Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Oho! Będze bitka :)
Cytat:
EDIT: Witia cały czas nie zwracasz uwagi na to co piszę, mówiłem już że post do którego się dowaliłeś był żartem.
Teraz już możecie sobie stworzyć w tym teamcie kółko adoracji dla homosiów, podsyłać sobie gejowskie porno i lizać ich zdjęcia. Wszystko w imię ,,normalności" i tolerancji
Pampusiu Ty mój. Zrozum wreszcie, że nie o ten nieszczęsny post chodzi. Postaraj prze-czy-tać wypowiedzi innych zanim znowu coś napiszesz. To naprawdę ułatwia sprawę. Jeżeli mimo to nie rozumiesz gdzie leży problem, to mogę unieść sie na wyżyny mojego altruizmu i poświęcić dla Ciebie trochę czasu na bezpłatną naukę czytania ze zrozumieniem i myślenia logicznego. Poza tym moja matka jest psychologiem więc jak coś moge Ci ewentualnie zaoferować rozmowę z profesjonalistą. Wszystko dla Twojego dobra.
Herodzie
To są słowa pampy:
Cytat:
Teraz zostałem już do końca przekonany że nie ma sensu wypowiadać się w tym temacie, po co sobie nerwy psuć Do zobaczenia na manifestacji
Powiem wprost - były dziesiątki innych okazji do wlepienia mi ostrzeżenia za cwaniactwo i pyskówki, a Ty zrobiłeś to za adekwatne określenie człowieka, który prezentuje profil psychopaty podlegającego intensywnej terapii uspołeczniającej.
Nie kumam pobłażliwości wobec takich zachowań. Nie kumam chociażby kto zezwala na takie awatary, które w sposób jawny - JAWNY - nawołują do bezpośredniej przemocy wobec innych. To jest jakaś kpina.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Witia, uważaj do kogo kierujesz te słowa. Spójrz na awatar Heroda, wiesz do czego się odnosi? Herod sam jest niezłym psychopatą i do tego na kwasowym odlocie. O!
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
???? Napisałem tylko do zobaczenia na manifestacji nic więcej bez żadnych podtekstów, bardziej chodziło mi o ukazanie dwóch różnych stron niż nawoływanie do bitki :|
EDIT: Gdybym potrzebował opinii psychologa to bym do siostry poszedł ;)
EDIT2: Teraz się dopiero zacznie haha :mrgreen:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Powiem wprost - były dziesiątki innych okazji do wlepienia mi ostrzeżenia za cwaniactwo i pyskówki, a Ty zrobiłeś to za adekwatne określenie człowieka, który prezentuje profil psychopaty podlegającego intensywnej terapii uspołeczniającej.
Nie kumam pobłażliwości wobec takich zachowań. Nie kumam chociażby kto zezwala na takie awatary, które w sposób jawny - JAWNY - nawołują do bezpośredniej przemocy wobec innych. To jest jakaś kpina
Hmmm... a ci panowie z twego avatara to nie przypadkiem psychopatyczni płatni mordercy?
Nie dałem za to iż go nazwałeś "socjopatą" (co raczej obraźliwe nie jest) tylko za to iż zrobiłeś to po mej prośbie aby zaprzestać chwilowo sporu (lub przenieść go na PW) i dalej się drażniłeś przy tym czepiając się avatara...
Ps. Ktoś mnie uświadomi o co chodzi w tym Avatarze Pampalinexa? Ja widzę dwóch bokserów, zapewne tajskich, w kulminacyjnej fazie starcia.
Co do ustnego - zostało przyznane na skutek akumulacji twych drobnych występków. Ja pojedynczych, drobnych wykroczeń nie karzę (tajemnica długowieczności Glacy) co najwyżej proszę o ich zaniechanie wskazując je przy tym. Bo przecież często można bez tego się obejść, skoro inni z reguły dają radę.
Ps. W prawym, górnym rogu jest wykrzykniczek malutki, jeżeli coś was irytuje to klik i piszecie. Ja waszych postów od deski do deski nie czytam i zazwyczaj nie szukam ukrytych przesłań. Skoro takie widzicie to mi je wskażcie. Niedawno już ktoś tak tutaj zrobił -zadziałałem błyskawicznie.
Cytat:
Witia, uważaj do kogo kierujesz te słowa. Spójrz na awatar Heroda, wiesz do czego się odnosi? Herod sam jest niezłym psychopatą i do tego na kwasowym odlocie
:P
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Ps. Ktoś mnie uświadomi o co chodzi w tym Avatarze Pampalinexa? Ja widzę dwóch bokserów, zapewne tajskich, w kulminacyjnej fazie starcia.
A widzisz napis wokół obrazka? Czy już Ci umyka? To zapewne również analogia do boksu?
Możesz sobie obracać sytuację w żart, ale to niczego nie zmieni.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Widzę ostra bitwa w temacie o pedałach.
W takich dyskusjach zawsze się wychodzi na oszołoma i nietolerancyjnego faszystę - zwłaszcza jak się używa prostych argumentów. Dlatego lepiej nie pisać nic, bo to i tak nic nie da, tylko jałowe przerzucanie się tekstem. No zwłaszcza jak trafisz na takiego postępowca jak Witia.
Co do pedałów, to też ich uważam za dewiację, dziwactwo - chorobę psychiczną,
Cytat:
Pierwszym znaczącym sukcesem lobby gejowskiego było skreślenie homoseksualizmu z listy chorób psychicznych przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne w latach 70. Dwadzieścia lat później Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poszła w ślady Amerykanów. Pierwszy raz w historii o skreśleniu czegoś z listy chorób zadecydowały nie badania naukowe, a referendum przeprowadzone wśród psychiatrów i psychologów. Dobór osób głosujących nie był, zresztą, reprezentatywny. Celowo nie zapytano o zdanie dość licznej grupy specjalistów o odmiennych poglądach.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
A widzisz napis wokół obrazka? Czy już Ci umyka? To zapewne również analogia do boksu?
Możesz sobie obracać sytuację w żart, ale to niczego nie zmieni.
Owszem, nie zmieni. Za avatary i sygnatury, o ile nie będą wysoce oburzające, nikt ścigany nie będzie. Zresztą to nie me rozporządzenie.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Herod
Cytat:
HEROD! Nie kierowałem tych słów pod niczyim adresem tylko określiłem poziom wypowiedzi to wszystko! Przestań proszę doszukiwać się wszędzie dziury w całym.
Gówno mnie to obchodzi do kogo kierowałeś i co chciałeś tym osiągnąć.
słowem zakończenia
teraz to już pokazałeś jak wysokich lotów posiadasz argumenty, było wyraźnie napisane iż wypowiedź jest taka i taka a nie osoba z imienia i nazwiska, ale widzę masz swoją wersję wydarzeń, ok jak chcesz, nie będę się tego czepiał bo to bez sensu. O nie nie, nie namówisz mnie na pyskówkę nie dam ci tej radochy, także będziesz się musiał na kimś innym wyżywać.
Co do avatara Pampy to mnie rozwaliłeś kompletnie,
Definitywny koniec rozmowy, dopóki nie wróci na właściwy tor tutaj nie będę zaglądał.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
było wyraźnie napisane iż wypowiedź jest taka i taka a nie osoba z imienia i nazwiska,
Ależ oczywiście. Zapewne ta wypowiedź została niepokalanie poczęta. To wszystko zmienia.
Cytat:
Definitywny koniec rozmowy, dopóki nie wróci na właściwy tor tutaj nie będę zaglądał.
Ja płakać z powodu taniego szantażu nie będę.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
W takich dyskusjach zawsze się wychodzi na oszołoma i nietolerancyjnego faszystę - zwłaszcza jak się używa prostych argumentów. Dlatego lepiej nie pisać nic, bo to i tak nic nie da, tylko jałowe przerzucanie się tekstem.
takie argumenty zawsze mnie rozwalają.
a jeśli ktoś naprawdę jest oszołomem i nietolerancyjnym faszystą? może trzeba po prostu zakceptować kim się jest? :lol:
poza tym tekst o faszyzmie zawsze leci z ust konserw jako wymówka, bo poważni ludzie nie używają podobnych argumentów.