Ja się nie odnoszę do żartu o obcięciu ręki, tylko do histeryzowania Adriana.
Ozjasz Goldberg powiedział co chciał, nie widzę w tym nic nieodpowiedniego, że nie atakuje swojej córki publicznie, ma takie prawo jako ojciec? Nie ma też co określać poglądów Janusaz po tym zdarzeniu, bo wiadomo, że on w pełni bezstronnie do niego nie podchodzi.
Chodzi Ci o brak tolerancji dla złodziejstwa (2. zdanie)?))





Odpowiedz z cytatem