Sobie podważaj, nie masz tutaj żadnej mocy sprawczej - Saayer nie przejmuj się.
Wersja do druku
Sobie podważaj, nie masz tutaj żadnej mocy sprawczej - Saayer nie przejmuj się.
Boże, widzisz, a nie grzmisz.
Mnil, ja na Twoim miejscu zamiast ot tak bezpodstawnie obrażać i oskarżać o coś Sayeera, podałbym te Twoje dowody, bo równie dobrze mogę wyssać sobie z palca, że mieszasz w plikach gry i powinni Ciebie zbanować :P Na tej samej podstawie co Sayeer jest "beznadziejny".
O, a jak tu przeczytałem ten dialog, to zawiadamiam, że w wko29 Andzia też zburzył mi właśnie budynek w mieście, które oblegałem, a więc notoryka, notoryka...
Nie obrażam broń Boże, tylko twierdzę że mnie nie słucha i nie jest uczciwy ;(Cytat:
Zamieszczone przez Avasil
to ,gramy bez mg?
wygląda na to, że większość jest za tym, żeby Sayer został więc jeśli nie ma nic przeciwko chyba jest ten sam mg. Inna sprawa, że nie rozumiem o co chodzi z podważaniem decyzji mg przez adminów itd., przecież jest regulamin, w którym mamy zapis, iż jego decyzje są ostateczne zatem bez specjalnego oglądania się na innych powinien je egzekwować..
ja proszę tylko o wyjaśnienie sytuacji z Andzią.
Tu już poza jakimś wynagrodzeniem Ci przez papiestwo, to raczej kwestia nie Sayeera, a opiekunów działu(w wko29 to samo).
Pytanie, czy sam Sayeer chce zostac? Ja rowniez jestem za tym, by zostal, ale on sam musi tego chciec. A na razie nie odzywa sie juz kilka dni.Cytat:
Zamieszczone przez Innocenty III
Nikt przeciez nie podwazal decyzji MG...
Policz ile byly warte te budynki i popros Papiestwo w swjej turze o rekompensate. Chyba, ze Sayeer wroci i wyda do tego czasu inna decyzje.Cytat:
Zamieszczone przez Mnil