Dan
Podniósł miecz i zaczął biec w stronę farmy ile sił w nogach - A co on jakiś tępy jest? Chłopaki mu nakopią do tyłka hehe....
Wersja do druku
Dan
Podniósł miecz i zaczął biec w stronę farmy ile sił w nogach - A co on jakiś tępy jest? Chłopaki mu nakopią do tyłka hehe....
Vito:
A..le fruci do... mie - upadł przez Twymi nogami i zaczął pełznąć do nich i próbować je objąć.
Dan:
Po kilku chwilach zauważyłeś, jak goblin skręca w kierunku schodów do farmy. Nagle zauważasz, jak goblin spieprza się z nich i szybko schodzi z nich Twój ojciec. Ściąga z pleców swoją siekierę i zaczyna tłuc goblina dopóki nie padnie. Po dwóch ciosach rozwalił mu głowę na miazgę i jak gdyby nic po chwili wziął Twoją zdobycz i z szyderczym uśmiechem wrócił na farmę, nawet Cię nie zauważając. Jak to mówią - gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta...
Vito
Wbił miecz w ziemię tuż przed pijakiem. To sobie obejmuj degeneracie!
Dan
No niee,naprawdę?.......Ale jak to mówią kto pierwszy ten lepszy.....- pomyślał śmiejąc się i zatrzymując by złapać oddech i obejrzeć swój nowy miecz
Dan:
Jest to krótki, żelazny miecz. Wygląda na dosyć nowy, zadbany i ostry. Coś ci mówi, że ci wyznawcy mają więcej takich zabawek.
Vito:
Pijak objął Twoje nogi i zaczął się do nich tulić mamrocząc coś przy tym. Próbował Cię przy tym powalić na ziemię, ale najwidoczniej ma zbyt mało siły, by tego dokonać.
Techniczny:
Staty miecza:
Krótki miecz
Rodzaj broni: broń jednoręczna
Obrażenia: 6 (sieczne,kłute)
Cena: 75 sztuk złota
Wymagana siła: 15
Dan
Hmm.....,wyjątkowo porządny jak na broń znalezioną w rękach kogoś,kto ostatnie dziesiątki lat spędził pod ziemią....,wygląda mi to na koneksje z jakimś wpływowym człowiekiem z górnego miasta.....,muszę to pokazać Vatrasowi.... - pomyślał chowając broń i udając się w stronę farmy
Vito
Zrozum idioto że nie jestem Twoją narzeczoną, won! warknął odkopując go od siebie.
Edward
Wszedł do jednego ze sklepów, dumny ze swoich nowych piersi.
Edward:
Eee... Tak? Czym mogę służyć? - spytał się Ciebie handlarz.
Edward
Chcesz pomacać? Aaahahaha! Tak już poważnie, to szukam jakichś ubrań, co masz na sprzedaż kupcze?