Cytat Zamieszczone przez Raster123 Zobacz posta
Ja 3 razy zaczynałem francją i zawsze jest to samo wypędzam ich z kontynentu po czym w 2 tury robią sojusz z 9 frakcjami z europy zachodniej i środkowej i potem mnie atakuję aragonia i liga lombardzka przy czym papież też ma mnie w dupie i jestem na skraju eksomunikacji
hehe, to chyba dobrze, inaczej byś podbijał wszystko jak leci jak w innych total warach, a tak komp widzi zagrożenie, tworzy sojusze i atakuje póki ma szanse Jeśli grasz na wysokim poziomie trudności, to komp chętniej zawiązuje sojusze przeciw tobie, jeśli jesteś znacznie silniejszy od sąsiada, to dodatkowo dochodzą nowe współczynniki zachęcające go do zawiązywania sojuszy przeciwko tobie ze strachu + ma polecenie dokonania inwazji jako część koalicji przeciwko mocarstwu