Zamieszczone przez Witia
Osobiście jak słyszę taką perkusję, z werblem na każdą ćwierćnutę ( w zasadzie zastanawiam się czy to i ćwierćnuty ) i taki gitarowy mało techniczny speed play, to wyłączam od razu ;) Ja wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale co fajnego jest w tym kawałku ? Zero techniki, zero melodii. Po prostu jako gitarzystę boli mnie takie nawalanie bez żadnej koncepcji i pomysłu. Już nie wspomnę, że grają nierówno ( tak wiem że live, ale to nic nie zmienia. Dobry zespół potrafi na live grać z metronomem na odsłuchu, a nie ma nic bardziej żenującego, niż perkusista który nie potrafi zrobić tak banalnego przejścia w timie ).
Swoją drogą, czym to do cholery różni się od typowego punku ? Instrumentalnie typowy tani punk. Ewentualnie kwestii brzmienia gitar i wokalu można się uczepić.