Uważasz, że zmniejszenie obciążenia obywatela równa się rozdawanie pieniędzy?
Znaczna cześć pieniędzy na pewno pójdzie na konsumpcje i oto właśnie chodzi, bo odczują to firmy, którym zwiększą się obroty, a co za tym idzie zaczną się rozbudowywać i utworzą się nowe miejsca pracy.powołujesz się na inwestycje i skąd wiesz, że firmy nie zainwestują w siebie?
Wytłumacz mi w takim razie czemu teraz mamy nieustanny wzrost cen, który przewidujesz po tym, jak "rozda się" ludziom pieniądze.
Państwo nie ma nic robić, a mimo wszystko robi za sprawą spółek należących do niego. PZU - wykup banków
I przy okazji twierdzisz, że nie można obniżyć podatków, zwiększyć kwoty wolnej od podatku...
Dotknął, nawet Tusk swego czasu chwalił się, że jesteśmy zieloną wyspą na tel Europy i nas tak nie dotknął. Tylko, że w naszym przypadku nie trwał on 6-7 lat, a jak już to w bardzo niewielkim stopniu. Nie staliśmy się drugą Grecją czy Hiszpania.
Raz pytasz się, gdzie leżą, na końcu, że lecą w dół to w końcu, jak jest. To, że giełda i kapitał ucieka to ja wiem, ale nie rozumiem czemu rozdmuchanej polityki socjalnej nie można prowadzić według Ciebie w rozsądny sposób min. poprzez podwyższenie kwoty wolnej od podatku czy też obniżenie podatków.




powołujesz się na inwestycje i skąd wiesz, że firmy nie zainwestują w siebie?
Odpowiedz z cytatem

