Można by też zrobić, że armię byłyby w limicie i poruszały się po mapie jak w grach planszowych, wtedy prawo przemarszu miałoby jeszcze większą wartość. A polami byłyby prowincje i powiedzmy że od 5 prowincji można mieć 2 armię itp
A system ekonomi kraju można zaczerpnąć z Warhammera 40k a dokładniej z kampanii Dark Crusade i Soulstorm, gdzie każda prowincja miała swój dochód i bonusy i po prostu co turę dostawało się pewną ilość hajsu, którą można przeznaczyć do armii bądź garnizonu danej prowincji.
A żeby jeszcze bardziej było na co hajs wydawać to można by dać możliwość wydania powiedzmy 30tyś na zbudowanie murów i wtedy mamy już oblężenia, a wtedy zezwalamy również na atak dwoma armiami jedną prowincję.





