozycją sojuszu. Nie miałem z Comwelthem żadnych zatargów, łatwo podpisałem sojusz. Komputer z sytuacji skorzystał, ja zająłem Dublin, on szybciutko dwie inne zbuntowane prowincje i stanęliśmy w martwym punkcie. On gromadził coraz to nowe oddziały, relacje się psuły, więc nie chcąc czekać aż przegram wyścig zbrojeń uderzyłem. W jednej, dużej bitwie zniszczyłem trzy razy większe wojska wroga (które na mnie uderzyły, trzy armie w jedną moją) i teraz mam szeroką drogę... o ile Vikingowie znów nie wyślą większych sił. Potem wyślę do ziomków Islandzkich (o ile już Vikingowie nie zrobili porządku) moje siły, opanuje małe wysepki i będę się mógł bawić w
Fajnie mi się gra z tym AI, ale mogłoby być jeszcze lepiej.
Koszary wybudujesz dopiero jak masz palisadę. Muszą być mury.
Ja dostałem twoją paczkę, ale ani nie miałem czasu jej dać na forum, ani też na niej nie mam zamiaru grać (jak pisałem wielokrotnie uważam iż akurat Unity są raczej dobre).
Nie chodziło mi o palisadę, nawet mając zaawansowane mury i kulturę na odpowiednim poziomie nie zawsze pojawia się budynek koszar, myślę, że jest współzależny od innych budynków ale nie znam angielskiego i nie do końca wyczaiłem od jakich. Jest budynek który nawiązuje do ulepszeń broni i chyba trzeba go wybudować przed koszarami.
Co do unitu - u mnie nie chcą się wgrywać bitwy na mapkach, więc póki nie znajdę błędu nie umieszczaj na stronie.
Kampania Normanami b. fajna ale następną zagram na nowym AI, bo to jest za łagodne, ma to może sens w połączeniu z wielkim trudem związanym z rekrutacją na podbitych ziemiach ale trochę powiewa nudą. Właśnie dochodzę do roku 865 (przesunąłem datę rozpoczęcia i zakończenia), mam już podbitą całą Islandię, teraz kolej na Brytanię - póki co jestem tam na trzech pobuntowniczych prowincjach.
Do rekrutacji na ile kumam potrzebne są budynki vassals (colony) i coś tam jeszcze, jak je budowałem w zdobytych prowincjach to pojawiały się inne budynki po których zbudowaniu można było rekrutować jednostki. Zajrze do buildings to będe miał pewność czy coś nie pomyliłem 8-) . Pozdrawiam.
P.S. Co do AI to też szukam dobrego do tego moda, Martin pisał, że AI z Warhammera nieźle sobie radzi w realiach tego moda. Ale ja muszę sprawdzić też inne.
Chyba ze dwa budynki trzeba wybudować, jeden to chyba Village Council. na wieczór sprawdzę.