Aurelia
Dała sobie zdjąć zbroję nie oponując nawet przez chwilę,zaś gdy luba położyła jej głowę na kolanach delikatnie zaczęła ją głaskać po włosach.....
Wersja do druku
Aurelia
Dała sobie zdjąć zbroję nie oponując nawet przez chwilę,zaś gdy luba położyła jej głowę na kolanach delikatnie zaczęła ją głaskać po włosach.....
Alda
Posiedziała tak jeszcze przez chwilę z głową na kolanach ukochanej mrucząc cicho od jej pieszczot, aż w końcu podniosła się nieco i podwinęła jej koszulę zaczynając głaskać ją po podbrzuszu...
Aurelia
Westchnęła głośno od tych pieszczot i wyszeptała - Kochanie chyba o czymś zapomniałaś..... - i położyła ręce na jej zbroi zaczynając ją powoli zdejmować....
Alda
Dała sobie zdjąć zbroję, odpięła też swój pas kładąc go obok. Usiadła zwrócona w przeciwnym kierunku do Aurelii ale zaraz przy niej, tak że ich ciała się stykały. Zaczęła zmysłowo palcem jeździć po delikatnej skórze ukochanej, wsuwając go nieznacznie pod jej spodnie na chwilę.
Aurelia
Znów westchnęła głośno,zdjęła z siebie koszulę a potem to samo zrobiła z ukochaną by następnie zabrać się za jej buty i zacząć zmysłowo pieścić jej stopy....
Alda
Przygryzła delikatnie dolną wargę spoglądając na dłonie Aurelii na swych stopach. Przez dłuższą chwilę jeszcze tak delikatnie masowała jej podbrzusze, aż wreszcie powoli ściągnęła jej buty oraz spodnie i uklękła przed ukochaną, ręce kładąc na jej biodrach. Czując rosnące podniecenie nie powstrzymała się, pochyliła się nad jej kobiecością oraz ucałowała ją, by potem ustami zacząć ją delikatnie pieścić...
Aurelia
Zaczęła wzdychać i pojękiwać czując usta ukochanej na swojej kobiecości znów objęła ją swoimi nogami delikatnie nimi masując ciało lubej,ręce zaś kładąc na jej karku starając się nimi dać jej jak największe odprężenie i rozkosz....
Alda
Spoiler:
Aurelia
Po wszystkim wydała z siebie głośny jęk i opadła na trawę zdyszana,jednak po krótkim odpoczynku przetoczyła ukochaną na plecy szepcząc jej do ucha zmysłowo - Teraz Twoja kolej....- jednak zaczęła powoli,od pieszczenia szyi i ust ukochanej dopiero po chwili przechodząc między jej nogi,zsuwając jej spodnie i zaczynając masować wybrankę po udach....
Alda
Aurelio... Wyszeptała wzdychając i poddając się całkowicie pieszczotom swej ukochanej. Sama jako tako je odwzajemniała, choć nie bardzo miała jak i poprzestała na delikatnym gładzeniu jej dłońmi oraz ocierając się nogami o jej ciało.