Przecież to tak jakby zwykłego szewca z Pragi postawić na czele wielkich zakładów obuwniczych..
Wersja do druku
Przecież to tak jakby zwykłego szewca z Pragi postawić na czele wielkich zakładów obuwniczych..
Guardiola jest wolny :DCytat:
Zamieszczone przez AleCzemuNie
Nie sledze jakos mocno rozgrywek piłkarskich. Meczy nie ogladam, ale wczoraj zrobilem wyjatek. I wytlumaczcie mi jedna rzecz. Jak zaczynalem sie interesowac pilka w 97 roku to polska reprezentacja grala tak: walenie z pierwszej pilki na slepo, dlugie podania na zasadzie moze w koncu sie uda, malo trzymania sie przy pilce itd. ogladam mecz w 2012 roku, tamci zawodnicy juz nie graja w pilke, trenerzy zmienili sie wiele razy, pilkarze jakos zdobywaja Europe (mówie o trójce z Borussi), a graja tak samo jak w 97!!! Przeciez nikt tak nie gra! Kazda druzna stara sie jakos "lepic" akcje, atakowac z kontry, a my? Owszem w pierwszej polowie bylo ok, ale druga? Czulem sie jakbym znowu mial 9 lat :roll:
Raczej ten który ma lepsze układy z Fryzjerem.Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Jan Tomaszewski :)Cytat:
Zamieszczone przez AleCzemuNie
a Czesi, Grecy to niby mają gwiazdy? Owszem, są wyróżniający się zawodnicy. Ok, Czesi mają tego swojego Cecha i Rosickyego, ale to nie oznacza, że są od nas lepsi. Wręcz przeciwnie, uważam, że nasz skład gdyby był ciut lepiej taktycznie przygotowany to ogralibyśmy ich już za pewne w pierwszej połowie.Cytat:
Zamieszczone przez Witia
idealnie pasuje tutaj przysłowie, że lepsza jest armia baranów pod dowództwem lwa niż stado lwów pod dowodzeniem barana.
Bez taktyki nic nie ugramy, bez odpowiedniego przygotowania kondycyjnego także.
Są, wygrali. W drugiej połowie robili z nami co chcieli.Cytat:
Zamieszczone przez Gaius Julius
Co wy z tą taktyką? Taktyka nie pomoże jak zawodnicy przeciętni a do tego bez należytego przygotowania fizycznego. Choć i tu nie wiadomo do końca. Jakoś w meczu z Rosją sił starczyło. Z Czechami grali tylko 30 min. Może to była ta "taktyka". Strzelić bramkę na początku meczu (parę okazji faktycznie było), dopóki siły są, a potem się bronić. Nie wyszło. Podobno statystyki nie grają, ale w końcu nie biorą się z kosmosu. Polska była najsłabsza według rankingu FIFA i istotnie zajęła ostatnie miejsce w grupie. Choć i tak to najlepszy turniej w wykonaniu naszych od czasu kiedy znowu dostajemy się na mistrzostwa. Zachowaliśmy szanse awansu do ostatniego meczu :DCytat:
Wręcz przeciwnie, uważam, że nasz skład gdyby był ciut lepiej taktycznie przygotowany
A Dick Advocaat to baran czy lew? Chyba baran... Nie oszukujmy się. Nie udało się Engelowi, Janasowi, Beenhakkerowi i Smudzie. Nie wiem, może z tych piłkarzy wycisnął by więcej Guus Hidding. Dodam jeszcze tylko, że wedle mojej oceny w tych trzech meczach in plus wyróżniło się tylko trzech piłkarzy - Tytoń, Perquis i Błaszczykowski.Cytat:
Zamieszczone przez Gaius Julius
[quote=Baal-Melkart]A Dick Advocaat to baran czy lew? Chyba baran...[/quote:2hcdfc9o]Cytat:
Zamieszczone przez "Gaius Julius":2hcdfc9o
Rosjanie powiedzieli mu, że jego dalsza praca z reprezentacją Rosji jest uzależniona od wyników na Euro2012. Dick się obraził i już dawno podpisał roczny kontrakt z PSV Eindhoven, a reprezentację Rosji olał.
Ciekawe kogo wybierze PZPN,kolejny przykład "polskiej myśli trenerskiej"?Już słyszałem że ponoć Skorża...z rodzimych trenerów to chciałbym chyba tylko Nowaka.
Ja nie rozumiem jednego. Jak w tej kadrze mogła być w sumie dobra atmosfera i wydaje mi się poprawne relacje na linii "trener" zawodnicy skoro taki idiota (i nie jest to inwektyw pod adresem Smudy tylko diagnoza) miał pod sobą 23 zawodników, z czego przynajmniej kilku to dość spore kozaki, które rzadko kiedy hamują swój język. Jak oni to wytrzymali. Jak mogli swobodnie patrzeć na te kretyńskie wypowiedzi Dyzmy i się nie śmiać mu prosto w twarz? Przecież na co dzień obcują z zawodowcami pierwszej klasy i taki amator musiał wzbudzać salwy śmiechu. Pewnie i tak o wszystkim jeszcze nie wiemy ale mam nadzieję, że któraś TV poruszy temat braku jakichkolwiek predyspozycji do prowadzenia kadry w rozmowach z zawodnikami po EURO i oni to wyjaśnią.
Stara śpiewka. Najpopularniejszym sportem w tym kraju jest piłka nożna i brak sukcesów reprezentacji tego nie zmieni. Także niech każdy sam sobie wybierze swój "sport narodowy".Cytat:
PS. Nie pomoże nam żaden trener dlatego lepiej zmienić sport narodowy na taki który nie przynosi nam wstydu. Dumą Polski pozostają zatem tylko nasi Siatkarze.
Skoro masz blade pojęcie o temacie, to przynajmniej nie próbuj zgrywać eksperta i nie racz nas swoimi genialnymi odkryciami. Akurat Smuda jest ostatnim trenerem, który awansował z polską drużyną do Ligi Mistrzów, a nie tak dawno z Lechem wyszedł z grupy w p.Uefa i po wyrównanym meczu odpadli z Udinese. Mówiąc krótko bredzisz.Cytat:
Osiągnięcie sukcesu w warunkach tzw. 'polskiej ligi piłkarskiej', gdzie trenerzy to z reguły wieśniaki w dresach, nie jest szczególnym wyzwaniem. Zwycięży ten dres, który ma lepszych piłkarzy i chwilowo dopisze mu szczęście.
Bo jest ona ważna. Za przykład niech posłuży podany przez ciebie Hiddink. Z przeciętną Koreą dochodzi do półfinału MŚ ( wiadomo, bardzo pomogli też sędziowie ), z Australią nie dosyć, że udaje mu się awansować na mundial, to wychodzi z nimi z grupy i nieźle nastraszył Włochów, późniejszych mistrzów. No i w końcu półfinał Euro z Rosją, po wcześniejszym pokonaniu Holandii. Także ogarnięty trener może czynić cuda.Cytat:
Co wy z tą taktyką?
Teraz trzeba wprowadzić kuratora do PZPN, rozpieprzyć ten beton i zacząć wszystko od nowa. W eliminacjach i tak mamy małe szanse, do LM nasze zespoły nie potrafią wejść, więc mogą nas wykluczać z międzynarodowych rozgrywek. No ale nasza władzuchna nie ma jaj i nic z tego nie wyjdzie, dalej będziemy się kisić w tym sosie.