A co tutaj pisać? Sojuszy dotrzymuje (chociaż nikt w stosunku do Irlandii pierwszy z czymś takim nie wyszedł, jesteśmy jak pisałem na uboczy). Jeżeli nie zajmiesz czegoś, co jest dla nich ważne to będziesz z nimi żył w pokoju. Standardowa propozycja z jaką do mnie wychodzili to traktaty handlowe i mapa. O pokój nikt mnie jeszcze nie prosił, bo Norwegia uważa się za silną, a druga frakcja Irlandzka nawet nie zdążyła. Takie mam warunku na AI Krowy. Może ktoś znajdzie lepsze AI, ale to w kwestii dyplomacji jest świetne moim zdaniem.
AI dobrze prowadzi dyplomacje, im ważniejsza frakcja tym lepiej zasadniczo prowadzi. Szkocja w tej kwestii przoduje. Nie prowadzę wojen moją Irlandią w większej liczbie, oprócz Norwegii (zbieżność interesów). Jestem nacją wyspiarską i większe zyski przynosi mi handel z innymi frakcjami, zwłaszcza ze Szkocją i Walią. Oni mają swoje zajęcia i rozumieją znaczenie tego handlu, więc się na zieloną wyspę po miód (wszelkich innych surowców, oprócz miodu, brakuje). Normandia prowadzi wojnę z Południową Anglią, nawet widziałem ich armię w Szkocji, ale ESA to państwo potężniejsze od Szkocji, a Normandia to trzeci świat, więc bez rezultatów. Dania bije się z Norwegią i Frankami, więc nie interweniuje na wyspach, Norwegia łupie me wyspy. W kwestii ogólnej dyplomacji jest bardzo dobrze. Jeżeli nacje mają inne zajęcie i nie wszedłeś im w drogę to nie będą na ciebie się rzucać. Te AI nie przypomina w niczym podstawki, gdzie prowadziło się wojnę na każdym froncie, ze wszystkimi.
