http://www.youtube.com/watch?v=zYhtbBsQqNM
Iron w dobrej formie. :)
Wersja do druku
http://www.youtube.com/watch?v=zYhtbBsQqNM
Iron w dobrej formie. :)
Widzę, że zjadanie własnego ogona im się jeszcze nie znudziło...
Naszła mnie chęć na małe podsumowanie Brutal Assault, więc oto ważniejsze kapele jakie widziałem:
- Obituary - zawód, słabe nagłośnienie i zaangażowanie, ale Chopped In Half było :)
- Gojira - mistrz, nie wiem czy nie najlepszy koncert festu. Nieźle się rozwinęli odkąd widziałem ich 4 lata temu
- Sepultura - też mistrzostwo ze względu na stare numery. Nie obchodzi mnie co teraz grają, ale stare numery to hymny mojego dzieciństwa :mrgreen:
- Children Of Bodom - myślałem że chociaż koncertowo dają rady, żenada
następny dzień:
- Callisto - bardzo fajnie to wyszło mimo wczesnej pory
- Catamenia - mieli kiedyś jedną fajną płytę, ale nic z niej nie zagrali :(
- Kylesa - nagłośnienie mogło być lepsze, ale i tak było nieźle, a dwie perkusje bardzo dają radę. Największe zaangażowanie z całego Brutala, jakie widziałem
- Montrosity - nie ma to jak klasyczny death, to się zawsze sprawdza ;)
- Kalmah - mimo że nie za bardzo coś takiego lubię, to niezły koncert
- Converge - najlepiej się na tym bawiłem na całym feście, 2 wall of death, circle pit, świetny koncert
- Lock Up - bardzo dobry koncert, ale jak się gra pod Napalm Death i z jednym ich członkiem w składzie to nie może być źle ;)
- Cannibal Corpse - co tu dużo pisać... Hammer Smashed Face :D
- Ihsahn - nie myślałem, że będzie aż tak dobrze, chociaż kompletnie nie znam twórczości
- Napalm Death - super jak zawsze, aż brak mi słów ;)
ostatni dzień:
- Sadist - świetny koncert, podobnie jak dwa lata temu
- Graveworm - cienko, a kiedyś mi się nawet podobało...
- Jesu - trochę dziwnie to wyszło w pełnym słońcu o 17, ale i tak Broadrick wymiata :)
- Diablo Swing Orchestra - ciekawie, szczególnie że po wielu piwach wokalistka mnie tak nie denerwowała jak z płyty
- Voivod - świetnie, szczególnie Astronomy Domine zadedykowane Piggy'emu
- Meshuggah - niestety tylko jednym uchem, ale i tak nieźle
- Hypocrisy - nie znałem za bardzo wcześniej, świetny deathowy koncert
- Agnostic Front - nie znam ich poza największym hitem Gotta Go, którego tekst fajnie śpiewało się z tłumem :) poza tym znakomita zabawa, jak to na koncertach hc, chętnie ich jeszcze zobaczę
Ogólnie nie widziałem nigdy tyle kapel na jednym feście, ale i tak poprzednie Brutale (2006 i 2008) były lepsze :mrgreen:
http://muzyka.onet.pl/10175,2208328,newsy.html hehe 1 września ehh wreszcie mimo rocznicy wybuchu IIwś i początku roku szkolnego może być wreszcie znośny. Powtórka z Fishdicka hm z Season in the Abbys się cieszę ale z tą szmirą mety przegieli :roll:
Ogólnie to ciekawy zestaw kawałków, chociaż SitA i tak im nie wyjdzie tak genialnie jak wiadomemu zespołowi. Za to jestem ciekaw jak wyjdzie "Hot Stuff", "New York, New York" czy "Ring of Fire", jeśli ten ostatni to cover Johnny'ego Casha.
Tragiczna kapela coveruje genialny wałek Slayera, murowana porażka.
http://www.youtube.com/watch?v=CKCl2QbiAkc hm niezłe a teledysk fajny. Tacy tragiczni nie są ich najlepsze piosenki są ich :P
Jak to dziś oglądałem, to się zastanawiałem czy już tutaj wrzuciłeś :mrgreen: Teledysk bardzo w porządku, przyjemnie się oglądało. Co do kawałka to może być, ale jeśli miał mnie zachęcić do posłuchania całej płyty, to się nie udało ;)
Eee, o co tu chodziło :P?Cytat:
Tacy tragiczni nie są ich najlepsze piosenki są ich
Jemu chodzilo o to ze najlepsze piosnki to te napisane przez nich, a nie nagrane przez nich covery;)
Ja jestem ciekaw, bo Acidzi to dla mnie najbardziej pozytywny zespol na polskiej scenie metalowej! ;)
No dla mnie też a jeśli chodzi o teledysk to na swojej stronie napisali że jest "najkwaśniejszym z kwaśnych klipów" chyba mają rację choć Satisfaction też niezły. http://www.youtube.com/watch?v=vuYKsMWyjIc wszystko ładnie tylko o SitA się boję czy spieprzą czy ulepszą jak Proud Mary Creedanceów teraz to ich chyba najpopularniejsza piosenka według mnie lepszy jest Blues Beatdown i Swallow the Nedle.