No bez przesady Miruś ;D
Wersja do druku
No bez przesady Miruś ;D
To i tak lepiej, że Bercik jeździ na koniu a nie na ośle ;D
No w sumie prawda ;D
Leyla i jej zboczone poczucie humoru. ;DCytat:
Mnie natomiast nadano imię Leyla... Bo urodziłam się w noc gdy lilie kwitną.... A ten przemiły futrzak to Cień... Nie gryzie....... Uśmiechnęła się... Tylko połyka w całości...
He he.. chyba zmienię nick na Per Werka xD
Kolejne wackowe przygody, tym razem Krzysia. ;DCytat:
Widok nagiej elfki tak blisko był wprost oszałamiający, Chritophe ledwo się opanował by nie ulec chuci. Jednak Jej delikatny dotyk, gdy pomagała wyplątywać się mu z sieci, nawet dla niego okazał się ponad siły. Złapał Jej dłoń i przytrzymał na swym nabrzmiałym nagle kroczu.
W końcu nie o Berciu xD
To wina niedobrego i wrednego MG, jak zwykle! xD
Nie wina MG, że postacie nad chucią zapanowac nie potrafią. ;D
A było dać przy tworzeniu postaci, że ślepy i głuchy xD