Ich linia obrony - oparta, na tym, że inni robią to samo - jest słaba. Zostali złapani za rękę muszą ponieść karę, jako przestrogę dla innych to pewne. Były już min. Nowak miał chociaż teraz tyle przyzwoitości, której zabrakło mu wcześniej, że podał sam się do dymisji. Inni powinni zrobić to samo.
A co do nagrań, to podobno otrzymał je również "Puls biznesu" ale jego redaktor, postanowił nie publikować po konsultacji z prawnikami, którzy orzekli, że są to prywatne rozmowy.
I tak na koniec - wczoraj słyszłem jak wszyscy szefowie partii po za PO i PSL mówili jednogłośnie o o wotum nieufności dla rządu i przedterminowych wyborach. Ciekawe jestem ilu tak naprawdę tego pożąda a dla ilu jest to zagrywka polityczna. Zwłaszcza po klęsce w eurowyborach.





Odpowiedz z cytatem