-
Najlepszy dowódca średniowiecza...
Z racji tej, że lubię średniowiecze, a jest to tak ogromny okres to i wypowiedzi, będą zróżnicowane, i często kłócące się ze sobą ;)
podział, jaki proponuje, to:
geograficzne:
Azja, Europa, Afryka( ;) )
Wyznaniowe
chrześcijaństwo, islam, religie hinduistyczne, konfucjanizm i inne...
Jak widać kryteria pokrywają się, wystarczy wymienić, trzech, czterech, a może stwierdzić, że w tym czasie, nie było, takich indywidualności jak w starożytności , by mogły zapaść w pamięć, fajnie by to jeszcze uzasadnić.... :lol: Jak ktoś nie chce nie musi, ważne by podzielić się swoim widzeniem tamtych czasów ;)
Moje, są takie:
Czyngis Chan, Roger de Flor ( Rutger von Blum) prawie że załatwił, ze swoimi wojskami Bizancjum, Symeon I, jako dowódca i władca lał sąsiadów jak chciał, Bułgarzy wspominają go z sentymentem do dzisiaj, i Bukka - twórca na terenie półwyspu Indyjskiego tzw.Imperium Vijayanagara, w pełnym tego słowa znaczeniu....
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Myślę że Salladyn też się nada ; ) chociaż jego zwycięstwa to raczej dzieło głupoty krzyżowców ale bez niego nie wiadomo jakby sie to potoczyło ;) zresztą to tylko moje gdybanie ; )
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Większe wrażenie z kręgu wodzów islamu zrobił na mnie Bajbars za Ajn Dżalut niż Saladyn, który trzeba przyznać troszkę obrósł w mity i legendę aczkolwiek nie chcę ujmować mu jego talentów i zasług.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Jak dla mnie Ryszard Lwie Serce- bardzo charyzmatyczny dowódca. A co do tego że ciężko wyłonić wyróżniających się dowódców, wynika ze sposobu prowadzenia bitew. Jak dla mnie w średniowieczu nie było zbyt wielkiej finezji taktycznej. Właściwie mógłbym stwierdzić iż dopiero w czasach nowożytnych powrócono do antycznego sposobu prowadzenia walki(ah ten renesans i odkopywanie dzieł starożytnych ;) ).
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Zdecydowanie Czyngis Chan jest poza wszelką konkurencją, a na drugim miejscu Nur ad-Din.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Jan Žižka najlepszy wódz kacerski.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Hmmm... jeżeli tak:
To Węgierski Bohater Narodowy, Jan Hunyady który faktycznie dowodził wojskami Polsko-Węgierskimi w wojnie z Turcją. To taki przykład zdolnego, acz nie docenionego....BTW najlepszym z najlepszych dowódcą wg. mnie nie był, ale swoje zrobił.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
A tak ogólnie to mi się wydaje że wtedy to nie było typowego dowodzenia podczas bitwy tylko tutaj to są znani dwódcy którzy sprawnie dowodzili przed bitwą ;) bo już w jej trakcie to tylko dowódca prowadził szarżę na wroga i tyle dowodzenia było potem ; p każdy trzymał się sztandaru i tyle ;P
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Cytat:
Zamieszczone przez ThorGal77
A tak ogólnie to mi się wydaje że wtedy to nie było typowego dowodzenia podczas bitwy tylko tutaj to są znani dwódcy którzy sprawnie dowodzili przed bitwą ;) bo już w jej trakcie to tylko dowódca prowadził szarżę na wroga i tyle dowodzenia było potem ; p każdy trzymał się sztandaru i tyle ;P
Polemizowałbym ;) Żaden przeze mnie wymienionych tego nie czynił, czasami Flore dawał się ponosić temperamentowi, ale bitwy, ich nakreślony, jak słusznie zauważyłeś plan, był jednak w zależności od rozwijania się sytuacji modyfikowany...Oczywiście nie działo się to jak w Medku, że klikasz i jazda nagle skręca, ale system dowodzenia, był rozwinięty....Oczywiście zdarzały się bitwy, jak również słusznie zauważyłeś ;) , gdzie zasada kupą mości panowie, za mną, - była realizowana, ale o tych dowódcach, raczej się nie pamięta....Ale jak sam zauważyłem na początku tematu, takie opinie dot. tego okresu, nie są odosobnione, i każdy ma swoje zdanie :D przepraszam, ze tak krótko, ogólnie napisałem, ale postaram się, jeżeli będzie ku temu okazja, ochota i ktoś będzie dalej tym wątkiem zainteresowany.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Cytat:
Zamieszczone przez bloodraven
Właściwie mógłbym stwierdzić iż dopiero w czasach nowożytnych powrócono do antycznego sposobu prowadzenia walki(ah ten renesans i odkopywanie dzieł starożytnych ;) ).
To nie takie proste - De re militari Flaviusa Renatusa Vegetiusa było Biblią większości najwybitniejszych dowódców chrześcijańskiego średniowiecza.
Cytat:
Zamieszczone przez Bronti
Większe wrażenie z kręgu wodzów islamu zrobił na mnie Bajbars za Ajn Dżalut niż Saladyn, który trzeba przyznać troszkę obrósł w mity i legendę aczkolwiek nie chcę ujmować mu jego talentów i zasług.
Przy ogromnej przewadze Egipcjan Ajn Dżalut przegrać było raczej trudno ;)
Cytat:
Zamieszczone przez Pinotchet
Zdecydowanie Czyngis Chan jest poza wszelką konkurencją, a na drugim miejscu Nur ad-Din.
A co z Subudejem i Dżebe? ;)
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Belizariusz- za zwycięstwa w wojnach z Persami, Wandalami, Ostrogotami, które przyczyniły się do krótkotrwałej świetności Bizancjum za czasów Justyniana I.
Czyngis-chan wiadomo za co.
Edward I i Edward III za liczne i świetne zwycięstwa nad Szkotami i Francuzami.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Czyngis Chan i na niego niema żadnej konkurecji.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Joanna d'Arc
Joanna d'Arc jest symbolem jedności narodowej Francji i walki o jej niepodległość. Spowodowała pobudzenie do działania szerokich mas społeczeństwa francuskiego, będącego pod angielską okupacją. Uparcie dążyła do osadzenia na tronie prawowitego władcy Francji, umocniła Karola VII i ostatecznie była świadkiem ziszczenia się swojego marzenia podczas jego koronacji w Reims.
Edward I Długonogi
Za:
- Druga Wojna Baronów
- Wyprawa Krzyżowa
- Podbój Walii
- Ujarzmienie Szkocji
Jednym słowem prawdziwy Król - Wojownik :D
William Wallace
Bohater Szkocki, nie muszę go chyba przedctawiac ;)
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Czyngis-chan bez konkurencji... dopiero dalej dałbym Henryka V i Tamerlana.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Garść nie wspomnianych jeszcze dowódców:
Belizariusz - najwybitniejszy wódz wczesnego średniowiecza.
Ryszard Lwie Serce - w jego działalności militarnej może i trudno dostrzeć jakąś błyskotliwość taktyczną czy strategiczną, ale Rysiu bez wątpienia był znakomitym zołnierzem i charyzmatycznym wodzem; odwaga, męstwo, rycerskość - tymi cechami Ryszard zdobywał uwielbienie swoich żołnierzy i potrafił pociągnąć ich do niebywałych czynów, jak np. pod Jaffą. W jego czasach, w Europie, przy ówczesnym poziomie rozwoju sztuki militarnej, takie cechy były niejednokrotnie ważniejsze niż błyskotliwy umysł.
Amr ibn Al-As - nieco zapomniany arabski zdobywca Egiptu oraz autor licznych pomniejszych zwycięstw.
Bajbars - imho najlepszy muzułmański dowódca okresu wypraw krzyżowych.
Szereg bizantyjskich cesarzy-żołnierzy - Jan Tzimiskes, Nicefor Fokas, a zwłaszcza Aleksy I i Jan II Komnenowie.
Janos Hunyadi i jego syn Maciej Korwin - doskonali węgierscy żołnierze, bohaterowie tego kraju, którzy długo i z powodzeniem bronili Europy przed Turkami. Ten drugi stworzył w pełni profesjonalną armie, być może najlepszą w swoim czasie na świecie.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Robert Guiscard - najemnik, który dzięki swej niepospolitej przebiegłości zdołał opanować południową Italię i zagrozić istnieniu Bizancjum.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Edward Czarny Książę - jeśli chodzi o późne średniowiecze, mój faworyt.
Jan Zizka - chyba wiadomo dlaczego, wybitny wódz Taborytów.
Ryszard Lwie Serce - nie muszę chyba przedstawiać.
Salah ad-Din (Saladyn) - również wiadomo.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Także zwracam uwagę na Zizkę - nie przegrał ani jednej bitwy, choć w kilku było gorąco... W sumie to chyba najważniejsze było nie tyle planowanie, ale reagowanie na zmieniajace się i zaskakujące warunki - to powinno być decydujące przy ocenie taktyka.
Natomiast np. Wielki Chan czy Timur - to doskonali stratedzy i władcy.. ciężko porównywać ich z dowódcami polowymi, czy książętami..
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Europa - Karol Wielki, Jan Žižka, Edward I, Edward III.
Azja - Czyngis-chan, Ugedej, Timur.
Afryka - chyba brak tak wybitnych dowódców jak w/w.
Islam - Timur, a po nim Saladyn.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Jeśli chodzi o Polaków to najlepiej dowodzili:
Bolesław Chrobry,
Władysław Jagiełło
I to chyba wszyscy :lol: , ewentualnie jeszcze Łokietek.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Moim skromnym zdaniem Ryszard Lwie Serce , a z Polski podpisuje sie pod wcześniejszym postem ;)
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Jak dla mnie najlepsi dowódcy to Salah Ad Din ,Ryszard Lwie Serce i Wilhelm Zdobywca.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Co najwieksi juz zostali wymienieni i nie ma sensu ich powtarzac.Moim typem dobrego i utalentowanego dowodcy moze byc Piotr Dunnin ktory odwrocil losy konfliktu polsko-krzyzackiego ;)
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Dla mnie najlepszy był Czyngis-chan i Saladyn poza nimi
Henryk V-bitwa pod Azincourt
Wilhelm Zdobywca-Hasting
Karol Młot-bitwa pod Poitiers
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Dobrym dowódcą był na pewno Renald z Chatillon z tych jeszcze nie wspomnianych. Z tych standardowych to Ryszard Lwie Serce (np. Arsuf, Jaffa), Saladyn (wykorzystywał błędy krzyżowców i to jego najmocniejsza strona), Baldwin IV (Montgisard i parę innych mniejszych bitew). Można jeszcze wspomnieć o Rajmundzie z Tuluzy, mając pareset rycerzy rzucił się na kilkutysięczną armię saraceńską i wygrał pod Trypolisem :) No i Jan Hunyadi, z powodzeniem wojował z Turkami. Najlepszego wskazać niestety nie potrafię, wymieniłem tylko kilku godnych uwagi.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Cytat:
Zamieszczone przez Tomiles
Dla mnie najlepszy był Czyngis-chan i Saladyn poza nimi
Czyngis należy niewątpliwie do wąskiego grona najlepszych strategów w historii świata. Dowócą polowym nie był wybitnym, jednak swoje klęski niwelował znakomitą organizacją i darem znajdowania talentów wojskowych takich jak Dżebe i Subutai. Ten ostatni należy bez wątpienia do największych wodzów w dziejach, wygrał 65 bitew i z pola walki nie zszedł pokonany. Oto tylko niektóre z jego czynów:
- Był jednym z głównych bohaterów w kampanii przeciw Chorezmowi
- Wraz z Dżebe rozwalił Ruś nad Kałką w 1223
- Dowódców chińskiej dynastii JIn pobił pod Sanfeng, Yangyi, and T’iehling w 1232 roku.
- Koordynował kampanię 1241 roku (Legnica) i zmiażdżył Węgrów pod Mohi 1241 r.
Znakomity w manewrowaniu, świetny w improwizacji i łamiący sztywne ramy średniowiecznych bitew (m. in. dzięki użyciu w polu artylerii - katapulty).
Jeśli idzie o najlepszego dowódcę polowego średniowiecza, można się spierać. Bez wątpienia jednak Subutai powinnien znaleźć się wśród najlepszych.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
Władysław Jagiełło :D
A tak na serio to Czyngis Chan.
-
Re: Najlepszy dowódca średniowiecza...
-
Mi też wydaje się, że Subutai. Ciekawe, że Dżyngis potrafił znaleźć kilku znakomitych generałów, którzy operowali na ogromnych obszarach Azji i Europy, manewrując z ogromną szybkością niedostępną armiom europejskim. Wymagało to znakomitego wywiadu, zaopatrzenia, toczenia bitew w wybranym przez siebie sposób i miejscu.
-
To jakiś bełkot, skąd generałowie w armii Czyngis chana ?
-
He? Rozwiń bo nie rozumiem.
-
romanrozynski!!!!
Posłużyłem się współczesnym terminem dowódcy. Ty zaś bełkoczesz bez rozumienia tekstu. Jeśli chodzi o dowódców(generałów) Dżyngis Chana to paru wymienię: Dżebe, Subutai, Dżozi, Mukali i znalazło by się paru innych. Jak chcesz wiedzieć to poczytaj. Ci ludzie mieli więcej pojęcia o prowadzeniu wojen i bitew w jednym palcu niż współcześni im dowódcy europejscy.
-
Nie ma w średniowieczu, jak w żadnej innej epoce, jednego najlepszego dowódcy. Do grona wybitnych wodzów na pewno można by zaliczyć Belizariusza, Khalida bin Walida, wodzów mongolskich z okresu ich podbojów - z których najlepsi byli chyba wspomniani powyżej Dżebe i Subutai, Ryszarda Lwie Serce, Tamerlana, Skanderbega i Hunyadiego. Wspominanego wcześniej Salaha ad-Dina bardziej uznałbym wybitnym politykiem, niż doskonałym wodzem - podobnie wygląda sytuacja Karola Wielkiego, Kruma, Bazylego II Bułgarobójcy czy Giedymina. Na wyróżnienie zasługuje również Vlad III Tepes, któremu za pomocą strachu udawało się trzymać Turków na dystans od Wołoszczyzny.
-
Temat dosyć stary, ale chyba warto trochę odkopać. Z mojej strony zdecydowanie duży plus dla Hunyadiego. Osobiście uważam go za jednego z najwybitniejszych postaci epoki w ogóle. Może trochę przesadzam, ale wodzem z pewnością był nieprzeciętnym.
Jeśli chodzi o Saladyna, to również potwierdzam wypowiedziane już wcześniej słowa - wódz przeciętny, jeśli już, to polityk, a nawet i to ze sporym znakiem zapytania. Saladyn to przede wszystkim legenda, Bajbars to faktyczny tryumfator, jeśli chodzi o wojnę z krzyżowcami.
Bardzo ciekawa propozycja ze Skanderbegiem. Rzeczywiście postać niesamowicie ciekawa, a na miano jednego z największych wodzów również zasłużył. Zresztą Jan Żiżka podobnie. Przynajmniej moim skromnym zdaniem ;)
-
Ja na pierwszym miejscu Mongoła bym wrzucił biorąc pod uwagę sprawność ich wojska. Patrząc na dokonania na polu bitwy najbardziej był się skłaniał ku Subedejowi.
Warty wspomnienia i umieszczenia w czołówce jest też Yoshitsune Minamoto. Znacznie przyczynił się do zwycięstwa swojego klanu w wojnie Genpei wygrywając wszystkie bitwy, w których dowodził. Poza tym radził sobie w każdej sytuacji - walce na lądzie, morzu oraz w oblężeniach.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
Galzag
Bardzo ciekawa propozycja ze Skanderbegiem. Rzeczywiście postać niesamowicie ciekawa, a na miano jednego z największych wodzów również zasłużył. Zresztą Jan Żiżka podobnie. Przynajmniej moim skromnym zdaniem ;)
Żiżka też był niczego sobie :) nie wiem w sumie dlaczego go pominąłem.
A Skanderbeg naprawdę jest ciekawą osobistością. Przy mizernych możliwościach mobilizacyjnych, przez całe życie trzymał Turków na dystans. Trochę szkoda że nie urodził się jako Paleolog - może Bizancjum by dotrwało w jakiejś formie do XX wieku. No ale na Turków w Europie długo nie było mocnych.
-
Zgadzam się całkowicie. Skanderbeg to postać genialna. Szczególnie fajnie, że jest polskie tłumaczenie jednego z tekstów źródłowych na jego temat: ,,O Skanderbegu Macedonie, albańskim książęciu".
W sumie jednym z elementów jego sukcesu było właśnie to, że urodził się w danym miejscu i w określonym czasie. Potrafił świetnie swoich rodaków wziąć w karby. Trudno powiedzieć, jak poradziłby sobie w innych okolicznościach.