Ja mam 3 koty. Punia - kot rudy. ponad 11lat (dokładnie nie pamiętam bo się przybłąkał jak byłem mały); Pitusia- kot czarny z białym krawatem, w czerwcu skończył 2 lata. Miał być Pieter na cześć Spidermana bo ciągle biegał po oparciach foteli i kanapy ale koniec końców imię jest inne bo jak nie łobuzuje to przytula się na potęgę(uwielbia bić z główki jak go się nie głaszcze). Kot jest z Poznania(ja z okolic Kołobrzegu) i uwielbia polować oraz jeść(o przytulaniu nie mówię). Jest jeszcze 3 kot, który się niedawno przybłąkał, mieszaniec persa z jakimś dachowcem. Imienia nie ma bo ma już około 4,5lat, kot zadbany i wykastrowany. Ktoś go podrzucił do mnie do ogródka najczęściej mówimy na niego Burasek. Miałem jeszcze 2 psy (jeden mój, drugi siostry) ale obydwa trzeba było uśpić. Mój był owczarkiem niemieckim o imieniu Rex. Kiedyś były jeszcze 2 koty ale jeden uciekł w sylwestra, a drugiego zagryzły psy![]()




Odpowiedz z cytatem








