Strona 96 z 114 PierwszyPierwszy ... 46869495969798106 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 951 do 960 z 1131

Wątek: PBF Trędowaty rycerz - Trypolis

  1. #951
    Wielki Kuń Awatar Lwie Serce
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Siodło rumaka
    Postów
    9 896
    Tournaments Joined
    2
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    452
    Otrzymał 326 podziękowań w 212 postach
    Czas warty Bertranda dobiegł końca, czas na kogoś innego. Cała reszta już śpi.

    Niech żyje Gwardia!

  2. #952
    Szambelan Awatar PanzerKampfWagen
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Głogów
    Postów
    2 003
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    79
    Otrzymał 50 podziękowań w 27 postach
    Bertrand

    Powstał i do Roberta leżącego podszedł, złapał go za ramię i potrząsać zaczął Zbudź się Robercie, warta Twa nastała.
    Przesyłam Ci ziarno gorczycy, abyś mógł posmakować i zaakceptować gorycz mego zwycięstwa - Aleksander Macedoński w liście do Dariusza III.

  3. #953
    Szambelan Awatar Il Duce
    Dołączył
    Jul 2012
    Postów
    7 688
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    163
    Otrzymał 384 podziękowań w 264 postach
    Robert

    Z błogiego snu wyrwało go czyjeś potrząsanie,obrócił się i gdy zobaczył Bertranda ziewnął przeciągle zasłaniając usta po czym odparł - Dobrze, i Ty zaznaj nieco odpoczynku Panie bo wychodzi że całą noc będziem jechali - i dodał po Włosku - Chodź Boemundzie,czas na nas by wartę trzymać
    Keep your friends rich and your enemies rich and wait to find out which is which.

  4. #954
    Szambelan Awatar PanzerKampfWagen
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Głogów
    Postów
    2 003
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    79
    Otrzymał 50 podziękowań w 27 postach
    Bertrand

    Położył się opierając głowę o swego wierzchowca i pogrążył się zaraz we śnie.

    Techniczny
    Zużywam 1PL na spokojny sen
    Przesyłam Ci ziarno gorczycy, abyś mógł posmakować i zaakceptować gorycz mego zwycięstwa - Aleksander Macedoński w liście do Dariusza III.

  5. #955
    Wielki Kuń Awatar Lwie Serce
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Siodło rumaka
    Postów
    9 896
    Tournaments Joined
    2
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    452
    Otrzymał 326 podziękowań w 212 postach
    Bertrand:

    Zasnąłeś smacznie obok swojego konia, wbrew Twoim obawom nie przyśniła Ci się znów Agnes, a Ty nie czujesz nic mokrego między nogami...

    Robert:

    W trakcie Twej warty, która również spokojnie mija, zbudziła się Agnes. Po chwili spędzonej na gładzeniu włosów swej umiłowanej szwagierki, postanowiła podejść do Ciebie i usiąść obok, opatulając się płaszczem. Piękny dziś sen miałam... Czułam, jak Boemund mnie trzyma na rękach a potem czule głaszcze po głowie, układając na cudownym łożu, o przemiłej pościeli...

    Niech żyje Gwardia!

  6. #956
    Szambelan Awatar Il Duce
    Dołączył
    Jul 2012
    Postów
    7 688
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    163
    Otrzymał 384 podziękowań w 264 postach
    Robert

    Tak....,to musiał być piękny sen - odparł uśmiechając się na jej widok
    Keep your friends rich and your enemies rich and wait to find out which is which.

  7. #957
    Wielki Kuń Awatar Lwie Serce
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Siodło rumaka
    Postów
    9 896
    Tournaments Joined
    2
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    452
    Otrzymał 326 podziękowań w 212 postach
    Robert:

    Kobieta odwzajemniła uśmiech i ułożyła się znów do snu obok rycerza... Po jakimś czasie widzisz, że już zaczyna się przejaśniać. Nie jest to jeszcze brzask, ale czas już ruszać w drogę.

    Niech żyje Gwardia!

  8. #958
    Szambelan Awatar Il Duce
    Dołączył
    Jul 2012
    Postów
    7 688
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    163
    Otrzymał 384 podziękowań w 264 postach
    Robert

    Wstał i już miał budzić resztę gdy coś go tknęło...... ,sięgnął do juków i wyciągnął swój straszny bicz,niemal poczuł ilość cierpienia i bólu jaki nim zadawał a ciarki przeszły go po plecach - Ehh,widzisz Boże do czego doprowadziłeś? Zmysły straciłem przez to że mi ją odebrałeś....,nie zasłużyła na to! Była aniołem, a Ty wezwałeś do siebie i ją i moje nienarodzone dziecko! Gdzie tu sprawiedliwość?! Co chciałeś przez to osiągnąć?! - tu splunął na ziemię czując rosnący gniew,stał tak dysząc ciężko przez chwilę po czym opanował się przypominając sobie słowa Julii, przywiązał do bicza jeden z kamieni leżących na brzegu zbiornika i cisnął nim jak najdalej by wspomnienie okrutnych czynów odeszło wraz z nim....., po tym wrócił do reszty i krzyknął donośnie tak by głos był słyszany w całym obozowisku - Panowie i Panie,czas nam w drogę ruszać,już przejaśniać się zaczyna.
    Keep your friends rich and your enemies rich and wait to find out which is which.

  9. #959
    Szambelan Awatar PanzerKampfWagen
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Głogów
    Postów
    2 003
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    79
    Otrzymał 50 podziękowań w 27 postach
    Bertrand

    Zbudził się słysząc okrzyk Roberta, powstał z ociąganiem i wciąż z jednym okiem przymkniętym ziewnął. Przetarł wtem ślepia, kości rozprostował i popręg swemu wierzchowcowi, który zaraz także z ziemi się podniósł na powrót zacisnął.
    Przesyłam Ci ziarno gorczycy, abyś mógł posmakować i zaakceptować gorycz mego zwycięstwa - Aleksander Macedoński w liście do Dariusza III.

  10. #960
    Wielki Kuń Awatar Lwie Serce
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Siodło rumaka
    Postów
    9 896
    Tournaments Joined
    2
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    452
    Otrzymał 326 podziękowań w 212 postach
    Robert:

    Gdy skończyłeś budzić swych kompanów oraz kompanki podróży, dostrzegłeś na rozległej równinie zgrabną postać, wydaje się bardzo pięknej kobiety o kasztanowych włosach, w długiej, białej sukni... Stoi odwrócona do Ciebie plecami, ubranie oraz włosy rozwiewa jej wiatr... Z jej strony słyszysz wydobywający się śpiew, anielskim wręcz głosem...

    Reszta:


    Robert stoi zapatrzony w coś jak wryty, nie macie pojęcia w co... Agnes, Charlotte oraz Godwyn szykują swe konie do jazdy.

    Niech żyje Gwardia!

Strona 96 z 114 PierwszyPierwszy ... 46869495969798106 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •