Czy mamy na myśli system współpracy międzynarodowej? Europejskie kraje dorosły po prostu do tego, żeby ze sobą nie wojować. Niepotrzebna nam na pewno autorytarna Unia Europejska. Narody wiedzą, że istnieje potrzeba czasowych sojuszy w razie zagrożenia, więc Rosji się nie bój, tylko trzeba nam silnych i wolnych państw. Brak UE, nie oznacza np: nierozszerzenia zasad paktu NATO dla chętnych (mówię o zmianie zapisu o "pomocy jaką uzna się za stosowną" np: na bezzwłoczne wprowadzenie swojej armii do pomocy sojusznikowi). Prosta umowa między wolnymi narodami, nic narzuconego.
Polska ma potencjał bycia silnym państwem, szczególnie w sprawach wojskowych, historia się kłania. Tylko dajcie się nam wzbogacić, kosztem "zdychania nierobów na ulicach" i "wywieszania złodziei". Rachunek korzyści i strat do własnej interpretacji.
To konflikt światopoglądów, tego się nie pogodzi.





Odpowiedz z cytatem