Kielon
To bierzemy jakieś dobre winko i za 4 godziny idziemy w gości hehe
Wersja do druku
Kielon
To bierzemy jakieś dobre winko i za 4 godziny idziemy w gości hehe
Vira
Skinęła głową i poszła zamówić kufel piwa, coby jeszcze przed wyruszeniem odpocząć nieco i się napić.
Techniczny:
Jest git.
Haakon:
Dobrze, jestem w stanie stworzyć wam jakieś źródło światła lecz do tego celu muszę kupić świecące kryształy i proszek fosforyzujący. I teraz pytanie: idziemy kupić to przed pójściem do Ageery czy ktoś pójdzie ze mną teraz?
Kielon
Haakonie za 4 godziny mamy spotkanie w Zewnętrznym Mieście to wyjdziemy wcześniej to zrobisz zakupy po czym klepnął maga przyjacielsko w plecy
Agnus:
Tak otwarcie tam pójdziemy jako strażnicy królowej przez Zewnętrzne Miasto? A, jeszcze jedno, tak samo jak ja Ageera potrafi czytać w myślach. Pewno też w zwierzaki przemieniać, trzeba będzie bardzo uważać.
Veronika
Ja będę Ci towarzyszyć magiku.
Kielon
Ja nie zamierzam się ukrywać, głosuję żeby iść otwarcie, nie zamierzam się chować i okazywać przez to słabości. Wroga trza brać za łeb i ryjem o ścianę hehe
Agnus:
Jak chcesz bracie. Ja odwiedził bym jeszcze królową. Może Ona rozpozna charakter pisma z kartki dołączonej do prezentu? A i generała można by o Hasana się spytać po drodze.
Vira
Siedząc i popijajac piwo, oglądała sobie pierścień, który dostała od narzeczonego i rozmyślała o różnych rzeczach, o nim, o Hasanie, o Zerrikanii i swoich ostatnich przygodach. Myślała też o Hasanie, martwiąc się o swego osamotnionego kompana, tylko jemu poza Angusem ufała w pełni.
Kielon
Toć mamy cztery godziny, ze wszystkim powinniśmy się uwinąć, to najpierw znajdujemy Hasana, potem audiencja u Królowej, zakupy i popijawa z Ageeram, to Mój plan na dziś hehe