Na waszym miejscu byśmy się nie cieszyli bo 2800 waszych żołnierzy zginęło w tych bitwach i teraz już nie macie sił by kontynuować ofensywę. Tymczasem zastępy węgierskie nieprzebrane są w swej liczebności, a każda następna armia złożona jest z bardziej zaprawionych w bój wojaków.

Iście pyrrusowe było to zwycięstwo dla Sycylii. Jeszcze jedno takie zwycięstwo w bitwie, a przegracie wojnę.

Przy okazji - nie byli to najbliżsi krewni królowej. Siódma woda po kisielu - nikt ich tutaj nie opłakuje nawet.