Wiadomo co nieco o przyszłych DLC do gry >
I co się dzieje ze stroną - obecnie jest tylko forum ?
Wersja do druku
Wiadomo co nieco o przyszłych DLC do gry >
I co się dzieje ze stroną - obecnie jest tylko forum ?
Plan na zwycięstwo ekonomiczne:
1. Rozwijamy się normalnie tab by mieć tak z 10 regionów, silną armię, i w miarę wydajną gospodarkę.
2. Lokalizujemy prowincje wyznaczone, i w miarę możliwości zajmujemy je.
3. Lokalizujemy surowce, i zdobywamy je.
4. Bardzo ważne wybieramy słabe nacje, i atakujemy je nie wzywając sojuszników. Ostatnio prowincje opanowujemy czynią państewko zależne od nas.
W następnej turze wymuszamy umowę handlową. Pilnujemy by te kraiki w miarę możliwości nie sąsiadowały ze sobą.
Punkty 2, 3 i 4 realizujemy razem. Tak widzę zwycięstwo ekonomiczne w teorii. ;)
Do kulturalnego jeszcze nie wymyśliłem planu działania. Przydała by się tam opcja wymiany regionów. :cry:
Cytat:
Zamieszczone przez ituriel32
To w takim razie problem jest z celami, czy z tym jak grasz? Sam napisałeś, że cele wygrania kampanii najlepiej żeby były historyczne, ale cele poboczne już nie bo nie pasują do Twojego planu gry ;) Czyli na moje jest ok, jak ktoś chce to gra historycznie i MA ZA TO PREMIE, a jak ktoś woli tworzyć nową historię to zdobywa nowie ziemie jak mu się widzi. Wysoka liczba ziem do zajęcia wynika zapewne z faktu sprawienia, aby pozostałe opcje wygrania wydawały się atrakcyjne. Obecnie jednak uważam je za zbyt wysokie, nie ma w ogóle wyścigu o wygranie kampanii, w momencie wypełnienia połowy wymaganych celów tak naprawdę nikt nie ma możliwości dogonienia nas. Tak samo po co u Rzymu 140 prowincji, skoro na dobrą sprawę nie ma już wtedy prawie nacji na mapce. Ja dobiłem do 155 gdy udało mi się spełnić ostatni warunek zwycięstwa militarnego, rok około 75 p.n.e., wszystkie technologie wynalezione.
Ogólnie uważam że te 140 regionów ( nie wiem 3/4 świata) za troszeczkę za dużo.
Ja to lubiłem grać tak:
Podbijam tak z 10 miast. Bawię się w rozbudowę gospodarki. Później w spam zabójców, i męczę tak jakąś nacje co mnie denerwowała. Następnie zdobywam więcej regionów tak do 20. Bronie swoich granic i opanowuje nowe technologie. Szukam jakiegoś morza i robię z niego moją prywatną sadzawkę.
Na razie jakoś nie mogę się tak pobawić bo nikt nie chce mnie atakować.
Nie wiem jak dokładnie z precyzować to z tymi warunkami wygranej. Chyba najprościej było by napisać że chciał bym by były np. po trzy różne dla każdego typu kampanii. Czyli łącznie 9. Chyba się zrobiłem zbyt wymagający. Ale mi się podobał podział na kampanie krótką, średnią i długą. Ja sam ostatecznie i tak znajdę sobie coś do roboty.
Tu się akurat zgadzamy, bo brakuje mi wyboru rodzaju kampanii. Sam przeważnie w każdym TW kończę może 1-2 pełne kampanie, a potem już same krótkie. Nawet jeżeli wybieram długie to i tak ich nie kończę, zwyczajnie już się nie chce gdy wiadomo, że zwycięstwo to tylko kwestia czasu.
Dzięki . Szkoda że nie wiedziałem wcześniej, acz kilka forów przekopałemCytat:
Zamieszczone przez K A M 2150
Klika genialnych filmików z TW Center. Rage wzbiera na sile. Niedługo będzie jak podczas okresu godowego pawianów 8-)
http://www.grapheine.com/bombaytv/mo...103ea8897.html
http://www.grapheine.com/bombaytv/de...e9fccd8b7.html
http://www.grapheine.com/bombaytv/ag...6557bbb46.html
http://www.grapheine.com/bombaytv/lo...f6704b372.html
http://www.grapheine.com/bombaytv/we...7c6ed8edd.html
LOL
Dochód jest akurat bardzo prosty - zostawiasz sobie z 4 dobre armie, a resztę oddziałów wystarczy rozwiązać i rekrutować tylko najtańsze w utrzymaniu, by spełnić warunek ich liczby w ekonomicznej. Oczywiście zero najemników. Do tego technologie obniżające korupcję i przekształcenie dodatkowych świątyń z bonusem do technologii w budynki przynoszące kasę. Grając barbarzyńcami gorzej z tymi surowcami - jedwab jest tylko w Azji. Handel miałem już z 19 nacjami, ale wyruszając po jedwab zaatakowałem część swych partnerów handlowych :mrgreen:Cytat:
Zamieszczone przez dawid621
Nie dziwię się. Przed 3 września sieć obfitowała w obrazki niemal hagiograficzne. Produkt wysoce nie spełnił oczekiwań i wahadło odbiło w drugą stronę. Ale trzeba przyznać, że mają poczucie humoru. Klimaty Bombaju są rewelacyjneCytat:
Zamieszczone przez Niesmiertelnik
Powiem Ci ze zalezy czego oczekujesz, AI w tej grze jest kiepskie poki co, szczegolnie w czasie oblezen, zdarzaja sie jeszcze jakies mniejsze, sporadyczne bugi. No i w duzej mierze jest to tez kwestia Twojego sprzetu, bez porzadnego 4-ro jajowca nie ma co do tej gry podchodzic, karta juz taka wazna nie jest ale rowniez bez przesady. Poza tym.gra na dluzsza mete jest bardzo schematyczna i w dalszej czesci rozgrywki komp praktycznie nie ma nas czym zaskoczyc, przez co jest zdecydowanie latwiej niz w takim.shogunie 2. Konczac ten moj wywod ja gdybym nie byl.fanatykiem serii to narazie wstrzymalbym sie z zakupem az poprawia AI. Aczkolwiek jest juz nieco lepiej niz w dniu.premiery.