Strona 93 z 101 PierwszyPierwszy ... 43839192939495 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 921 do 930 z 1006

Wątek: Prawo i Sprawiedliwość

  1. #921
    Szambelan Awatar chochlik20
    Dołączył
    Sep 2009
    Postów
    4 182
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    292
    Otrzymał 482 podziękowań w 340 postach
    Cytat Zamieszczone przez Pampa Zobacz posta
    Źle mnie zrozumiałeś, nie chodzi mi o prowokacje czy o spiski mundurowych, tylko o to że prawdopodobnie wcześniej dostawali rozkazy jak się obchodzić z ludźmi z MN. W tamtym roku wszystko jakby się zmieniło, w tym roku może potwierdzi się moja teoria, a może nie.
    Jeden - to przypadek
    Dwa - to zbieg okoliczności
    Trzy i dalej - to już reguła

    Poczekaj aż dojdzie do trzech i dalej, aby mówić, że MN będzie przebiegał spokojnie.
    Tylko, że w tym roku nie będzie spisku mundurowych (aż dziw, że do tej pory min. Błaszczak i super szeryf Ziobro nie ujawnili dokumentów, które potwierdzałyby te rewelacje) czy też prowokacji z ich strony, ale ze strony KOD-u, którzy jak czytałem komentarze ich przeciwników mają zamiar blokować, a nawet prowokować narodowców... Pewne transparentem z flagą KOD-u lub UE...
    Przepis na idealną kawę:

    Grafik: Co to za lura!? Kawa powinna być czarna, mocna, ostra i aromatyczna. Zrób mi drugą.

    Tytus: Rozkaz! Kawa powinna być czarna… Carbo medicinalis, czyli węgiel drzewny powinien ją doczernić. …mocna… Czy może być coś mocniejszego od spirytusu 95%? …ostra i aromatyczna… Reszty dokona papryka, pieprz, jodyna i… dezodorant „Brutal”.
    Grafik: O, teraz to jest kawa! To mnie postawi na nogi!
    Tytus: Szkoda, że nie dodałem jeszcze dynamitu.


    Księga XVI

  2. #922
    Cześnik Awatar Bartolomeo
    Dołączył
    Dec 2015
    Postów
    300
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    62
    Otrzymał 58 podziękowań w 39 postach
    Cytat Zamieszczone przez Volomir Zobacz posta
    Zmieniło się to jak ludzie z MN się zachowywali a nie jak mundurowi ich traktowali. Zresztą teraz mundurowi to mają przerąbane! Zawsze mieli pod górkę i (za)małe uprawnienia ale teraz? Teraz nie mogą spacyfikować niestosującej się do poleceń głupiej baby, bo to córka radnej z partii rządzącej! Aż sam minister Błaszczak musi interweniować, że nie godzi się tak traktować pacyfistkę. A że nasz rząd jest jaki jest, to strach coś zrobić tym "patriotom (sebixom) wyklętym.

    Mniejsza o to. A jak tam się widzicie kolejny pomysł PiSu odnośnie wypłat 4000 zł na dziecko u którego stwierdzi się wady płodu? Czy promocje z gwałtem będą się sumować? Czy dojdzie combo za dziecko z gwałtu księdza i uszkodzenia płodu? Czy dobrze myślę, że rozpasie się patologia a liczba dzieci oddawanych do domów dziecka czy do okien życia zwiększy się? Czy nasz rząd ma w rękawie jeszcze jakieś ciekawe pomysły na te kolejne dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuugie lata rządów?
    To jest punkt zwrotny w którym "normalność" się skończyła
    Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
    Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
    Richard Dawkins – Bóg urojony

  3. #923
    Szambelan Awatar Gajusz Mariusz
    Dołączył
    Dec 2013
    Lokalizacja
    Łódź
    Postów
    4 864
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    1 067
    Otrzymał 1 057 podziękowań w 710 postach
    Cytat Zamieszczone przez Presidente Zobacz posta
    Polska to kraj gdzie węgiel wydobywa się tylko po to aby górnicy mieli pracę...
    Nie tylko, jednak zobaczymy czy reszta kraju długo to pociągnie:

    http://www.rp.pl/Wywiady-i-opinie/31...nych.html#ap-1

    http://www.rp.pl/Surowce-i-Chemia/31...-PGG.html#ap-1

    http://www.rp.pl/Surowce-i-Chemia/31...paln.html#ap-1

    Co naszej polityki względem UE. Zdaje się ze po Brexicie będzie trzeba skorygować budżet unijny a zdaje się nawet Morawiecki tłumaczy zastój w inwestycjach w kraju przejściowym brakiem... unijnych funduszy. Wszystkiego nie da się uratować kosztem budżetu MON-u. Tak się zastanawiam, czemu nikt z tego towarzystwa dobrej zmiany nie rzuca pomysłu referendum wyjścia z lewackiej UE? Tak kibicowano WB więc czemu nie podążać tą dobrą, wydeptaną już przez innych, drogą? Przecież PiS dalej uważa że popiera jego pomysły większość narodu. A większość polityków PiS-u jak już coś burknie o UE to raczej w złym kontekście. Po co nam ten garb? No i w oczach narodowców (a ten elektorat coraz większy) PiS odzyska to co traci polityką względem Ukrainy. No same plusy...

    "Będziemy walczyć na plażach, na polach, na ulicach. Będziemy walczyć na wzgórzach. Nigdy się nie poddamy!!!" Winston Churchill
    "Godna śmierć wystarczy za nagrodę."
    "Spartanie nie pytają ilu, tylko gdzie?" Agis II



  4. #924
    Podkomorzy Awatar Bronti
    Dołączył
    Aug 2009
    Lokalizacja
    Susz
    Postów
    1 529
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    257
    Otrzymał 118 podziękowań w 79 postach
    @ Każda obniżka podatków będzie powodowała zmniejszenie opłacalności działania w szarej strefie. @
    A to wcale nie musi być powiedziane. Jeżeli zaś nawet, to korzyści z tego faktu ujawnią się po jakimś czasie. A skutki negatywne dla budżetu znacznie szybciej. W efekcie zanim korzyści zdążą się ujawnić może już być "po ptokach". Nie da się wydać więcej niż się zarabia. Uważasz Presidente że się da? Nawet jak się pożyczy to trzeba zwrócić. Dlatego cudów nie ma i żadnych obniżek podatków (czy podwyższenia kwoty wolnej od podatku) nie będzie. Albo będzie i wkrótce potem będzie też katastrofa. Innej możliwości nie ma.
    Nie?

    Przypomnij sobie proszę sytuację kiedy Zyta Gilowska obniżyła składkę rentową.
    Koszta pracy spadły i nagle w krótki czasie ujawniają się tysiące miejsc pracy...
    Przypadek?
    Jedna delikatna obniżka obciążeń jakie są nałożone na pracę i mamy efekt.

    To jest właśnie ta droga, którą trzeba podążać

    Zobaczcie co wyprawia rząd w Rumunii :
    Najpierw obniżka VAT. Od razu budżet zanotował większe dochody.
    Ostatnio jedną ustawą znieśli ponad setkę danin i podatków w tym abonament radiowo - telewizyjny

    Cóż za ciemnota i zacofanie w tej Rumunii....


    Ciekaw byłbym jaką to politykę stosowały kraje zachodnie "kiedy się rozwijały"?
    Na pewno nie platformiany gdański liberalizm...

    Dwa proste przykłady :
    - Reforma Ludwiga Erharda w RFN
    - Rządy Thatcher w UK

  5. Następujących 4 użytkowników podziękowało Bronti za ten post:


  6. #925
    Pampa
    Gość
    U nas to nie przejdzie, bo ktoś musi sponsorować ,,elyty" i rzeszę urzędników. Mamy jedne z najwyższych podatków w Europie, żyjemy jak niewolnicy, a i tak nie da się nas zabić. Niczym karaluchy normalnie.

  7. #926
    Pysiaczek Samicka Awatar Presidente
    Dołączył
    Dec 2010
    Lokalizacja
    Jabłonna k. Warszawy
    Postów
    2 172
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    206
    Otrzymał 230 podziękowań w 152 postach
    A to wcale nie musi być powiedziane. Jeżeli zaś nawet, to korzyści z tego faktu ujawnią się po jakimś czasie. A skutki negatywne dla budżetu znacznie szybciej. W efekcie zanim korzyści zdążą się ujawnić może już być "po ptokach". Nie da się wydać więcej niż się zarabia. Uważasz Presidente że się da? Nawet jak się pożyczy to trzeba zwrócić. Dlatego cudów nie ma i żadnych obniżek podatków (czy podwyższenia kwoty wolnej od podatku) nie będzie. Albo będzie i wkrótce potem będzie też katastrofa. Innej możliwości nie ma.
    Mało to było przypadków jak po obniżeniu jakiejś akcyzy wpływy z niej rosły? Można się tylko sprzeczać co do tego się bardziej przyczyniło - czy zmniejszenie szarej strefy czy rozwój danej branży. I to chyba o to chodzi aby myśleć długookresowo?
    Wybacz, ale jeżeli owe pieniądze "zginą" z budżetu (nawet trafiając do kieszeni obywateli) to państwo będzie musiało jakoś tę "zgubę" zrekompensować. Uważasz, że nie będzie musiało?
    W rezultacie albo będzie trzeba podwyższyć podatki albo dalej pożyczać albo dodrukować pieniędzy.
    1. Podwyższenie podatków zabierze ludziom to co dostali.
    2. Pożyczać nie da się bez końca.
    3. Jeżeli dodrukuje się forsy to inflacja zje to co trafiło do kieszeni obywateli. Czyli będzie jak w 1.
    Aby było jasne, to wszystkie te rozwiązania mają ciąg dalszy. Na tyle fatalny, że jednoznacznie można stwierdzić iż lepiej było obywatelom tej forsy nie dawać.
    1. Patrz jakiekolwiek zmniejszenie obciążenia dla obywatela.
    2. No własnie widać, że się nie da
    3. Jeżeli już się dodrukowało pełno forsy to każdy kolejny dodruk już ma niewielki wpływ - patrz Ameryka.

    A jaka to politykę należałoby stosować? Ostatnie 6-7 lat mieliśmy kryzys. Jak należało według Ciebie nań reagować? Ale nawet jeżeli spojrzymy na obecną koniunkturę to czy fakt iż podobno kryzys minął (choć ja bym wcale nie był o tym tak do końca przekonany - łatwo może wrócić) upoważnia rządzących do pożyczania i wydawania na potęgę? I to na konsumpcję. Bo inwestycje leżą.
    A czy ja mówię tylko o 6-7 latach ostatnich? Dobre rozwiązania możemy liczyć na palcach jednej ręki.
    Jak dla mnie jak rząd ma już na coś pieniądze przewalić to już niech lepiej przewali je na obywateli (konsumpcję). Bo te polskie inwestycje to zazwyczaj drogi 5 razy droższe niż w szwajcarskich Alpach, albo elektrownia atomowa, która kosztowała nas już grube miliony a nawet miejsca nie wybrano (tutaj to trzeba się doszukiwać jednak winnych rządzie Mazowieckiego)
    Magią jest to co Ty piszesz - bo nie da się spłacać i nie spłacać. ZAWSZE dług trzeba spłacić. Nawet jak się nie chce. A co roku mamy deficyt, bo co roku także część długu spłacamy - to nie jest tak, że dług rośnie nam co roku o wysokość deficytu!
    Króliczka trzeba gonić a nie go złapać...


    Stary nick:kujon333


  8. Użytkownicy którzy uznali post Presidente za przydatny:


  9. #927
    Szambelan Awatar chochlik20
    Dołączył
    Sep 2009
    Postów
    4 182
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    292
    Otrzymał 482 podziękowań w 340 postach
    Cytat Zamieszczone przez Napoleon7 Zobacz posta
    @ To nie chodzi o to aby nie ginęły z budżetu tylko aby nie ginęły z portfeli obywateli.@
    Wybacz, ale jeżeli owe pieniądze "zginą" z budżetu (nawet trafiając do kieszeni obywateli) to państwo będzie musiało jakoś tę "zgubę" zrekompensować. Uważasz, że nie będzie musiało?
    W rezultacie albo będzie trzeba podwyższyć podatki albo dalej pożyczać albo dodrukować pieniędzy.
    1. Podwyższenie podatków zabierze ludziom to co dostali.
    2. Pożyczać nie da się bez końca.
    3. Jeżeli dodrukuje się forsy to inflacja zje to co trafiło do kieszeni obywateli. Czyli będzie jak w 1.
    Aby było jasne, to wszystkie te rozwiązania mają ciąg dalszy. Na tyle fatalny, że jednoznacznie można stwierdzić iż lepiej było obywatelom tej forsy nie dawać.
    Pieniądze i tak giną z budżetu. Choćby na nie udanych inwestycjach czy też reformach, a za to płaci de facto podatnik. Zabieranie coraz większych kwot z jego portfela, aby zasilić budżet wpłynie na konsumpcje towarów, a jej spadek wpłynie na firmy. Spadek zapotrzebowania na ich usługi odbije się na pracownikach. Zwolnienia stworzą masę ludzi bezrobotnych, którzy będą utrapieniem dla państwa. Chcąc ich utrzymać trzeba będzie wydać środki z budżetu. Ich wzrost pociągnie za sobą podniesienie podatków, a co za tym idzie dalszy wyzysk podatnika. Koło się zamyka.
    Nie powiesz mi chyba, że jak koń będzie toczył pianę z pyska to będzie szybciej galopował?
    Skoro, jak twierdzisz państwo ma się dobrze to niech odczują to obywatele. Więcej pieniędzy w ich portfelach odbije się na wzroście ilości usług i rzeczy, z których będą korzystać, a tym samym gospodarka dostanie bodziec.

    Cytat Zamieszczone przez Napoleon7 Zobacz posta
    @ ...to stara się stosować ich dzisiejszą politykę - vide podnoszenie podatków, socjał i tak od kilkunastu lat.@
    A jaka to politykę należałoby stosować? Ostatnie 6-7 lat mieliśmy kryzys. Jak należało według Ciebie nań reagować? Ale nawet jeżeli spojrzymy na obecną koniunkturę to czy fakt iż podobno kryzys minął (choć ja bym wcale nie był o tym tak do końca przekonany - łatwo może wrócić) upoważnia rządzących do pożyczania i wydawania na potęgę? I to na konsumpcję. Bo inwestycje leżą.
    Przez 6-7 lat mieliśmy kryzys? W takim wypadku hasło PiS-u "Polska w runie" było/jest prawdą, a jeżeli inwestycje leżą to także współwinni są dawni rządzący.
    Tylko, że Twoja słowa kłócą się miejscem, w którym nas plasujesz, gdzieś około Czech i Słowacji...
    Przepis na idealną kawę:

    Grafik: Co to za lura!? Kawa powinna być czarna, mocna, ostra i aromatyczna. Zrób mi drugą.

    Tytus: Rozkaz! Kawa powinna być czarna… Carbo medicinalis, czyli węgiel drzewny powinien ją doczernić. …mocna… Czy może być coś mocniejszego od spirytusu 95%? …ostra i aromatyczna… Reszty dokona papryka, pieprz, jodyna i… dezodorant „Brutal”.
    Grafik: O, teraz to jest kawa! To mnie postawi na nogi!
    Tytus: Szkoda, że nie dodałem jeszcze dynamitu.


    Księga XVI

  10. Użytkownicy którzy uznali post chochlik20 za przydatny:


  11. #928
    Podkomorzy
    Dołączył
    Sep 2009
    Postów
    1 569
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    9
    Otrzymał 24 podziękowań w 19 postach
    @ ...że politycy, miast stanąć w prawdzie i powiedzieć górnikom, że jest ich za dużo i zarabiają zbyt wiele, by wszystkie kopalnie przetrwały, wolą szeptać czułe słówka na Śląsku.@
    Dlaczego politycy tego nie mówią? Bo ci, którzy mówili z polityki wypadli. Proste. Takie słowa zostaną przez wyborców źle odebrane.

    @ Tak się zastanawiam, czemu nikt z tego towarzystwa dobrej zmiany nie rzuca pomysłu referendum wyjścia z lewackiej UE? @
    Spokojnie. To kwestia czasu. To hasło padnie tylko nie teraz. Ale być może kolejne wybory będą się odbywały pod hasłem wyjścia (lub nie) z UE. Tylko nad ludźmi trzeba trochę popracować...

    @ A czy ja mówię tylko o 6-7 latach ostatnich? Dobre rozwiązania możemy liczyć na palcach jednej ręki. @
    W dużej mierze tak - mówisz o ostatnich dwóch kadencjach, tak Cię przynajmniej rozumiem. Ale nawet jeśli nie tylko, to wcześniej też zachowywano zdrowy rozsądek. A rozwiązań całkiem przyzwoitych było wiele. Sama reforma z 1990 roku to swego rodzaju ewenement w sensie pozytywnym.

    @ Jak dla mnie jak rząd ma już na coś pieniądze przewalić to już niech lepiej przewali je na obywateli (konsumpcję). @
    Nie gniewaj się, ale to co piszesz jest arcynaiwne i świadczy o tym, że nie masz pojęcia o ekonomii (bez obrazy). Powtórzę (tłumaczyłem wcześniej): wydawanie pożyczonych pieniędzy na konsumpcję to droga do katastrofy. Czy Ty prywatnie byłbyś gotów zapożyczyć się po to by kupować coraz to nowe towary konsumpcyjne tudzież usługi? Inaczej mówiąc, czy za zasadne uważasz finansowanie dużej części swej konsumpcji z kredytów? Nie jednorazowo - cały czas? Jeśli tak, to krzyżyk na drogę. Jeśli nie - to czemu uważasz, że państwo może?

    @ Bo te polskie inwestycje to zazwyczaj drogi 5 razy droższe niż w szwajcarskich Alpach, albo elektrownia atomowa, która kosztowała nas już grube miliony a nawet miejsca nie wybrano (tutaj to trzeba się doszukiwać jednak winnych rządzie Mazowieckiego) @
    To wszystko mity. Nasze inwestycje z grubsza kosztują tyle samo co w innych krajach. Wystarczy wziąć pod uwagę to, że wiele z nich finansowanych jest z unijnych dotacji, które trzeba bardzo szczegółowo rozliczyć. Zapewniam cię, że zawyżanie kosztów by nie przeszło.

    @ To jest właśnie ta droga, którą trzeba podążać @
    Pod warunkiem że wcześniej przytnie się wydatki pod nowe dochody. Bo te nawet jeżeli będą większe, to po jakimś czasie dopiero (rok-dwa). Wcześniej będą mniejsze.

    @ Mamy jedne z najwyższych podatków w Europie @
    Nieprawda. Wiele państw ma podatki znacznie większe (zaglądnij choćby do wikipedii!!!).

    @ I to chyba o to chodzi aby myśleć długookresowo? @
    Wpływy z podatków w przypadku zmniejszenia ich nie zawsze rosną. To raz. A dwa, jak się chce obniżyć podatki to tak jak już pisałem trzeba do nowych (mniejszych!!! przynajmniej w pierwszym okresie) przychodów przyciąć wydatki. Inaczej będzie to nieodpowiedzialność.

    @ 1. Patrz jakiekolwiek zmniejszenie obciążenia dla obywatela.
    2. No własnie widać, że się nie da
    3. Jeżeli już się dodrukowało pełno forsy to każdy kolejny dodruk już ma niewielki wpływ - patrz Ameryka.
    @
    Można na to tylko ręce załamać...
    1. Jeżeli obywatelom rozdamy pieniądze z budżetu to znaczy, że ich w budżecie nie będzie. Czyli nie będzie ich na wydatki w tym budżecie zaplanowane (chyba, że się je wcześniej przytnie - wtedy można rozdawać jak się koniecznie chce). A skoro tak, to państwo będzie musiało pieniądze pożyczyć, co zwiększy obciążenie następnych budżetów. Rozdane pieniądze pójdą zaś na konsumpcję, co chwilowo nawet może wygenerować wzrost gospodarczy, ale bez inwestycji szybko on zniknie i pojawi się stagnacja lub recesja (a długi spłacać będzie trzeba!) - przy większym popycie i cały czas tej samej podaży, wzrosną po prostu ceny i prędzej czy później konsumpcja wróci do stanu poprzedniego lub nawet spdnie jeżeli inflacja wzrośnie ponad pewną granicę. To droga w ślepym kierunku. A raczej w kierunku katastrofy.
    2. Pożyczać się da bardzo długo, byle pożyczać z głową. Kredyt jest i dla ludzi i dla państw. I jest czymś dobrym. Ale brzytwa to też pożyteczne narzędzie pod warunkiem, że umie się nią posługiwać.
    3. Czy Ty tak naprawdę uważasz czy jaja sobie robisz?! Bo trudno taką wypowiedź brać poważnie. To co zrobiono w USA to coś zupełnie innego niż to o czym rozmawiamy. Po pierwsze dolar to waluta międzynarodowa i wszyscy są zainteresowani w tym by trzymał się stabilnie. Dwa, te wydrukowane pieniądze poszły na dokapitalizowanie banków zagrożonych problemami. Tych pieniędzy nie dostali ludzie do ręki - ludzie pieniądze dostali wcześniej (w postaci łatwych kredytów) i stąd kryzys na świecie.

    @ Choćby na nie udanych inwestycjach czy też reformach, a za to płaci de facto podatnik. @
    A jakie to nieudane inwestycje robi państwo finansując je z budżetu? Państwo nie ma robić inwestycji, poza infrastrukturą - robią je firmy. Które mogą być państwowe ale nie muszą. Przy czym jeżeli nawet są, to są na własnym rozliczeniu. Państwo może je wspomagać (choć to w świetle przepisów unijnych niedozwolone) tak jak np. kopalnie. Ale to są JEDNOSTKOWE decyzje polityczne. Więcej ingerencji państwa wprowadza teraz plan Morawieckiego - i dlatego (oraz z innych powodów) się nie powiedzie.

    @ Zabieranie coraz większych kwot z jego portfela, aby zasilić budżet wpłynie na konsumpcje towarów, a jej spadek wpłynie na firmy. @
    I o tym piszę.

    @ Przez 6-7 lat mieliśmy kryzys? @
    Tak. Światowy. Polska nie leży na Marsie - ten kryzys nas też dotknął. A to, że utrzymaliśmy wzrost gospodarczy to kwestia rozsądnej polityki rządu (pisze ogólnie, bo niektóre rozwiązania było co najmniej kontrowersyjne - ogólnie jednak, jeżeli komuś udało się przy takim kryzysie utrzymać wzrost, to to jest duży sukces).

    @ W takim wypadku hasło PiS-u "Polska w runie" było/jest prawdą, a jeżeli inwestycje leżą to także współwinni są dawni rządzący. @
    Gdzie niby te inwestycje leżą? Inwestycje zależą przede wszystkim od prywatnego kapitału. Probierzem jest tu giełda - funkcjonowała całkiem nieźle. Problemy idą teraz - giełda leci na łeb na szyję, bo kapitał ucieka. Czyli inwestycje lecą w dół. I o tym piszę.

    @ Tylko, że Twoja słowa kłócą się miejscem, w którym nas plasujesz, gdzieś około Czech i Słowacji... @

  12. #929
    Pysiaczek Samicka Awatar Presidente
    Dołączył
    Dec 2010
    Lokalizacja
    Jabłonna k. Warszawy
    Postów
    2 172
    Tournaments Joined
    0
    Tournaments Won
    0
    Podziękował
    206
    Otrzymał 230 podziękowań w 152 postach
    Dlaczego politycy tego nie mówią? Bo ci, którzy mówili z polityki wypadli. Proste. Takie słowa zostaną przez wyborców źle odebrane.
    Aha, czyli ciepła woda w kranie.
    Nie gniewaj się, ale to co piszesz jest arcynaiwne i świadczy o tym, że nie masz pojęcia o ekonomii (bez obrazy). Powtórzę (tłumaczyłem wcześniej): wydawanie pożyczonych pieniędzy na konsumpcję to droga do katastrofy. Czy Ty prywatnie byłbyś gotów zapożyczyć się po to by kupować coraz to nowe towary konsumpcyjne tudzież usługi? Inaczej mówiąc, czy za zasadne uważasz finansowanie dużej części swej konsumpcji z kredytów? Nie jednorazowo - cały czas? Jeśli tak, to krzyżyk na drogę. Jeśli nie - to czemu uważasz, że państwo może?
    Chochlik wyżej troszkę to tłumaczył. Klient kupuje w sklepie jakieś towary, producent tychże ma z tego zysk, zysk przeznacza na pensje, inwestycje albo dla siebie. Trudne? I nadal uważam, że państwo powinno jak najmniej zabierać. Bo takie mielenie kasy też zbyt dużego sensu nie ma. No chyba, że jest się zwolennikiem redystrybucji dóbr na zasadzie zabierz bogatszemu daj biedniejszemu
    To wszystko mity. Nasze inwestycje z grubsza kosztują tyle samo co w innych krajach. Wystarczy wziąć pod uwagę to, że wiele z nich finansowanych jest z unijnych dotacji, które trzeba bardzo szczegółowo rozliczyć. Zapewniam cię, że zawyżanie kosztów by nie przeszło.
    Mity... Jeżdzę takim jednym mitem codziennie na uczelnię.

    @ Tylko, że Twoja słowa kłócą się miejscem, w którym nas plasujesz, gdzieś około Czech i Słowacji... @
    Pewnie o przenoszeniu firm do Czech i Słowacji nie słyszałeś?


    Stary nick:kujon333


  13. #930
    Pampa
    Gość
    Jak dobrze że Napoleon zapewnia że to wszystko są mity, że nasze autostrady są najdroższe na świecie, a przy budowie stadionów nie bło przekrętów.

Strona 93 z 101 PierwszyPierwszy ... 43839192939495 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Prawo Naturalne
    By pulchram in forum Agora
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 03-08-2013, 19:37
  2. Mecz o prawo walki do SL:Scooter{SB} 2:1 Deathlord{IPL}
    By piterus in forum Krwawe Igrzyska (turniej na Rome 2)
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 14-12-2012, 23:25
  3. Prawo Jazdy
    By Aro137 in forum Archiwum Tawerny
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 22-04-2012, 09:10
  4. Prawo do wolności osbistej.
    By Witold in forum Agora
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 10-03-2010, 15:44
  5. Prawo do podsłuchu.
    By Witold in forum Agora
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 09-03-2010, 11:51

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •