Cytat:
Tutaj możemy prowadzić dyskusję o jednostkach, taktykach właściwych dla nowych nacji pustynnych dostępnych w ramach DLC Desert Kingdoms.
Ja grałem raptem 5-6 bitew na razie. I jestem zadowolony z tego DLC. Dodało sporo świeżości multi. Zresztą, paru starych wyjadaczy wróciło na scenkę, żeby się wspólnie pobawić. To cieszy.
Ja jestem szczególnie zadowolony z rydwanów pustynnych, które są stosunkowo tanie (860) a nadal potrafią coś tam powyczyniać. Może szału nie ma, ale też można ich brać bo nawet ich szybka utrata nie oznacza automatycznej porażki. 860 denarii to jest jeszcze strata do nadrobienia.
A ja UWIELBIAŁEM kiedyś rydwany. :)
Uważam również, że aby nacieszyć się tymi nacjami nie można grać na dużych limitach piechoty. Max 12. Bo tam jest taka różnorodność jednostek, że nie warto znowu walić w spam piechoty (który nadal najbardziej się opłaca). Coraz bardziej mi się podoba max 11 CoN-owe.
Ogólnie to ciekawe zasady mają Rosjanie. Jak pokazał przykład Nikczemnika, barbary wcale nie są na straconej pozycji, a przynajmniej nie niszczą gry źle zbalansowanymi mieczami. Podobają mi się również dodatkowe reguły dla poszczególnych frakcji, szczególnie delikatne wzmocnienie tych najsłabszych(np. Pergamon,Kimmeria,Seleucydzi) jest interesującym rozwiązaniem. Ponadto grając na międzynarodowych zasadach, będzie Wam znacznie łatwiej przygotowywać się do kolejnych turniejów organizowanych przynajmniej przez Rosja, a obecnie to chyba oni dominują scenę w romka.