-
Kulka evencików poszło. Trochę przedłużymy turę. Dla jasności - Szymblok już nie gra Plemionami Skinków. Sorki za zastój ostatnio, miałem dużo na głowie, mam nadzieję, że się odrobimy :D Kilku graczy wyszło już wyraźnie na prowadzenie w kampanii. Widzę dużo moich błędów, które cały czas staram się łatać balansem.
-
I jak tam? Kampania umiera? :/
-
W tym samym momencie zrobiłem podsumowanie tury :) Tak jak napisałem - Miałem masę obowiązków. Musicie być świadomi, że gra zależy ode mnie, a jak czasem jestem sparaliżowany to kampania też. Wszystko działa i ma się dobrze, ruszamy z VI turą :)
-
Turek, możesz mi na PW posłać hasło do mojego działu? Z jakiegoś powodu mnie wylogowało z niego a gdzieś mi się zagubiło.
-
Podjąłem decyzję o zamknięciu kampanii. Przyczyny:
- Męczy mnie źle wykonany balans. Dysproporcje pomiędzy frakcjami są zbyt duże przez co gra się średnio,
- Mój najbliższy brak czasu. W przyszłości trzeba pomyśleć nad dwojgiem MG, ponieważ gdy jest jeden to gra jest zbyt zależna od jednej osoby,
- Nudzenie graczy. Rozumiem ciekawe uwagi, w ograniczonych ilościach. Natomiast każdy musi mieć świadomość, że to tylko gra, a ciągłe narzekanie zniechęca do gry obie strony
Rozmawiałem z Hadvarem nt. następnej kampanii. Kilka moich wniosków z tej:
- Min. 2 MG,
- Mapa musi być większa, a ruch na niej bardziej dynamiczny
- Mechanika gry (militaria, gospodarka) muszą być określone w zasadach, a elementy RPG/PBF raczej jako dodatek, a nie fundament kampanii
- Chciałbym aby gracze, którzy brali udział w tej kampanii pomogli stworzyć nowe zasady tak aby satysfakcjonowały nas wszystkich
Dział zostanie zamknięty i przeniesiony po zakończeniu dyskusji.
-
Szkoda,właśnie ten rozbudowany element RPG mi jako obserwatorowi bardzo się podobał. Jeden MG da radę tylko wymaga to poświęcenia dużej ilości czasu i sporej odporności psychicznej na marudzenie graczy bo to zawsze będzie się pojawiać. Przy dwóch MG może się pojawić problem kompetencji i nie jestem pewien czy to rozwiązanie na wszystkie problemy.
-
No cóż, szkoda że z tą kampanią koniec, bo na prawdę, grało mi się fajnie. Przede wszystkim dobra była fabuła, która sensownie tłumaczyła obecność poszczególnych ras na Eredorze. Wydarzenia, ilość graczy oraz ich bezpośrednia bliskość na mapie kampanii zdecydowanie nie dawały chwili spokoju i zmuszały do taktycznego myślenia. Były jednak powody by skończyć tą kampanię. Zdecydowanie nie wyszedł balans, który dał się we znaki szczególnie w późniejszym etapie rozgrywki, przy bezpośrednich starciach. Drugą sprawą jest to, że moim zdaniem kampania która angażuje ok. 10 graczy, nie powinna być kampanią krótką, tylko nastawioną pod dłuższą rozgrywkę, ponieważ trochę nie fair jest, że w III turze dochodzi już do eliminacji jakiegoś gracza, który nie miał nawet czasu na wykorzystanie swojego potencjału gospodarczego w który zainwestował. Zabrakło mi również miejsca na mapie, którego było zdecydowanie za mało jak na 10 graczy, w związku z czym niektórzy byli tak uciśnięci że nie mogli nawet 1 prowincji zająć bez wypowiadania wojny. Kolejną sprawą, jest właśnie część RPG'owa kampanii, która była zdecydowanie jednym z fundamentów i rzeczy najciekawszych w tej kampanii. Uważam że powinna być zachowana w formie jakiej była, ale należy przy tym BARDZO uważać na balans, bo jak komuś pozwoli się na zbyt wiele to później powstają niesnaski dotyczące niesprawiedliwego traktowania. Poza tym, wszystko co zostało przez gracza napisane powinno moim zdaniem zostać docenione. Nie ma tak, że ktoś coś pisze i nic za to nie dostaje, zawsze powinna być nagroda adekwatna do pomysłu (jeśli gracz napisze jakieś bzdury może również dostać negatywną nagrodę). Następną sprawą jest mapa, która moim zdaniem powinna być bardziej dostosowana do wydanych przez graczy punktów.
Podsumowując, potrzebne jest przerobienie wielu rzeczy w tej kampanii, oraz ustalenie jasnych i konkretnych zasad. Potrzebny będzie również więcej niż 1 MG, bo jeden często nie wyrabia i z czasem i z pomysłami.
-
Wyciągnięte przez Turka wnioski w większości są poprawne. Wielkim minusem była zbyt mała mapa. Nie powinno być tak, że pierwsi gracze, którzy postawili na rozwój gospodarki poodpadali w 2-3 turze. Gdyby ich państwa były większe dawałoby to im jakiekolwiek szanse na utrzymanie chociaż części ziem. Jeśli chodzi o balans, to też widać pewne niesprawiedlowości, ale ten wątek chciałbym rozwinąć po obejrzeniu TF'ów innych graczy, które mam nadzieję zostaną nam udostępnione.
Co najważniejsze, moim zdaniem mechanika gry z założenia była dobra. System RPG, który przed kampanią zaproponowałeś przekonał mnie do wzięcia udziału. Wielka szkoda, że w praktyce nie zamierzałeś w ten sposób prowadzić gry. Przez te VI tur rozpisałem wiele wydarzeń, z których nieliczne miały jakikolwiek wpływ na rozgrywkę. Często na długie posty otrzymywałem odpowiedź w jednym zdaniu. To było demotywujące, bo poświęciłem kampanii wiele czasu, w ten sposób starałem się jak najlepiej wczuć w postać którą gram, a działania MG jakby sugerowały, że niepotrzebnie sobie zadaje trud robiąc coś więcej. Nie mówię, że po napisaniu długiego posta od razu powinienem dostać wszystko o co proszę, ale chociaż mógłbym otrzymać wyczerpującą, wpasowującą się w klimat gry odpowiedź.
Bo tu właśnie chodzi o ten klimat, który zresztą udało się zbudować na początku gry. Mam nadzieję, że wręcz przeciwnie do tego co napisałeś, w następnej kampanii będzie więcej elementów RPG. W mojej ocenie to one pozwalają się wczuć jakkolwiek w swojego bohatera i frakcję, co przekłada się na emocjonującą rozgrywkę.
-
Dzięki chłopaki za obiektywne opinie, doceniam. Udostępniam hasła do TFów. Chętnie podzielę się też opisem poszczególnych eventów:
hasła forów:
wampiry - wampirmaciek1
mroczne - mistmroczne
skinki - skinkiszymblo
tomb kings - jojotomb
chaos - legionwybranych
gobliny - goblinsheart77
krasie - kingkras32
imperium - pszemekimperialny
bretonia - bretkahadvi
zwierzaki - kaszanacygor
wysokie elfy - koloniaelficka
Piszcie swoje wrażenia z oględzin innych TFów. Tutaj jest także pełna mapa podziemi:
https://i.imgur.com/5xnmQFg.jpg
-
Tia... potwierdza się, że atak Skinków na mnie mimo PoNa był tak trochę z D... zwłaszcza, że walka ze mną nie jest żadnym z jego trzech celów. -,-