Subtelniej mogłeś skierować swoje uwagi, zawstydzasz go. Ja bym nie szafował ocenami całokształtu umiejętności. Trollem, on na pewno nie jest.
Uległ ciśnieniu nerwów bądź pokusie zrzucenia odpowiedzialności, w ukończeniu przygody - porażki. Wiele czynników się na to mogło złożyć. Młodość, obowiązki szkolne, napięcie w domu, indywidualna słabość etc.
Znaczna część graczy w takich okolicznościach, przy takim kalibrze problemu, zwykle tchórzy. Dlatego zachowywałbym właściwą sobie miarę. Częściej pouczając niedoświadczonych, aniżeli chłodno strofował.






Odpowiedz z cytatem