Jak to czytam, przyznaję, że dopiero teraz zauważyłem ten temat i nie przeczytałem dokładnie to widzę, że trzeba by wspomnieć, że początek tej separacji Krymu widzę na Bałkanach. To tam doszło do separacji mniejszości narodowych Jugosławii, to tam napływowa ludność albańska, po pogromach i wypędzeniu Serbów zrobiła referendum i oderwała Kosowo. Wojska NATO pilnowały by się Albańczykom krzywda nie stała i by ich broń Boże za te zbrodnie nie rozliczono. Serbów bombardowano dniem i nocą przez prawie 3 m-ce by z tym się pogodzili. A co by się stało gdyby Romowie zajęli Gniezno z okolicami i wypędzali Polaków a potem zrobili referendum i mieliby swoje państw w kolebce narodu polskiego? Mogli Albańczycy mogą i Romowie. Jeśli mówimy o Ukrainie to słyszeliście wypowiedzi nacjonalistycznych przywódców majdanu, że Przemyśl i kilkanaście powiatów Polska ma zwrócić Ukrainie? A wiecie o embargu Ukrainy na polskie mięso którego do chwili obecnej chyba nie zniesiono? Dlaczego nasi politycy łączni z Kaczyńskim wrzeszczeli banderowskie hasła na majdanie?
Dlatego referendum Autonomicznej Republiki Krymu było bardziej prawomocne niż w Kosowie. Przypominam, że my jako jedni z pierwszych uznaliśmy niepodległość Kosowa. Maluczko a zobaczymy ustawy skierowane przeciwko mniejszościom narodowym tj polskiej, rosyjskiej i innych.
Szanowni dyskutanci - troszkę obiektywizmu.
Zaznaczam, że nie jestem rusofilem.





Odpowiedz z cytatem