Dlatego napisałem coś w stylu. ;) Tak czy siak mówi coś o byciu wikingiem po czym widzimy go odzianego w skórę niczym jakiś berserker obok Bjorna. To brak logiki. Ragnar, Bjorn i reszta wręcz go znienawidzili. Po takim czymś nie jest łatwo wrócić jakby nigdy nic w szeregi. Sam Rollo był bardzo zadowolony z sytuacji - miał za żonę księżniczkę, był szanowany i poważany, jedną z ważniejszych osób w państwie. Po takiej zmianie niemozliwe, żeby zrzucił czyste ubrania i ubrał się w łachy. Każdy, nawet wikingowie dążyli do bogactwa, lepszego ubioru itp. Noszenie takiej skóry jak Rollo w trailerze nie było oznaką przynależności do wikingów tak jak dziś do ajkiejś subkultury np. gangu motocyklowego, lecz o zamożności. Jedyne możliwe połączenie sił w takiej sytuacji to tylko czysto praktyczny sojusz np. Rollo walczy po stronie Ragnara przeciwko Egbertowi jak równy z równym jedynie dla osiągniecia wspólnych celów a nadal się nienawidzą. Nie kupię tego, że Rollo czuje się źle w swojej roli i przechodzi stopniową przemianę aż spotyka się z wikingami, pięknie się godzą, on ubiera łachy i przy boku Bjorna rabuje. Absurd.