Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Hmm... Przepraszam bardzo, ale wy to o czym gadacie? Nie znam się na waszych niepodważalnie świętych dyskusjach n.t. inteligencji dyskutantów, ale czy te wasze kłótnie nie powinny być prowadzone przez np. PW? Ledwo temat został otworzony i już 2 (a nawet 3, łącznie z moim) posty całkowicie niezwiązane z tematem. Będę wam kibicował w pobiciu rekordu ilości off-topowych postów pod rząd! Trzymam za was kciuki! Tylko skoczę po jakąś dużą pakę popcornu i możecie dalej dyskutować, kto jest mądrzejszy ;).
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Zgadzam się Arrim z tobą, kłócić się mogą na PW. Dlatego plik postów uległ dezintegracji, ale jako iż mam dobry nastrój poprzestanę tylko na tym.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Brakuje tu jednego punktu w ankiecie
wg mnie to chorzy ludzie i powinno ich się leczyć
to a naturalne
Oczywiscie w naturze zdarzają skrzywienia ale to są wyjątki wyjęte z norm , niestety ludzie przestali być wrażliwi i uczuleni na pewne aspekty
słowo Normalność przechodzi do lamusa[/quote]
Kolejny... Podalem wczesniej, co musi byc spelnione aby mozna bylo mowic o chorobie. I to zarowno wedlug ICD 10 i DSM IV ( to sa klasyfikacje chorob, kolejno amerykanska i europejska). Homoseksualizm nie spelnia takich warunkow. Mozna miec swoja opinie, swoje przekonania, ale nazywanie czegos choroba "bo tak se uwazam" to nazwyklejsza ignorancja. Sorry, ale jesli mamy podwzac najabrdziej podstawowe sprawy to ja powiem, ze ludzie ktorzy preferuja blondynki to chorzy sa i powinni sie leczyc. Co najciekawsze mozna ich z tego wyleczyc :mrgreen: Terapia awersyjna zawsze skuteczna
Homosek*su*alni ter*apeuci dla homosek*su*al*nych pac*jen*tów otwierają Insti*tute for Human Iden*tity. Gejowscy psy*chol*o*gowie i pra*cown*icy soc*jalni zaczynają pojaw*iać się w prasie, radiu i telewizji, gdzie deba*tują z psy*chi*a*trami
Grudzień 1973. Zarząd Amerykańskiego Towarzystwa Psy*chi*a*trycznego głosuje za usunię*ciem homosek*su*al*izmu z DSM i zastąpi*e*niem go zaburze*niem ori*en*tacji sek*su*al*nej [12]. Psy*chi*a*trzy niezad*owoleni z decyzji Zarządu postanawiają zor*ga*ni*zować ref*er*en*dum wśród członków Towarzystwa
Poza homoseksualizmem DSM wymienia także sadyzm, masochizm, ekshibicjonizm, voyeuryzm, pedofilię i fetyszyzm jako zaburzenia psychiczne. Jeśli nie ma obiektywnego, niezależnego dowodu, że orientacja homoseksualna jest sama w sobie nienormalna, jakie istnieje usprawiedliwienie umieszczania jakiegokolwiek z innych zachowań seksualnych w DSM?
Powyższe informacje pochodzą w większej części z artykułu "Kulisy usunięcia homoseksualizmu z klasyfikacji DSM" autorstwa wikipedysty Hatamorgana. Zostały one zweryfikowane przez redakcję PCh24.pl , a trafność cytowań porównana z materiałami źródłowymi. Oryginał artykułu w wersji ocenzurowanej dostępny jest pod hasłem "Okoliczności usunięcia homoseksualizmu z klasyfikacji DSM"
przypisy:
Drescher J. Queer Diag*noses: Par*al*lels and Con*trasts in the His*tory of Homo*sex*u*al*ity, Gen*der Vari*ance, and the Diag*nos*tic and Sta*tis*ti*cal Man*ualQueer Diag*noses: Par*al*lels and Con*trasts in the His*tory of Homo*sex*u*al*ity, Gen*der Vari*ance, and the Diag*nos*tic and Sta*tis*ti*cal Man*ual . „Archives of Sex*ual Behav*ior”. 39 (2), s. 427–60, 2010. doi:10.1007/s10508-009 9531-5. PMID 19838785PMID 19838785
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Aron
Grudzień 1973. Zarząd Amerykańskiego Towarzystwa Psy*chi*a*trycznego głosuje za usunię*ciem homosek*su*al*izmu z DSM i zastąpi*e*niem go zaburze*niem ori*en*tacji sek*su*al*nej [12]. Psy*chi*a*trzy niezad*owoleni z decyzji Zarządu postanawiają zor*ga*ni*zować ref*er*en*dum wśród członków Towarzystwa
Poza homoseksualizmem DSM wymienia także sadyzm, masochizm, ekshibicjonizm, voyeuryzm, pedofilię i fetyszyzm jako zaburzenia psychiczne. Jeśli nie ma obiektywnego, niezależnego dowodu, że orientacja homoseksualna jest sama w sobie nienormalna, jakie istnieje usprawiedliwienie umieszczania jakiegokolwiek z innych zachowań seksualnych w DSM?
Przecież podane powyżej przykłady DSM są wręcz oczywistym potwierdzeniem tego, że homoseksualizm do nich nie należy, tamte cechują się w dużej mierze brak obopólnej zgody lub pełnej świadomości obu stron (pedofilia) oraz mają podłoże wyłącznie seksualne... Przy sadyzmie i masochizmie ktoś cierpi fizycznie, a jakoś nie widzę niczego niebezpiecznego w dwóch lesbijkach zaspokajających się wzajemnie.
Ludzie, zrozumcie, homoseksualistom nie chodzi tylko i wyłącznie o seks. Owszem jest pociąg fizyczny, ale bez tego "czegoś", bez miłości nie da się wytrwać w związku zbyt długo, a parom homoseksualnym jakoś to się udaje. Zresztą czemu jak ktoś tutaj pisze negatywnie o homoseksualistach to mam wrażenie, że ma na myśli tylko i wyłącznie pary męsko-męskie, a przecież ile jest par damsko-damskich.
Osobiście bylem z moją dziewczyną rok temu na urodzinach jej kuzyna geja. Miałem trochę obawy co do tego, ale na miejscu to wszystko się rozwiało. Bawiłem się super, wszyscy byli wyluzowani, nawet starsze panie z rodziny solenizanta. Sam solenizant ze swoim chłopakiem ani razu się nie tulili, czy całowali, nie było z ich strony niczego gorszącego.
Patrzenie na homoseksualistów przez pryzmat gej parady jest jak patrzenie na patriotów przez pryzmat kontrmarszy rożnych ultranarodowców.
I taka puenta na koniec:
To są pedały:
http://img7.imageshack.us/img7/3028/...de1400x292.jpg
A to są homoseksualiści:
http://img696.imageshack.us/img696/3...rrisdavidb.jpg
Zarówno u zwolenników homoseksualistów jak u ich przeciwników są osoby, które potrafią tylko zionąć nienawiścią oraz fanatyzmem, ale tylko jedna strona jest agresywna fizycznie względem drugiej. Zaraz ktoś tu pewnie przytoczy jakiś przypadek, że geje napadli na biedną parę heteroseksualną, ale bądźmy sobie szczerzy, ilu homoseksualistów zginęło, zostało upokorzonych, pobitych, zepchniętych na margines społeczny tylko za to, że kochają osobę tej samej płci...ofiary tych bezsensownych prześladowań są dziesiątki tysięcy ludzi, którzy tak naprawdę nie wadzili nikomu.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Od razu przepraszam za nie poparcie posta źródłami, ale słyszałem(więc nie twierdzę, że to prawda), że w środowisku homoseksualnym znacznie częstsze są sytuacje, gdzie osoba nie pozostaje w związku z jednym partnerem, a ciągle szuka nowych podbojów.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Za to bym bardziej winił homoseksualizm oparty na popędzie seksualnym, coś na modłę seksoholizmu czy innych nimfomanii. Nie znam na to żadnych źródeł, ale kilka par homoseksualnych, które miałem okazję poznać były sobie wierne i są razem od dobrych kilku lat. Nie zdziwiłbym się także, gdyby osoby homoseksualne często zmieniające partnerów były tak naprawdę biseksualne, tylko kieruje nimi po prostu popęd seksualny, ale powtarzam, że pary które ja miałem okazję poznać najzwyczajniej w świecie się kochały.
Zresztą u homoseksualistów mówi się o częstej zmianie partnerów, ale bądźmy sobie szczerzy, sami znany takie heteroseksualne osoby, które puszczają się na lewo i prawo. Przeciętny facet w ciągu swojego życia ma nawet do 8 partnerek seksualnych, że o liczbie "przelizanych" lasek nie wspomnę. Najzwyczajniej u homoseksualistów bardziej zwraca się uwagę na ich ilość partnerów ze względu na to, że bardziej wyróżniają się na tle społeczeństwa.
To trochę jak z alkoholem i narkotykami. Gdy ktoś bierze to go piętnujemy lub staramy się mu pomóc, ale gdy idzie o picie alkoholu to już jak ktoś nie chce się solidnie napić z kumplami lub nie pije w ogóle to od razu patrzy się na tą osobę jak na dziwaka. Oczywiście są osoby na forum, które również i alkohol potępiają, ale bądźmy sobie szczerzy, ilu mamy znajomych mówiących "ze mną się nie napijesz?", a przecież dobrze są znane statystyki wypadków, pobić, wandalizmów itd spowodowanych alkoholem.
Alkohol nie jest wcale taki bezpieczniejszy od narkotyków, ale uchodzi za społecznie akceptowalny i chociaż przypadki nieszczęść spowodowanych przez niego są ogromne i widzialne niemal na każdym kroku, to milczymy gdy ktoś przez to ucierpi, ale gdy ktoś raz na rok coś zrobi pod wpływem narkotyków to od razu podnosi się narodowe larum.
Osobom, które tak bardzo gardzą homoseksualistami polecam zrobić listę wielkich postaci historycznych, naukowców itd, a potem pomyśleć ile rzeczy nagle przestałoby istnieć gdyby te osoby się nie narodziły. Tu nie chodzi o to, kto z kim sypia, tu chodzi o poszanowanie drugiej osoby, jej wolnej woli i prawa do życia w szczęściu.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Osobom, które tak bardzo gardzą homoseksualistami polecam zrobić listę wielkich postaci historycznych, naukowców itd, a potem pomyśleć ile rzeczy nagle przestałoby istnieć gdyby te osoby się nie narodziły.
Ciekawe ilu z tych "wielkich" urodziłoby się gdyby mieli dwóch tatusiów czy dwie mamusie zamiast normalnych rodziców :lol:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
K A M 2150, bardzo dobre dwa posty.
Ale sam widzisz jak jest. Napisałeś coś z sensem, spędziłeś nad tym trochę czasu, po czym przychodzi taki zakapior, który wybiera sobie jeden fragment, wyśmiewa go, i po zabawie. Przyjemne uczucie prawda? :)
Nie licz na poważną rozmowę. Tylko uprzedzam.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Swego czasu też zrodziłem 2 posty nad którymi długo pracowałem i choć prosiłem o to parokrotnie nie raczyłeś się do nich merytorycznie odnieść Witia więc teraz daruj sobie moralitety. :roll:
A co do mojego komentarza z poprzedniego posta był na poziomie tekstu do którego się odnosił, ani poziom wyżej ani niżej.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Zakapior-san
Swego czasu też zrodziłem 2 posty nad którymi długo pracowałem i choć prosiłem o to parokrotnie nie raczyłeś się do nich merytorycznie odnieść Witia więc teraz daruj sobie moralitety. :roll:
A co do mojego komentarza z poprzedniego posta był na poziomie tekstu do którego się odnosił, ani poziom wyżej ani niżej.
Byl plytki i pokazal jak niski poziom prezentujesz. KAM2150 napisal bardzo dobrego posta, bez wymadrzania sie, prosto i po ludzku, ale widac niektorzy do tego niegdy nie dorosna. W ogole ten tekst o normalnej rodzinie. Mam rozumiec, ze jak ojciec tlucze matke i dzieci to jest to normalna rodzina. Bo w koncu bycie hetero to normalnosc. No i nadal nie rozumiem tych powtarzajacych sie wybiegow odnosinie rodzenia. Przeciez homo nie sa impotentami.