,,KAŻDY sprzęt dla wojska kupuje się pod określone zadania!!!" Naprawdę tak myślisz? Jestem aktualnie w armii, i szczerze powiedziawszy w wielu wypadkach tak nie jest. Ale nie będę o tym pisał.
Wersja do druku
,,KAŻDY sprzęt dla wojska kupuje się pod określone zadania!!!" Naprawdę tak myślisz? Jestem aktualnie w armii, i szczerze powiedziawszy w wielu wypadkach tak nie jest. Ale nie będę o tym pisał.
@ Dla wojska im szybciej tym lepiej lecz dla wizerunku partii to będzie strzał w kolano @
Niekoniecznie. PiS wychował sobie "wyznawców".
@ Nawet tworzą nowe trendy - pływający bwp @
Niby pomysł na pływający BWP ma być nierozsądny? Niby dlaczego? Każda rzecz na tym świecie ma swoją cenę, więc możliwość pływania przez BWP też. Ale czy tę cenę warto zapłacić to już zależy od bardzo wielu czynników. Jak na mój gust dla Polski obecnie pływający BWP jest niepotrzebny, choć np. z punktu widzenia dowództwa UW, biorąc pod uwagę ofensywna strategie, sens mógł mieć. Diabeł tkwi w szczegółach.
@ No i wyjaśniły się powody dla, których Macierewicz ogłosił chęć rozpoczęcia prac nad polskim śmigłowcem.@
A przy okazji mamy aferę na miarę SKOK-ów, biorąc pod uwagę powiązania Macierewicza z lobbystą D'Amato. To pachnie "układem" na kilometr.
No tak, mówiąc wyprodukują miałem na myśli złożą ,gdyż jeśli chcemy otrzymać śmigłowiec wyspecjalizowany większość komponentów sprowadzimy z USA. No chyba że "minister tysiąclecia" zafunduje armii "gołą" wersję S70.Cytat:
O ile wyprodukuję je w Mielcu, bo może się ziścić, że Mielec to, co najwyżej wszystko poskłada do kupy.
Tu niestety Pampa ma sporo racji. Gros kupowanego sprzętu nie odpowiada wymaganiom stawianym przez armię, część jest kupowana nie wiadomo po co. Swego czasu pamiętam zakup samolotów Bryza dla marynarki wojennej które nie były jej wcale potrzebne, ale minister psychiatra podjął taką decyzje. Nie wspomnę o zakupach kamizelek kuloodpornych z płytą pancerną jedynie z przodu, butów i innego sprzętu, który rozklejał się w wysokich temperaturach, hełmów dla spadochroniarzy w których nie można wykonywać skoków itp. takie przykłady marnotrawstwa w amii można mnożyć w nieskończoność.Cytat:
,,KAŻDY sprzęt dla wojska kupuje się pod określone zadania!!!" Naprawdę tak myślisz? Jestem aktualnie w armii, i szczerze powiedziawszy w wielu wypadkach tak nie jest. Ale nie będę o tym pisał.
Hm, artykuł ma się dopiero ukazać a już wiadomo, iż będzie to kosztować 3 mld :hmm:Cytat:
Można prosić o źródło informacji iż 21 Black Hawków będzie kosztować 3 mld ?
W rzepie ma się ukazać na dniach artykuł
No, ale przeanalizuję jak się ten artykuł już ukaże.
Ale oni nie chcieli go zrobić na zasadzie doczepiasz pływaki i płyniesz - co samo w sobie też nie jest fajnym rozwiązaniem (montowanie, mocowanie pływaka, wrażliwość na ostrzał - chyba tylko Koreańcom to jakoś fajnie wyszło). Ubzdurali sobie, że lepiej jak zmniejszą poziom opancerzenia i uzbrojenie.Cytat:
Niby pomysł na pływający BWP ma być nierozsądny? Niby dlaczego? Każda rzecz na tym świecie ma swoją cenę, więc możliwość pływania przez BWP też. Ale czy tę cenę warto zapłacić to już zależy od bardzo wielu czynników. Jak na mój gust dla Polski obecnie pływający BWP jest niepotrzebny, choć np. z punktu widzenia dowództwa UW, biorąc pod uwagę ofensywna strategie, sens mógł mieć. Diabeł tkwi w szczegółach.
Na InfoPigule podali takie info jakoś ostatnio - mnie w sumie jakoś to źródło informacji nie zawiodło, ale źródła do tego nie podali. O Artykule w Rzepie gdzieś na defence24 w komentarzach znalazłemCytat:
Hm, artykuł ma się dopiero ukazać a już wiadomo, iż będzie to kosztować 3 mld :hmm:
No, ale przeanalizuję jak się ten artykuł już ukaże.
@ Ale oni nie chcieli go zrobić na zasadzie doczepiasz pływaki i płyniesz @
Z tego co pamiętam, to swego czasu był nawet taki wymóg by transporter pływał "z marszu". Co musiało oznaczać ograniczenie jego pancerza. To był pomysł wojskowych, z tym że po pewnym czasie zaczęli się z niego wycofywać i obecnie wizja naszego gąsienicowego BWP, z tego co pamiętam, już pływać nie musi.
@ ,,KAŻDY sprzęt dla wojska kupuje się pod określone zadania!!!" Naprawdę tak myślisz? @
Tak powinno być. A że nie zawsze tak jest... W każdym razie odniosłem wrażenie poparte pewnymi informacjami, że w przetargu na Caracale tak było. Przy zakupie S-70 tego już na pewno nie będzie.
A co do PiS-u, to dziś w GW był ciekawy artykuł niejakiego Stanisława Skarżyńskiego, w którym gość stawia tezę iż zachowanie PiS być może wcale nie jest aż tak absurdalne. Być może PiS tylko udaje "dyplomatołka" obrażając wszystkich, gdyż jego celem jest wyprowadzenie Polski z UE. Do Unii Polacy są w gruncie rzeczy mocno przyzwyczajeni i raczej żadna partia nie wygra wyborów idąc do nich z hasłem wystąpienia z UE. Więc PiS oficjalnie jak najbardziej jest za Unią ale czyni wszystko by z Unii wylecieć. Przy czym gdyby nie wyleciał, to wyjdzie na ugrupowanie które "powstało z kolan", utarło nosa unijnym biurokratom i mężnie broni polskich interesów. Że wiele nie zyska - nie jest ważne bo tak będzie mógł przedstawić wyborcom swój bilans polityki unijnej. Z drugiej strony jak UE się zdenerwuje i zacznie na nas nakładać sankcje, to PiS podejmie wątek wtrącania się obcych w nasze sprawy, obrony suwerenności i inne tego typu bajki, tworząc syndrom oblężonej twierdzy i grupując swych wyborców wokół siebie. Przy czym w ten sposób tych wyborców może nawet zyskać dodatkowo stosownie przedstawiając sprawę, bo "ciemny lud" może to kupić. No i przy powszechnym poklasku może wyprowadzić Polskę z UE.
Jak dla mnie to trochę zbyt makiaweliczna wersja, bardziej skłaniałbym się ku "dyplomatołkom". Ale jeżeli jest prawdziwa, to w zasadzie już jedną nogą jesteśmy poza UE. I aż strach się bać.
Może wtedy w nagrodę za prowadzenie przez PiS neokolonialnej polityki w stosunku do USA staniemy się 51 stanem? ;)Cytat:
I aż strach się bać.
@ Może wtedy w nagrodę za prowadzenie przez PiS neokolonialnej polityki w stosunku do USA staniemy się 51 stanem? @
Szybciej satelitą Rosji. W Europie i na świecie następują duże przetasowania i one zapewne odbija się na kształcie i UE i NATO. UE się raczej nie rozpadnie, jeżeli już, to skurczy. A my zostaniemy "na zewnątrz" (nawet, jeżeli oficjalnie będziemy wciąż "w środku" - po prostu formuła UE się może zmienić na "dwie szybkości"). A jeżeli tak się stanie, to może mieć to kolosalny wpływ na naszą obecność w NATO. A jeżeli sprawy pójdą w tym kierunku i w taki sposób, to w zasadzie już znajdziemy się w rosyjskich objęciach.
Paradoksalnie, Pis może to nie przeszkadzać, bo wtedy nikt (z sojuszników) nie będzie mu wypominał autorytarnych ciągotek, raczej wprost przeciwnie.
Z perspektywy Rosji to nie potrzebny im kolejny satelita, którego trzeba utrzymać, bo inaczej rozsypie się, jak domek z kart. Mają Białoruś, mają Naddniestrze, maja separatystów. Starczy im.
PiS świadomie czy też nieświadomie prowadzi taką politykę, że na Kremlu zacierają tam rączki. Polityka zagraniczna oparta o hasło "musimy powstać z kolan" podporządkowana jest wewnętrznej polityce walki z opozycją i skierowana na swój własny elektorat, który to kupi. Skłóćmy się ze "złą" Unią, nie poprzyjmy Tuska, zróbmy wszystko, aby Polska nie schodziła z tytułów gazet na całym świecie. Źle o nas piszą? To wina naszym mediów, które nie doceniają genialnej myśli prezesa i są lewacka. Już nawet nasza Głowa Państwa raczyła to wypomnieć dziennikarzom.... Senatorowie amerykańscy są zaniepokojeni? To wina mediów, które mają zły obraz sytuacji. Więc PiS to naprawia i robi roszadę w TVP, która skutkuje spadkiem oglądalności. Przy okazji też generał nakazuje, aby Garnizon Miasta Stołecznego Warszawa oglądał i czerpał informacje z TVP Info, Ziobro daje listę gazet, które mogą być prenumerowane przez sądy. Minister zaprasza Komisje Wenecką, która o dziwo(!) ma odmienne zdanie. Pan wice- mówi o widelcu i Francuzach? To wina wikipedii, która jest politycznym narzędziem! A pani rzecznik mówi dziennikarzom, aby puknęli się w głowę...
Z perspektywy zaś Ameryki nie jesteśmy i nie będziemy 51 stanem, bo traktowali by nas lepiej, ale republiką kartoflową, którą można rozegrać, jak się chce. Amerykański senator obwieszcza, że będzie praca, to PiS tłumaczy, że to taka wewnętrzna polityka. Amerykańskich magazynów w Polsce, jak to obwieszczał uradowany Antek też nie będzie. - http://www.polityka.pl/tygodnikpolit...eaktualne.read Kaczyński liczy, że NASA pomoże mu w sprawie Smoleńska?
A propo Caracali to PiS już złożył doniesienie do CBA postanawiając zabezpieczyć swoje cztery litery, ale na jaw wychodzą nowe fakty:
Jak podaje RMF FM, bezpośrednim powodem przerwania rozmów w sprawie zakupu śmigłowców Caracal było żądanie strony polskiej dostępu do technologii produkcji amunicji do czołgów Leopard.Według informacji RMF FM, spełnienie przez Francję takiego żądania mogło być niezgodne z przepisami offsetowymi. Ponadto polski resort obrony zażądał prawa do eksportu wyprodukowanej amunicji bez ograniczeń geograficznych. Francuska firma nie zaakceptowała tych warunków. Wcześniej Francuzi mieli zaproponować Polsce dostęp do w pełni autonomicznych pocisków manewrujących o zasięgu 1500 kilometrów i możliwość zakupu przez francuską armię polskich samolotów szkolenia podstawowego Orlik. Jak podaje RMF FM, obecny rząd twardo negocjował i dostał dobrą ofertę gospodarczą. Rządowi PO-PSL Airbus miał obiecać 3 tys. miejsc pracy. Teraz miał złożyć ofertę na 6 tys.
https://www.wprost.pl/kraj/10026921/...-Caracali.html
Tutaj inna informacja RMF-u dotycząca kulisów przetargu:
http://www.rmf24.pl/fakty/news-franc...-k,nId,2292063
Tak się zastanawiam kto tu w końcu kłamie :hmm:. Zresztą, czym więcej sprzecznych informacji i im obraz sytuacji bardziej zaciemniony tym jest to korzystniejsze dla rządzących.
Jest i najnowsza informacja: "Minister obrony mając pełną świadomość konieczności zakupu śmigłowców dla polskiej armii z budżetu MON, zaprosił do wstępnych rozmów trzy podmioty, które brały udział w poprzednim przetargu. Zakup miałby odbyć się w ramach pilnej potrzeby operacyjnej – podało dziś MON." Czyli co amerykański złom kupimy czy niekoniecznie ?
Jak dla mnie zaczyna się robić " dom publiczny na kółkach" dosłownie chaos połączony z pomieszaniem i poplątaniem. No ale czego sie spodziewać po "ministrze tysiąclecia" :rolleyes:
Czego się spodziewać po MONie? :D Tak było, jest i będzie, chaos! Cała sztuka polega na tym żeby się w nim odnaleźc. Pole bitwy nawet w strukturach administracyjnych. ^^