http://img824.imageshack.us/img824/6...nrobert.th.jpg
Postanowiłem wrzucić to i opisać co się działo ;d Miałem 1 oddział łuczników a wróg 3 oddziały kuszników. Na szczęście moi byli nowocześni i mieli większy zasięg dzięki czemu wybiłem im większość kuszników a gdy została reszta amunicji użyłem ognia na piechotę. Na flanki ustawiłem konnicę, której miałem niewiele. Piechota stała na tyłach i czekała. Łuczników wycofałem za piechotę i atakowałem konnicą, to jest moja ulubiona jednostka w grze :) Szarża i kopie robią swoje dzięki czemu powybijałem prawie całą piechotę taktyką "szarża-odwrót", część się rozbiegła i pouciekała i wtedy uderzyłem całą ciężką piechotą + resztkami konnicy. Taktyki to to, co najbardziej lubię w tej grze :)