Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
A ja do końca próbowałem wierzyć, że Smudzie w tych 2 meczach zabrakło po prostu szczęścia. Na szczęście teraz w 100%, analizując każdy z 3 meczów, przekonał mnie o swojej nieudolności. Bardzo ciekawi mnie, jak Nasi mieli strzelić bramkę, jeśli mieliśmy tylko jednego napastnika? Kontry też były zaczepiste. Długie podanie do Lewego i... dupa. Trzech obrońców przeciwko Lewemu. To jest doświadczony piłkarz, ale bez przesady. Nie przyjmie sam piłki i nie okiwa tych pozostałych przy bramce obrońców. Ta taktyka była zupełnie nie na miejscu.
Już na MŚ 2014 nic nie zrobimy, ale chociaż żeby na 2018 zrobić coś z naszą reprezentacją, bo to wstyd jest. Piłkarzy mamy dobrych i uważam osobiście, że przy lepszym przygotowaniu i innym trenerze moglibyśmy zdominować naszą grupę "marzeń" i stanąć do równej walki z takimi Niemcami czy Portugalią w ćwierćfinale. Pewnie i tak jeszcze przez resztę obecnego XXI w. Polska będzie jaka jest, bo co kilka lat będą powoływani niekompetentni trenerzy.
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
Cytat:
Zamieszczone przez Marat
Teraz trzeba wprowadzić kuratora do PZPN, rozpieprzyć ten beton i zacząć wszystko od nowa. W eliminacjach i tak mamy małe szanse
Od 2016 roku w Euro będą brały udział 24 drużyny, więc nasze szanse rosną :D
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
I znowu statystować wielkim? Nie, dziękuję.
Świetny mecz Holandia-Portugalia, dwie techniczne drużyny, grające szybki futbol. Najlepsza cześć po ty jak Holandia się całkowicie otworzyła. Dwie wyśmienite kontry Portugalii, jedna zmaszczona przez Naniego, później jeszcze dwa słupki. Jeszcze się te gwiazdorki z Portugalii rozegrają i nam do finału wskoczą ;)
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
Nie wierze, że Portugalczycy zagrają w finale. Po meczu z Czechami wygranym (pewnie wysoko) popadną w ogromne samozadowolenie i odpadną w półfinale.
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
A wcale się nie zdziwię, jeżeli przegrają już z Czechami ;)
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
Ale Czesi grają słabo (niestety). Nawet z nami grali słabo. Wygrali bo my graliśmy jeszcze gorzej. Tak więc przewiduję, że Portugalia odpadnie w półfinale bo się zachłyśnie, pewnie wysokim (3-0 lub 4-0) zwycięstwem nad pepikami. A szkoda bo wolałbym, żeby to Czesi grali dalej. Nie tyle chodzi o sympatię jakąś wielką ale o to żeby Ronaldo znowu nic nie wygrał :) . A poza tym i tak Italia wygra EURO ;)
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
Cytat:
Zamieszczone przez Lawrence of Arabia
A poza tym i tak Italia wygra EURO
Z grupy wyjdą, może w ćwierćfinale pokonają taką Anglię czy Francję, ale na pewno nie zniszczą Niemców w półfinale, którzy w nim zagrają na 99% :P. Ja obstawiam finał Hiszpania - Niemcy i ci drudzy sięgną po puchar. Nie żebym kibicował naszym zachodnim sąsiadom, ale tak wg mnie będzie. Bez Villi Hiszpania ma żałosny atak, z kolei Niemcy to drużyna, której niczego nie brakuje. Nawet na rezerwie mają świetnych piłkarzy.
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
Ale odchodząc trochę od głównego wątku. Zastanawia mnie w ogromnym stopniu jak to jest, że ludzie piłki w naszym kraju, jak chociażby Franciszek Smuda, Grzegorz Lato i inni im podobni, nie tylko związani z PZPNem ale w szerokim rozumieniu związani z polską piłką ligową i narodową, nie potrafią się uczyć już nie tyle na błędach poprzedników ale uczyć się od innych trenerów/selekcjonerów, którzy odnoszą ogromne sukcesy. Taktyka, plan gry, prowadzenie drużyny w dzisiejszym totalnie zmedializowanym świecie nie jest tajemnicą. Przecieki z obozów piłkarskich są codziennością. Ci ludzie mają dostęp do najlepszych technologii, do świetnych znawców tych najlepszych specjalistów (czyli byłych zawodników, którzy pod legendami futbolu długie lata trenowali w zachodnich klubach) a dalej pozostają jak żelbetonowe kloce, do których nie dociera strzęp informacji o meczu np Niemiec z Holandią. Poza tym nawet jeśli tajemnicę o planie gry uda się utrzymać do meczu to i tak przestaje ten plan być niewiadomą po 90 minutach pojedynku obu drużyn. Jak to jest, że ja zwykły szary obywatel potrafię przegrzebać wszystkie strony internetowe na temat który mnie szczególnie zainteresuje i robię to dla czystej satysfakcji własnej, a człowiek, który bierze na siebie odpowiedzialność za jedno z największych dóbr narodowych nie potrafi doczytać, obejrzeć czy dopytać innych (nawet młodszych od siebie) jak oni to widzą? Jak oni widzieliby wyjściową jedenastkę po pierwszym jak by nie było przegranym meczu na wielkiej imprezie. Dlaczego Ci "wysokiej klasy" trenerzy w Polsce (i nie mam tu na myśli tylko pana Dyzmy, który jest przykładem ewidentnym, ale także tych, którzy byli przed nim i tych którzy będą po nim) potrafią tak dobrze opowiadać co trzeba zrobić w przerwie lub po meczu kiedy siedzą wygodnie w studiu. Kiedy jednak przychodzi ich kolej na selekcjonowanie reprezentacji popełniają błędy, o których mówili jeszcze tak niedawno w studiu? Dlaczego mniemają, że skoro zostali wybrani do wyselekcjonowani reprezentacji narodowej i poprowadzenia jej na ważnym turnieju, to ich praca będzie polegała na dyktowaniu warunków gry swoim podopiecznym? Dlaczego nie rozumieją tego, że wybór padł właśnie na nich aby także obserwowali i uczyli się od innych, nawet od tych którymi powinni kierować? Czy to nie powinno "grać" tak, że kiedy zawodnik lub ktoś ze sztabu widzi, iż selekcjoner proponuje rozwiązanie, które gdzieś już parę razy/nigdy się nie sprawdziło, mówi o tym otwarcie selekcjonerowi, który słucha (a nie tylko słyszy co zawodnik/sztab mówi) i rozważa, analizuje takie rady? Czy właśnie w tym nie powinna się wyrażać najwyższa klasa trenera/selekcjonera drużyny kiedy potrafi się uczyć i słuchać innych a następnie przenosić swoje i innych wnioski na nowy grunt? Czy nie po to ma on także sztab aby widzieli w meczu to czego on nie widzi i reagowali z takim samym skutkiem jak sam selekcjoner? Czy nie po to wybrał sobie właśnie takich ludzi bo im najbardziej ufa i uważa, że są oni najwyższej maści fachowcami na obecny czas?
Czy mamy takich trenerów w Polsce? Mnie osobiście wydaję się, że nie. Czy przykład Pawła Janasa, Franciszka Smudy pójdzie na marne i dalej ludzie związani z polską piłką będą trwać w sowim uporze? Wydaję mi się, że tak. Co trzeba zrobić, ile razy musimy przełykać gorycz porażki z dobrymi piłkarzami, i ilu jeszcze ludzi musi krzyczeć adekwatne słowa pod adresem włodarzy polskiej piłki aby Ci panowie wreszcie zrozumieli ergo nauczyli się od innych, że tym ludziom nie chodzi aby skracać ich o głowy ale o to, żeby wreszcie zaczęli dbać o nasze wspólne dobro narodowe dając mu coś czego u nas nie ma, a mianowicie nowoczesną myśl trenerską. Czy władze państwowe nie dają nam podstaw do szukania młodych talentów budując infrastrukturę piłkarską, organizując wielką imprezę, która pomimo strat finansowych przyniesie bezapelacyjnie wymierne korzyści w zachęceniu młodych ludzi do grania w piłkę. Czy idąc za tymi milowymi dla młodego pokolenia Polaków krokami nie powinna iść dbałość o to, żeby tych młodych ludzi kształtować w kierunku hiszpańskiej, angielskiej, niemieckiej, holenderskiej czy francuskiej myśli szkoleniowej? Czy niedostatecznie jeszcze włodarze się przekonali iż nasza myśl szkoleniowa stoi na tunezyjskiej pustyni lub głęboko w dżungli Konga? Ja osobiście z każdym turniejem piłkarskim (a zacząłem od Francji - 1998) uczę się coraz więcej i chociaż dalej nie mam bladego pojęcia o większości niuansów piłkarskich to jestem niesamowicie chłonny na każdy wywiad, każde zdanie zawodników, trenerów i "sztabowców" a zaznaczam, że w większości takie zainteresowanie z mojej strony kończy się po turnieju i jedynym wyjątkiem jest tutaj sprawa Włochów, których uwielbiam i kiedy tylko mam okazję oglądam. Czy Smuda, wielokrotnie mówiąc o tym jak zachwycony jest grą Niemców (nie tylko w ostatnich dwóch latach ale wcześniej także) nie powinien iść dalej i chłonąć każdą nowinkę, którą Niemcy wprowadzają u siebie i zaprawiać w niej naszą reprezentację/klub aby po pierwsze grał tak samo lub podobnie i przynajmniej po drugie nie pozwalał ewentualnie grać tak przeciwnikowi? Czy dla kraju, który wypuścił takich piłkarzy jak trio z Borussi, takich bramkarzy jak Dudek, Boruc, Szczęsny czy Tytoń (i wielu wielu innych) nie można zatrudnić trenera zza granicy? Czy Beenhakker nie jest idealnym przykładem tej świeżości i (nie mówię o nowoczesności w planie gry, bo do takich akurat holender nie należy moim skromnym zdaniem) tego, że trener z zachodu potrafi w polskiej rzeczywistości piłkarskiej zdziałać cuda. Bo czymże innym było sklejenie drużyny w najgorszym okresie i zaprowadzenie jej po raz pierwszy w historii do EURO!
Ja nie znam odpowiedzi na te pytania, ale chętnie bym je usłyszał. Chciałbym, żeby pan prezes Lato wyszedł do mediów, udzielił szczerego i obszernego wywiadu o stanie polskiej piłki, o swoich błędach, o masie zaniedbań innych i o tym dlaczego się nic nie robi ze stanem jaki jest! Myślę, że zyskałby na pewno szacunek, w dużej mierze uznanie a pewnie i pomoc wielu, którzy są do tego zdolni (czyt. uczciwych działaczy) aby zmienić istniejący stan rzeczy.
Jednak jak to w Polsce bywa u tych, którzy "mogą" - po prostu tego nie robią! I to jest moim zdaniem największy problem na chwilę obecną w polskim myśleniu jeśli chodzi o "ludzi piłki".
Pozytywnym wnioskiem płynącym z EURO imprezy jaką byliśmy w stanie zorganizować jako jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą jak do tej pory, jest to, że skoro Polacy potrafili się zmienić i w raczej smutnym kraju zorganizować taki wybuch radości na imprezie, jak obecna, to mocno wierzę w to, że jest siła w kraju (czy to wewnętrzna - opozycja w PZPNie, czy zewnętrzna - rząd), zdolna poradzić sobie z ludźmi tak mocno szkodzącymi piłce w naszym kraju.
Wiem, że sporo napisałem i wielu z was pewnie tego nie przeczyta ale bodźcem, do takiej słownej frustracji były słowa pana Dyzmy, który powiedział, że nic by nie zmienił gdyby miał jeszcze raz rozegrać EURO! No KURWA MAĆ!
Co najgorsze na koniec, negatywnym wnioskiem, płynącym, z tych słów, jest to iż pomimo pięknego zachowania polaków na tej imprezie, jesteśmy strasznie zacofani światopoglądowo. Smudne. :(
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
Ktoś tu mówił, że mamy grać dwoma napastnikami. Gramy tak, jak większość reprezentacji 4-2-3-1
Re: Mecze / rozgrywki - wasze komentarze, opinie, analizy, i
Cytat:
Z grupy wyjdą, może w ćwierćfinale pokonają taką Anglię czy Francję, ale na pewno nie zniszczą Niemców w półfinale, którzy w nim zagrają na 99%
Może też być tak - afera we włoskiej piłce, szkielet podstawowej jedenastki składający się z graczy Juventusu, ćwierćfinał z Ukrainą, półfinał z Niemcami, finał z Francją. Przypomina wam to coś? :D
A tak na poważnie, licho Italia zagrała, ale oni zazwyczaj nie zachwycają w fazie grupowej. Jednak czegoś tu brakuje, trudno to nawet określić. Na pewno skuteczności, ale też czegoś nieuchwytnego, tak byś mógł po każdym meczu śmiało stwierdzić - to są przyszli mistrzowie! Zobaczymy jak to się ułoży, czyżby Francja w ćwierćfinale? Półfinał Niemcy? Finał ew. z Hiszpanią... wychodzi na to, że trzy najlepsze drużyny do pokonania ( moim skromnym zdaniem ).
PS: Lawrence, ja przeczytałem twojego posta, z większością się zgadzam, jednak wybacz, że nie wejdę z tobą w dłuższą polemikę, ale po prostu nie mam czasu ;)