Taki elektorat też występuje. Ale najlepszy jest ten, co to wie na kogo głosować, partię ma jasno sprecyzowaną w głowie, idzie głosować i... skreśla na każdej kartce kandydatów bo "tak mówili w telewizji". Pierwszego zdania na każdej ze stron oczywiście nie czyta, widocznie owa partia ma tak duże szeregi...