Nie przeczę, jednak obecny stereotyp takiej aktorki (z resztą w dużej mierze trafny) to silikon + duża ilość tapety na, jak się pod nią okazuje, szpetnej twarzy.
Co? Chyba nie oglądasz porno
Tapeta tak ale silikon? Ja uważam wręcz przeciwnie, że dużo jest aktorek płaskich jak deseczka lub z małym biustem