-
"Bajki" czasów dzieciństwa
Ostatnio rozmawiałem z kumplem przed egzaminem (zdany ;) ), o starych czasach i włączyli się do tego inni kumple, wymieniliśmy takie perły ja DB, Kapitan Cubasa i wiele innych, ale dla mnie ważnym było, że dowiedziałem się wreszcie jak nazywała się pewna baja bodajże hiszpańskiej produkcji. Chodzi mi mianowicie o "Sylvan'a" kojaży ktoś tą baję, leciała chyba coś koło 1997/1998 na RTL 7. Posiada ktoś może jakieś odcinki z serii PL bo szukam i nic nie mogę znaleźć oprócz 7,8 i 9 po rosyjsku... :lol: do tego zripowana kaseta VHS :mrgreen: - pomóżcie staremu wydze obejrzeć całą serie xD -> openning polskiej serii http://www.youtube.com/watch?v=mDdjh--N ... x6N_RxQZo4
PS: oczywiście możemy tu rozmawiać o dawnych czasach gdy to zmykaliśmy z ostatnich lekcji na swoje ulubione bajdy ;)
Pozwoliłem sobie zmienić nazwę tematu-Maharbal
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Z tego rodzaju najmilej wspominam ,,Sandokana". Do dziś pamiętam, jak to wybitnie nie chciałem przegapić tej bajki (a nadawana była w ,,strasznie porannych godzinach....o 7:05 zdaje się :P ), i obudziłem się gdzieś koło 6:00(a w tym czasie dla człowieka to prawie jak noc było 8-) ).
Pamiętam też ,,Kulfona".
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
A Sandokan to nie byl serial o jakims piracie na Filipinach? :P
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Cytat:
Zamieszczone przez voitek
A Sandokan to nie byl serial o jakims piracie na Filipinach? :P
No, pirat to owszem, ale on działał w okolicach Indonezji. O serialu akurat nie wiem, może coś było.
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Też uwielbiałem oglądać na starych vhs'ach przygody Sandokana Tygrysa Malezji :D Szkoda że video już nie działa...
http://img820.imageshack.us/img820/328/sandokan.jpg
Co do Sylvana, coś mi świata, ale nie potrafie sobie niczego dokładniej przypomnieć, nie mówiąc już o tym żeby coś znaleźć na necie.
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Kurna Sandokan miażdżył i niszczył.. :D
A Ramajane (bajkę) ktoś z was kojarzy.. w TV chyba nie nadawali nigdy ale była na VHS.. Pamiętam, że jak rodzice szli do wideoteki to ja tylko to zamawiałem.. :D
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Taaa, pamietam reklame tego z Asterix i Obelix w Brytanii. Jak dla mnie wygladalo to tragicznie :P Taki animowany Bollywood
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
I tak Dragon Ball jest najlepszy.
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Cytat:
Zamieszczone przez Hetman
Wow! Az mi ciarki przeszly jak to ogladnalem :) To jest prawdziwa klasyka, dzieki ze mi przypomniales o jej istnieniu :D
Teraz pewnie przez miesiac bede spiewal te piosenke :)
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Cytat:
Zamieszczone przez Szczypior
I tak Dragon Ball jest najlepszy.
Wiesz, omawiamy tutaj trochę inne rodzaje. Sandokan czy Sylvan to typowe bajki, natomiast Dragon Ball to już anime. Czymś to jednak się różni (żeby nie było: nie mam nic do DB; nawet właśnie teraz ładuje mi się odcinek DB:KAI (Goku już awansował na SSJ i ma rozwalić Freezę ;) ).
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Hmm... tego Sylvana to nie bardzo kojarzę. Niby imię i jego mordka jakaś znajoma, ale pozostałe postacie ani trochę.
Wydaje mi się jednak, że to trochę taki serialowy plagiat pełnometrażowego filmu rysunkowego Disney'a: Robin Hood z lat 60', który zafascynował mnie swoimi postaciami drugoplanowymi (bo sam Robin to jednak nudny był).
http://www.youtube.com/watch?v=BDihcz1k5fM
Ale tego dubbingu to nie pamiętam. Ten jest po prostu beznadziejny.
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
http://www.kreskoweczki.pl/lista/
http://www.kreskowki.tv/
2 serwisy na których wszystkie są ale tej co zapodałeś hetman niewidzę może ręcznie tzreba jakoś poszukać, a jak nie ma online to wal w chomikuj jak to z bajkami bywa odcinki krótkie więc pewnie znajdziesz wersje rmvb które max 70 mb będą tam zajmować
ja tam wole anime i jak co lato DBZ katuje lecz teraz jakoś od tygodnia naszła mnie chęć na obejżenie innej wyjebiaszczej co też na rtl7 szła czyli Rycerze Zodiaku :mrgreen: kurde jedynie głupio się po tylu latach teraz ogląda ze względu na zwracanie uwagi co oni tam mówią hehehe "zaraz się przekonasz co znaczy..." jeb cios pada gość odparowuje i "...jak to możliwe jak mu to się udało" i tak co każdą walkę :mrgreen: jednak jak się było gówniarzem to się fajniej to oglądało bo człowieka nie denerwowały takie duperele tylko najważniejszy obraz ^^
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
A kojarzy ktoś Daimosa? :D
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Oglądając zapowiedź Sylvana przypomniała mi się (być może z powodu podobnej maniery rysunku) jeszcze kreskówka ,,Szaleństwo koszykówki" (czy jakoś tak) o drużynie ,,Dynamitów", która stawiała czoła innemu ulicznemu gangowi, aby rozstrzygnąć spór na drodze pokojowej. Druga drużyna unieważniała każdy mecz i tak co odcinek.
Milanos, ale żeś wybrał gniota. ;) Kreskówka nastawiona na dokonywanie niemożliwego. Ciągłe przeginanie z 1000 razy silniejszymi przeciwnikach raziło bardziej niż w DB. Osobiście uważam, że czas działa na korzyść anime (w przypadku kreskówek jest odwrotnie). Taki współczesny ,,Naruto" może nie jest najambitniejszy, ale przynajmniej początkowo starał się tworzyć coś bardziej realnego, a nie kreować bohatera. A i szary świat z konfliktami politycznymi pod cienką otoczką opowiadań, przekonuje mnie bardziej niż bajki o bohaterach.
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Kurde teraz sobie pierwszy raz od paru dobrych lat zasłuchałem muzyczkę Rycerzy Zodiaku, aż się łezka w oku kręci :) To były czasy.
http://www.youtube.com/watch?v=cTPlDgJOSQE
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
No faktycznie, tego Sylvana nigdzie nie ma, co prawda wątpliwe by dziś mi by się spodobała, ale jeden odcinek bym obejrzał z ciekawości o co w nim chodziło.
Za to na youtube są chyba wszystkie odcinki Zorro http://www.youtube.com/watch?v=2NBUBqLt_-w (jak to zwykle bywa w tego typu bajkach: jedynymi naprawdę interesującymi postaciami są czarne charaktery, tym bardziej wojskowi).
-
Re: Sylvan - bajka z 1994
Cytat:
Zamieszczone przez Szczypior
Też oglądałem, ale nie wszystkie odcinki nie wiedząc do końca o co chodzi ^^
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Ja się wychowałem na takich bajkach jak "Inspektor Gadżet" i "Łebski Harry". Swego czasu na jedynce bodajże były emitowane. Kojarzy ktoś?
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Cytat:
Zamieszczone przez nudek
Ja się wychowałem na takich bajkach jak "Inspektor Gadżet" i "Łebski Harry". Swego czasu na jedynce bodajże były emitowane. Kojarzy ktoś?
Ha, ,,Gadżeta" jasne że tak. Ale tej drugiej jakoś nie...mógłbyś przybliżyć, o czym to było :?:
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
O kocie, który rządził dzielnicą i lał okoliczne psy.
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
O, pamiętam łebskiego Harrego :D z bajek mojego dzieciństwa to pamiętam jeszcze klasę bodajże 402 ;D
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Cytat:
Zamieszczone przez Rapsod
O kocie, który rządził dzielnicą i lał okoliczne psy.
Noo... w skrócie można tak powiedzieć; Łebski Harry to moja ulubiona bajka; intro tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=74HjY2-Km1o
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Łebski Harry dawał radę, ale z bajek o kotach zawsze wolałem Kocią Ferajnę ;)
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
aaaaa muminki żądzą i nawet buka mie nie przestraszy i basta :lol:
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
nie nie, power rangers to było coś :D
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
A He-man i "Na potęgę Posępnego Czerepu i chwałę Eternii!" ? :D
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Te bajki były fajne ale, była taka jedna japońska produkcja przy której wszystko wysiadało. Miała włoski dubbing jej tytuł Yattaman http://www.youtube.com/watch?v=9aLpj0Kh ... re=related czysta psychodela.
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
To czas chyba rzucić coś z naprawdę odległych odmętów historii, z czasów przedpotopowych - ,,Cypisek i Rumcajs". Sam pamiętam jak przez mgłę (zwłaszcza buty, które nie pozwalały się zatrzymać ich użytkownikowi), ale jednak coś.
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Kaczki z naszej paczki, Brygada RR, ZOO Olimpiada, Zwariowane Melodie i pozamiatane :D
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Ja tam byłem dzieckiem Jetixa i Fox Kidsa.
Odlotowe agentki, Ah ten Andy, Galactic Football, Spider man...i wiele innych.
A teraz to czasem sobie Hanah Montane puszczę na Disney Channel :D :D
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Mój 5,5 letni syn kiedy miał 2 lata był fanem Żwirka i Muchomorka. Niestety dobre bajki teraz można spotkać na najwyżej 2-3 kanałach dla dzieci więc co ciekawsze i fajne pozycje czyli Reksio, Bolek i Lolek , Krecik, Piaskowy Dziadek, Mumuinki tylko z płytek. Większość tego co leci np. na CN wywołuje u mnie i mojej żony odruchy wymiotne ( i to dosłownie).
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Cytat:
Zamieszczone przez Tur
Mój 5,5 letni syn kiedy miał 2 lata był fanem Żwirka i Muchomorka.
Mówią, że Żwirek i Muchomorek to pedały :lol: 8-)
A co do Power Rangers, fakt. Kiedy niedawno, po wielu latach nieoglądania spojrzałem, choćby na wygląd(a wtedy wydawała się to super, hiper, uber grafika, i te efekty specjalne) to się uśmiałem. A dobry moment jest wtedy, jak ten stwór u Rity wytwarza w tym takim piecu te potwory. Jak te rury wszystkie chodzą, i jakie dźwięki :P
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Cytat:
Zamieszczone przez Tur
Większość tego co leci np. na CN wywołuje u mnie i mojej żony odruchy wymiotne ( i to dosłownie).
To niestety prawda, ale kilka dobrych kreskowek dalej jest puszczanych na CN i Disney. Fineasz i Ferb(jedna z lepszych), Dzieciak kontra Kot, Przygody Timmy' ego. Znalazlem tez ostatnio taka stacje jak Boomerang i tam leci duzo starszych krekowek, np. Tom i Jerry i Kocia Ferajna
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Cytat:
Odlotowe agentki, Ah ten Andy, Galactic Football, Spider man...i wiele innych.
O, te też pamiętam :D Ah ten Andy wymiatał, ale najlepszy i tak był Ludwiczek ;)
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Cytat:
Zamieszczone przez Dragonit
(...)ale najlepszy i tak był Ludwiczek ;)
Oraaaa :!: Andy :!: Luuudi :!:
Albo tekst z jednego odcinka:
-Lećcie sobie pszczółki, lećcie sobie!
-Tato, tato, dlaczego wygnałeś je za tamto wzgórze?
-Za tym wzgórzem mieszka ciotka Eliza. Ona ma uczulenie na pszczoły :mrgreen: xD
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Dużo takich tam było :D Ale najlepszy był Andy, jedna z ciekawszych postaci ;) i te jego wojenne opowieści :P
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
A kto oglądał Smerfy :) dla nie pamiętających to taka komuna niebieskich gejów, którzy dla nie poznaki trzymali jedną dziewczynę aby myślano, że są normalni ^^ :mrgreen:
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Smerfy to komuniści bo papa smerf miał czerwone spodnie i wszyscy sie go musieli słuchać. Jak w komunie! Poza tym komuniścy przeszkadzali biednemu kapitaliście - Gargamelowi - wykarmić jego kota, bo kradły mu surowce...
Efekt którejś imprezy alkoholowej :P
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Swego czasu był o tym artykuł na anglojęzycznej Wikipedii. Papa Smerf jako uosobienie Karola Marksa, Ważniak jako Trocki, Gargamel jako kapitalista i Klakier jako pozbawiony głosu lud pracujący.
-
Re: Bajki czasów dzieciństwa
Ja byłem bardzo mały to Smerfy były chyba moimi ulubionymi. Potem uwielbiałem Asterixa i Daimosa. :P