Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Jak widze mordę biedronia to po prostu nóż w kieszeni za to głupie gadanie.
Mamy sedno sprawy. Agresje w Tobie wywołuje sam fakt, że ktoś publicznie głosi poglądy odmienne od Twoich. I kto tu jest nienormalny, kto tu jest chory? Nic dziwnego, że pojawiają się zarzuty o oszołomstwo i faszyzm, kiedy jest to zwyczajnie nazywanie rzeczy po imieniu.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Uważacie morderstwo człowieka,za coś co jest nienormalne oraz gniew ludzki,a zabijanie zwierząt to już normalne,tak?:P
Twoje słowa również można skierować do ciebie,bo w was,Wojownikach Tolerancji też reagujecie agresją jak coś nie jest po pokojowemu i w ogóle.I z postach waszych,Fenrira i Witi,można wywnioskować że każdy tu jest nienormalny,no bo AGRESJA.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Mamy sedno sprawy. Agresje w Tobie wywołuje sam fakt, że ktoś publicznie głosi poglądy odmienne od Twoich. I kto tu jest nienormalny, kto tu jest chory?
Haha, lubię takie zdania wyrwane z kontekstu. O ile wiem, zamiar i przygotowania nie są karane ;). Poza tym nie podejmuję żadnego czynu, który wypełniałby znamiona czynu zabronionego, czyli w skrócie, nie podjąłem działań, które nasuwałyby wniosek, że jestem agresywny i komukolwiek zagrażam. Więc o co chodzi? Nie rozumiem.
Cytat:
Nic dziwnego, że pojawiają się zarzuty o oszołomstwo i faszyzm, kiedy jest to zwyczajnie nazywanie rzeczy po imieniu.
Lubię, lubię, zwłaszcza gdy nie ma ku temu żadnych podstaw. Co ciekawe, wydawało mi się, że konserwatywno - liberalne poglądy nic wspólnego z faszyzmem nie mają ale postepowcą zrozumiałem swoją omyłkę i będę musiał pełzać jak ta larwa pełna gnuśności po ziemskim padole, z przylepioną łatką faszysty :lol: Dzięki chłopaki!
Cytat:
Uważacie morderstwo człowieka,za coś co jest nienormalne oraz gniew ludzki,a zabijanie zwierząt to już normalne,tak?:P
Najlepsze jest to, że nigdzie o zabijaniu kogokolwiek nie napisałem. Ale czujni bojówkarze ładu, strażnicy słońca tolerancji, wyczuli w moim poście szkodliwe promieniowanie faszystowskie, które to - po bezbłędnej identyfikacji przez fenr1ra zostało zdemaskowane a demokracja znów zwyciężyła!
Cytat:
I z postach waszych,Fenrira i Witi,można wywnioskować że każdy tu jest nienormalny,no bo AGRESJA.
Mowa nienawiści przez Ciebie przemawia. Zazdrościsz im lotności słowa i plujesz na tą nieskazitelną mądrość płynącą przecież z nieomylności piewców postępu.
Idę dalej ciupać twin peaks, Coopera zabili :|
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Witia - ostrzeżenie numer dwa. Za "łajzę".
Bana będę miał za trzecie czy po trzecim? :) Pytam z ciekawości, kto wie co jeszcze pampuś na mnie wymusi.
PS. Faktycznie 'łajza' jest wyjatkowo bezczelne.
Odi
Cytat:
Ale gejom pokroju biedronia to nie przeszkadza; bardzo chętnie będą mówić o tolerancji i akceptacji dla nich samych, jednak problem pojawia się w momencie gdy nie potrafią tolerować i uszanować innych poglądów - mianowicie, że poruszanie pewnych spraw, godzących w poczucie moralność, estetyki, wychowania i szacunku do wartości i instytucji jak rodzina, małżeństwo, wspólne wychowywanie dzieci etc. stanowi fundament funkcjonowania rodzin w Polsce. Im to nie przeszkadza a gdy się ktoś spróbuje sprzeciwić wciskany jest w ramy faszysty, ksenofoba - katalog epitetów jest długi. Po prostu jest pewna granica, na którą pedały nie powinny nawet wkraczać, nie mówiąc o jej przekraczaniu. Jeśli sobie za nią siedzą, swoje sprawy załatwiają w sypialni - ok. Ale jeśli pchają się z tym postępem do ludzi takich jak ja, którym się to zwyczajnie nie podoba - zaczyna być problem. Możliwość wypowiedzi środowisk konserwatystów jest dość mocno ograniczana, lobby gejowskie każdą próbę upomnienia się o swoje prawa do własnego zdania, sprzeciwu wobec wypaczania pewnych wzorców i standardów wypracowanych przez społeczeństwa i naturę skutecznie zakleja łatką faszyzmu.
Nie jest faszyzmem narzucanie innym tolerancji na siłę, wbrew woli ludzkiej natomiast sprzeciw wobec tego jest jak najbardziej uznawany za faszyzm
I doszliśmy, prawie, do sedna sprawy. Wskaż mi, w którym miejscu bronie zachowania niektórych grup i środowisk związanych z promocją homoseksualizmu? Nie wskażesz, bo tego nie robie. Nie wskażesz, bo ja sprzeciwiam się nie ludziom, tylko zachowaniom.
Cytat:
No ale ja swoje zdanie wyraziłem jasno, może mniej bablania a wypunktuje.
1. Geje istnieją - ok
2. Współżyją ze sobą - ok
3. Czy jest to normalne - nie
4. Czy zaakceptuję to? - dopóki nie atakują instytucji, które jak dla mnie są bardzo ważne - ok.
Ja rozumiem, tylko wytłumacz mi, w jaki sposób dane środowisko ma walczyć o swoje prawa? Jest sobie instytucja kościoła. Stanowisko tejże instytucji w kwestii homoseksualizmu jest jasne i powszechnie znane. Wyobraź sobie jaką presję muszą czuć homosie wiedząc, że w kraju, w którym większość ludzi deklaruje się jako katolicy, oficjalna ideologia kościoła głosi hasła typu 'homoseksualizm to grzech, z którym trzeba walczyć'. Co oni mają robić?
Żeby było jasne, tak jak pisałem wyżej, nie popieram wszystkich działań różnych grup 'walczących' z problemem.
Cytat:
Co do małżeństw i adopcji - oczywiście w żadnym wypadku.
I widzisz, to jest problem. Starasz się przedstawić swoją osobę jako człowieka w miarę tolerancyjnego ( tzn. pozwalasz homosiom żyć :) ), po czym padają takie hasła. Stwierdzenie 'w żadnym wypadku' świadczy jednoznacznie o odrzuceniu przez Ciebie opcji dążenia do kompromisu i rozwiązania problemu, a funkcjonowanie w społeczeństwie wymaga dążenia do kompromisu. Inaczej tworzą się patologie.
Cytat:
Nikt nie nakręca nienawiści przemocy ani agresji. Po prostu nachalna polityka mediów + propsowanie nowego modelu rodziny i wpychanie ludziom czegoś, czego w zdecydowanej większości nie chcą, wpychanie pod przymusem budzi niechęć. Geje są w większość sami sobie winni, tak samo jak żydzi w przypadku antysemityzmu.
po czym:
Cytat:
Jak widze mordę biedronia to po prostu nóż w kieszeni za to głupie gadanie.
I powiedz mi, jak ja mam mieć inne zdanie w temacie, jeżeli piszesz w taki sposób?
Pewnie różmy się w naszych 'widzimisię', ale ja stosuję w życiu bardzo prostą zasadę: każdy ma prawo do swoich poglądów. Każdy ma prawo do ich publicznego głoszenia pod warunkiem, że nie są to poglądy nastawione na nawoływanie do agresji względem innych.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ten temat robi się coraz bardziej zabawny, najbardziej TOLERANCYJNI ludzie tego forum po prostu sami stają się faszystami. Czy to aby co wy tu głosicie nie jest narzucaniem swoich poglądów innym? Może takich ludzi jak my powinno się wysyłać do obozów śmierci. Wszystko w imię tolerancji. Zresztą nie ma za bardzo o czym mówić już specjalnie, bo wiadomo która opcja jest jedyną słuszną i nie ma przeproś. Więc bądźcie tolerancyjni! Bo jak nie to do gazu! Ciemnogrodzianie! :lol:
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Na wstępie chciałbym wyjaśnić pewną rzecz. Spotkał mnie wątpliwy zaszczyt przyznania tytułu wojownika o tolerancje . Dlaczego? Nie mam pojęcia, bo przecież nie o tolerancji staram się pisać. Niestety niektórzy nie potrafią zrozumieć rzeczy podstawowej, mianowicie prawa każdego człowieka do wolności słowa. Geje mają takie samo prawo manifestować swój homoseksualizm, jak narodowcy patriotyzm, o ile sposób w jaki to się odbywa mieście się w podstawowych normach społecznych i charakteryzuje się fundamentalną kulturą osobista.
Cytat:
Ten temat robi się coraz bardziej zabawny
Lepszy sarkazm i drobne uszczypliwości, niż obrzucanie się wyzwiskami. ;)
Pozwolę sobie wrócić do fragmentu dyskusji Pampalinexa i Witii (tak to się odmienia? nie znam ukraińskiego).
Przyjrzyjmy się co takiego umysł Pampusia, którego iloraz inteligencji został rzekomo określony na jakże imponujące 119 pkt., zdołał nam zmajstrować.
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
W naturze jest również przetrwanie gatunku, a nie widzę tego jakoś jak dwóch homo coś tam stara się zmajstrować
Cytat:
Zamieszczone przez Witia
Natura powiadasz? Jednym z praw natury jest to, że przetrwają jedynie najsilniejsi. Czy zgodnie z tą koncepcją powinniśmy zrezygnować z rzeczy takich jak prawo i ład publiczny, aby możliwe było realizowanie fundamentalnego w przyrodzie 'prawa siły'?
Owszem możemy zrezygnować, przynajmniej w tym przypadku, nikomu to nie zaszkodzi z tych ,,normalnych
Rozumiem, że postulujesz odebranie wszelkich praw gejom ze względu na brak chęci/zdolności rozmnażania się, co jest sprzeczne z naturą i działa na szkodę gatunku. Ktoś (przepraszam, nie pamiętam kto konkretnie) wcześniej przytoczył przykład księży katolickich. Ślubując życie w celibacie rezygnują z sakramentu małżeństwa, co oczywiście wyklucza współżycie i skutkuje niemożnością prokreacji. Konsekwentnie, w zgodzie z przedstawioną przez Pampalinexa logiką, należy księży wyjąć spod prawa. To samo powinno się stać z osobami bezpłodnymi. Stosując takie kryterium Pampalinex popada w skrajny utylitaryzm. Jaki jest sens i jakie mogą być konsekwencje takiego sposobu myślenia, chyba każdy widzi i jest sam w stanie to ocenić.
Chyba, że Pamaplinex nie jest konsekwentny i żadnej logiki w jego poglądach nie ma, a postulat wyjęcie spod prawa opiera się u niego na subiektywnym arbitrażu. W takim wypadku jego argumentacja staje się bezwartościowa.
Cytat:
Haha, lubię takie zdania wyrwane z kontekstu. O ile wiem, zamiar i przygotowania nie są karane ;). Poza tym nie podejmuję żadnego czynu, który wypełniałby znamiona czynu zabronionego, czyli w skrócie, nie podjąłem działań, które nasuwałyby wniosek, że jestem agresywny i komukolwiek zagrażam. Więc o co chodzi? Nie rozumiem.
Hehe, ale ja nie chce Cie zamykać w więzieniu. Dla człowieka w stanie agresji charakterystyczne jest działanie pod wpływem emocji i brak rozsądku w myśleniu. Pełno tego przykładów w każdym kącie internetu. Generalnie mi nic do tego, jeśli taka osoba jest w stanie zachować agresje dla siebie, wtedy to jest jej problem. Natomiast nie mam zamiaru traktować poglądów i argumentacji wyprowadzonej w takim stanie jako poważnych, bo zazwyczaj jest to bezwartościowy bełkot, który do dyskusji absolutnie nic nie wnosi. Tym bardziej nie jest to zdanie, które powinno się liczyć w ustalaniu prawa, czy w ogóle norm społecznych. ;)
Cytat:
Lubię, lubię, zwłaszcza gdy nie ma ku temu żadnych podstaw. Co ciekawe, wydawało mi się, że konserwatywno - liberalne poglądy nic wspólnego z faszyzmem nie mają ale postepowcą zrozumiałem swoją omyłkę i będę musiał pełzać jak ta larwa pełna gnuśności po ziemskim padole, z przylepioną łatką faszysty :lol: Dzięki chłopaki!
Naprawdę nie musisz dziękować, robię to z czystą przyjemnością.
Znowu pojawią się ten konserwatywno-liberalny potwór (czy może liberalno-konserwatywny?). Same poglądy może i nic wspólnego nie mają, ale sposób w jaki podchodzisz do tematu już trochę tak.
Cytat:
[quote:2f6kp6up] Uważacie morderstwo człowieka,za coś co jest nienormalne oraz gniew ludzki,a zabijanie zwierząt to już normalne,tak?:P
Najlepsze jest to, że nigdzie o zabijaniu kogokolwiek nie napisałem. Ale czujni bojówkarze ładu, strażnicy słońca tolerancji, wyczuli w moim poście szkodliwe promieniowanie faszystowskie, które to - po bezbłędnej identyfikacji przez fenr1ra zostało zdemaskowane a demokracja znów zwyciężyła!
[/quote:2f6kp6up]
Jest to co prawda bardzo zabawne, ale niestety nic z tego nie rozumiem. :(
Jakie znowu mordowanie ludzi, jakie zabijanie zwierząt? Nie widzę żadnego związku.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Z tymi duchownymi to przesada, już chyba gdzieś była mowa o tym i jakoś sprawa ucichła. A co do tych co nie mogą mieć dzieci...nie wiem czy to jest dobry argument, oni chcą mieć dzieci w sumie są normalną parą ale nie mogą. A tutaj mamy przypadek powiedzmy dwóch facetów którzy się ..... no. I jak wiem z takiego czegoś nie ma prawa coś wyjść, no chyba że jakoś technologia strasznie ruszy do przodu ale to już będzie wtedy armagedon. I Jeszcze raz przytoczę jeden argument: Czy ktokolwiek z Was chciałby mieć dwóch ojców?
EDIT: Ale w sumie jako socjopata nie mam prawa już się odzywać i nie będę. Teraz już tylko obserwuje :)
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Ja do homosiów(zabawny skrót :lol: ) nic nie mam. Niech sobie żyją, dzieci niech mają; człowiek jak człowiek .
BTW: Co do waszej "rozmowy" :
[spoiler:39zbvlpm]http://us.123rf.com/400wm/400/400/ih...ania-filmu.jpg[/spoiler:39zbvlpm]
PS: Nie zamykać tego tematu :!: ;)
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Hehe, ale ja nie chce Cie zamykać w więzieniu. Dla człowieka w stanie agresji charakterystyczne jest działanie pod wpływem emocji i brak rozsądku w myśleniu. Pełno tego przykładów w każdym kącie internetu. Generalnie mi nic do tego, jeśli taka osoba jest w stanie zachować agresje dla siebie, wtedy to jest jej problem. Natomiast nie mam zamiaru traktować poglądów i argumentacji wyprowadzonej w takim stanie jako poważnych, bo zazwyczaj jest to bezwartościowy bełkot, który do dyskusji absolutnie nic nie wnosi. Tym bardziej nie jest to zdanie, które powinno się liczyć w ustalaniu prawa, czy w ogóle norm społecznych.
Ale ja nie jestem agresywny!
Cytat:
Znowu pojawią się ten konserwatywno-liberalny potwór (czy może liberalno-konserwatywny?). Same poglądy może i nic wspólnego nie mają, ale sposób w jaki podchodzisz do tematu już trochę tak.
Tzn jak? "Ani kroku w tył"?.
W tym temacie dryfujemy wśród takich kwestii, których - przy różnych światopoglądach nie sposób ustabilizować na tym samym poziomie dla wszystkich. Ja jakoś nie zamierzam cofać się z czymkolwiek.
Cytat:
. Niech sobie żyją, dzieci niech mają; człowiek jak człowiek .
I tu się pojawia przeszkoda natury technicznej, bowiem - choćby skały srały 2 pedały dziecka nie zrobią.
Re: Homoseksualiści i ich tolerancja.
Cytat:
Zamieszczone przez Pampalinex
I Jeszcze raz przytoczę jeden argument: Czy ktokolwiek z Was chciałby mieć dwóch ojców?
To nie jest argument Tytanie. To jest pytanie. I nie widze problemu jesli mialbym mic dwóch ojcow. Wiecej problemow mialoby pare innych jednostek i w sumie nie wiem dlaczego.
Tak mnie korci to chwalenie sie Pampy co do IQ. Jakas podejrzana sprawa. Pewni po rozwiazaniu testu internetowego wyslal smsa i wyszlo! Albo robil jak w telewizji byl narodowy test IQ :mrgreen:
Cytat:
. Niech sobie żyją, dzieci niech mają; człowiek jak człowiek .
I tu się pojawia przeszkoda natury technicznej, bowiem - choćby skały srały 2 pedały dziecka nie zrobią.
No i znowu wraca ta smieszna teoria, pomijajaca rzecyzwistosc. Homoseksualisci nie sa bezplodni i istnieje wiele sposobow by przedluzali gatunk ludzki. To ze mezczyzna nie moze zajsc w ciaze nic nie znaczy. Bo co? Napietnujmy malżenstwa bezplodne? Albo jakby sie zastanowic to lesbijki maja lepiej, w koncu moga urodzic dziecko.