Anna de Loiret
Bo ciebie teraz odzyskałam, a czy Thilbaut też do mnie wróci? Spytała smucąc się wyraźnie.
Wersja do druku
Anna de Loiret
Bo ciebie teraz odzyskałam, a czy Thilbaut też do mnie wróci? Spytała smucąc się wyraźnie.
Alessio
Nigdy mnie nie straciłaś - odparł cicho mocno ją przytulając i głaszcząc po włosach
Anna de Loiret
Wtuliła się najmocniej, jak tylko potrafiła, głowę opierając na piersi Alessia. Jedną dłoń położyła mu na szyi, muskając delikatnie ją palcami.
Alessio
Westchnął czując dotyk delikatnych palców ukochanej na swej szyi,począł obcałowywać jej ciało a także przełożył dłonie na biodra ukochanej....
Anna de Loiret
Kładziemy się już? Spytała, wzdychając co chwila od pocałunków.
Alessio
Tak,myślę że to dobry pomysł - wyszeptał jej cicho do ucha - ale pozwól że wpierw rozmasuję Twe ramiona i zdejmiemy tą zbroję....
Anna de Loiret
Skinęła mu tylko głową, nic nie mówiąc. Jej spojrzenie zdradza jakoby ciekawość...
Christophe Leroy
Jaki wstyd... Znowu... I to w tym samym miejscu do tego... I coś czuję, że na tym tu się nie skończy - Nic mi nie jest. Ano miałem szczęście... Zaraz porozmawiamy, zaprowadź mnie tylko do obozu to wezmę sobie jakąś inną płonącą gałąź z obozowiska i zaraz wrócę, o ile znowu coś mi dupska nie będzie chciało odgryźć - powiedział już nieco uspokojony wiedząc, że już po wszystkim, chociaż ostatnie słowa swej wypowiedzi wypowiedział dosyć marudnie...
Alessio
Bardzo powoli zdejmował jej zbroję nie chcąc przyspieszać momentu w którym położy dłonie na jej ramionach, gdy wreszcie została w samej sukni,stanął za nią i równie powoli zaczął masaż omijając jednak kark ukochanej nie chcąc zbyt rozbudzać jej zmysłów....
Anna de Loiret
Przymknęła oczy, oparła głowę o ukochanego i zaczęła cicho mruczeć, zadowolona z delikatnych pieszczot. Obydwie swoje dłonie położyła na masujących jej ramiona rękach Alessia.