Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Może lepiej zamknąć ten temat? Ochłoną koledzy, bo nieźle się tu wyżywają. Te 45 stron tematu to zwykłe błędne koło. Co ciekawe na 2 stronie za lekką spinę temat został czasowo zamknięty. A teraz od dłuższego czasu leją się po mordzie bez konsekwencji. Albo można usunąć posty, które nie wnoszą nic do dyskusji. Będzie śmiesznie, jak z 45 stron zostanie z 10 - 15 :lol:. A dałbym sobie rękę uciąć, że tak by było :P.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
W ankiecie zaznaczyłem jedynie słuszną opcję, czyli nr 1. Zboczeńców trzeba izolować od normalnych ludzi. Najlepiej trwale.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zboczeńców trzeba izolować od normalnych ludzi. Najlepiej trwale.
A celibat to też rodzaj zboczenia seksualnego?
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
a jeśli ktoś naprawdę jest oszołomem i nietolerancyjnym faszystą?
Wtedy trzeba go zgłosić wyborczej i tvnowi by koniecznie naprawili mu światopogląd ;)
Z resztą faszystą teraz jest każdy prawicowiec albo każdy kto chce normalności i nie lubi pedałów.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Normalność - to takie słowo, które zmieniało i zmienia swoje znaczenie w przestrzeni i czasie więcej razy niż jakiekolwiek inne.
BTW - celibat jest normalny :?:
Cytat:
Te 45 stron tematu to zwykłe błędne koło.
Tak zwana mielonka:
[youtube:3lpvun9d]http://www.youtube.com/watch?v=Y1vHEkP-F0s[/youtube:3lpvun9d]
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Co do pedałów, to też ich uważam za dewiację, dziwactwo - chorobę psychiczną,
Co najwyżej zaburzenia psychiczne - na pewno nie choroba psychiczna.
Choroba psychiczna wg. definicji legalnej (w Polsce ustawa o ochronie zdrowia psychicznego z 1994 r.) charakteryzuje się zaburzeniami psychotycznymi (psychoza, schizofrenia, itp.). Jeśli nie występują zaburzenia psychotyczne, nie można tego zakwalifikować jako choroby psychicznej - co najwyżej jako dwa inne rodzaje zaburzeń psychicznych - upośledzenie psychiczne (niepełnosprawność intelektualna) lub "inne zaburzenia psychiczne". Niepełnosprawność intelektualna też nie wchodzi tu w grę, chyba nie muszę wyjaśniać dlaczego (wystarczy sprawdzić definicję upośledzenia psychicznego).
Zostają co najwyżej "inne zaburzenia psychiczne".
Więc jeśli chcecie, to możecie sobie uznać homoseksualizm za "inne zaburzenia psychiczne" (na pewno nie jest to choroba psychiczna ani upośledzenie umysłowe w rozumieniu polskiego prawa). Ale nie będzie to miało - w praktyce - żadnych skutków prawnych ani faktycznego wpływu na ich życie, bo "inne zaburzenia psychiczne" nie podlegają przymusowemu leczeniu ani przymusowemu zamykaniu w zakładach ani częściowemu albo całościowemu ubezwłasnowolnieniu lub pozbawieniu zdolności do czynności prawnych. Te kroki mogą dotyczyć jedynie ludzi z "chorobą psychiczną" lub "upośledzeniem psychicznym". Ci z "innymi zaburzeniami psychicznymi" funkcjonują w społeczeństwie jak wszyscy i żadnego z nich nie masz prawa zmusić do leczenia ani odizolować.
A nawet zresztą w przypadku tych dwóch pozostałych kategorii - chorób i upośledzeń psychicznych - budzi to sprzeciw wśród lekarzy:
Cytat:
Zamieszczone przez wikipedia
Pojęcie choroby psychicznej występuje nadal w polskim kodeksie karnym, gdzie determinuje niepoczytalność sprawcy czynu zabronionego, kodeksie cywilnym, gdzie warunkuje nieważność oświadczeń woli oraz w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, gdzie warunkuje ubezwłasnowolnienie i zakaz zawarcia związku małżeńskiego. Takie rozwiązania są kwestionowane przez psychiatrów, którzy nie godzą się na zaliczanie całych grup zaburzeń do chorób psychicznych. W szczególności dotyczy to zaburzeń afektywnych, jednobiegunowych i dwubiegunowych, w przebiegu których jedynie u części osób i jedynie w krótkich okresach czasu mogą występować objawy psychotyczne.
Cytat:
albo każdy kto chce normalności i nie lubi pedałów.
A ja chcę normalności i nie lubię moherowych beretów ani celibatu - proszę odizolować księży i babcie konserwy od reszty społeczeństwa.
PS:
Sporej części ludzi, którzy wypowiadali się w tym temacie, chyba też przydałoby się odizolowanie od społeczeństwa.
I mówię tutaj o "szczególnych przypadkach" z obu stron barykady - a nie tylko z jednej.
A może po prostu ten temat to dowód na prawdziwość "Wielkiej Teorii Internetowego Kutafona":
Internet + anonimowość + normalna osoba + publiczność = totalny kutafon
http://cdnimg.visualizeus.com/thumbs...077a0b3d_h.jpg
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Domen
Cytat:
Zboczeńców trzeba izolować od normalnych ludzi. Najlepiej trwale.
A celibat to też rodzaj zboczenia seksualnego?
Być może nie rozumiesz pojęć, których używasz, zatem pozwól że ci wyjaśnię. Otóż celibat to niewchodzenie w związek małżeński. Rzecz bez związku ze zboczeniami typu pederastia.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Otóż celibat to niewchodzenie w związek małżeński. Rzecz bez związku ze zboczeniami typu pederastia.
jak dowodzą tysiące przypadków księży molestujących swoich młodocianych podopiecznych to związek jak najbardziej występuje.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Otóż celibat to niewchodzenie w związek małżeński. Rzecz bez związku ze zboczeniami typu pederastia.
Celibat to całkowita wstrzemięźliwość seksualna a nie tylko niewchodzenie w związek małżeński - a to oznacza, że jest on co najmniej tak samo nienaturalny jak homoseksualizm, bo też oznacza - cytuję - "niezdolność do spłodzenia dzieci" (co wg. jednego z homofobów tu piszących, jest podstawową aktywnością życiową niezbędną dla przetrwania gatunku). Co do pederastii - homoseksualizm ma z nią dokładnie taki sam związek jak celibat, czyli też żaden.
A pederastą może być każdy - i heteroseksualny i homoseksualny i ksiądz.
W końcu pedofil może być księdzem lub mieć żonę i być heteroseksualny, a jako pedofil interesować się chłopcami (= być pederastą).
Cytat:
Być może nie rozumiesz pojęć, których używasz,
Tylko być może. Za to Ty raczej na pewno zbyt wąsko rozumiesz pojęcie "zboczenia".
Gdybyś chciał odizolować wszystkich ludzi z jakimiś "zboczeniami", to niewielu by nas zostało na wolności.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
A coście się celibatu uczepili? W zasadzie to ten celibat jest trochę na siłę głównie przez aspekty historyczne a nie w z wyboru ,,bo większość księży chciała" a potem sie przyjęło to też dupa jak na ten moment ale kto wie kto wie.
MNnie za to śmieszą argumenty pedofilii w kościele, owszem są i należy to tępić ale na litość Boską nie wszyscy, powiem nawet że zdecydowana mniejszość ma jakikolwiek związdek z pedofilią. Ale cóż straszne informacje duuużo lepiej się sprzedają od tych dobrych. Manipulacja i tyle.