Bzdury na resorach, bujdy. Ktoś coś powiedział/napisał i my niby mamy w to uwierzyć?Pamiętaj, że pisałem o konkretnych prowokacjach czy manipulacjach, które już były udokumentowane.
Każdy po kolei stara się Tobie coś powiedzieć, ale to jak grochem o ścianę a Ty z uporem maniaka o tej prowokacji państwa. Ta metoda jest już od dawna niestosowana i to od momentu kiedy Polska przeszła transformację ustrojową. Policja jest od tego żeby chronić a nie wywoływać burdy i prowokować, ale Ty jednak wiesz lepiej co było bo słuchałeś wywiadu jakiegoś gostka co dostał gazem czy pałą przez łeb i teraz dla wytłumaczenia swojej wrodzonej głupoty broni się rzekomą "prowokacją"...My nie żyjemy już w komunie gdzie za nic się dostawało a w wolnym i demokratycznym państwie gdzie Policję obowiązują pewne zasady i procedury także ot tak sobie na kogoś nie machną pałą.To, że państwo dopuszcza się do manipulacji i prowokacji nie jest i nigdy nie może być usprawiedliwieniem dla tego co wyprawia jakiś tam ułamek narodowców.
Klapki na oczach to masz Ty. Ciągle powtarzasz jak zaklęty o tych wszystkich prowokacjach, manipulacjach itp, a dookoła wszyscy kłamią! Tymczasem nie potrafisz spojrzeć obiektywnie na sprawę tylko kurczowo trzymasz się zasłyszanych teorii od innych.Ten jeden przykład pokazuje jak bardzo idziesz w zaparte i masz klapki na oczach.
To może Ty udowodnij, że to była manipulacja, co? Bo nie da się udowodnić czegoś czego nie ma. Nie odwracaj kota ogonem. Sprawa jest jasna jak słońce, Wipler dostał to na co zasłużył. Koniec kropka.UDOWODNIJ, że to nie była manipulacja.
Pytanie tylko kto tu jest największym bandytą? Otóż ten, który popełnia przestępstwo w majestacie prawa.to już pozostawiam bez komentarza, każdy niech sobie dopisze co chce.





Odpowiedz z cytatem