Cytat:
Nie zależy mi tak bardzo na tej prowincji, bo w końcu to tylko gra, ale Turcja i Bizancjum uzgodniły kupno i MG to zatwierdził, a Gruzja dopiero po jakimś czasie zaprotestowała. Turcja jest pierwsza w kolejce, Biz drugie i potem gdzieś tam jest Gruzja. Więc można odwzorować to w grze tak: kupno przebiega zgodnie z planem, a Gruzja po tym jest w stanie wojny z Biz. I to tak naprawdę pierwsza sprawa dla MG, bo co jeśli w innych KO wymiany prowincji będą sabotowane przez coś w stylu ''kupiłeś prowincję, która jest blisko mnie, więc wypowiem wojnę któremuś z was i zgłoszę protest do MG''?
Na to co obaj piszecie nie zamierzam odpisywać bo wypisujecie bzdury nie poparte faktami.