Bo urodził się w Jordanii, ale jego rodzice byli palestyńskim uchodźcami, on sam nienawidził Jordanii i uważał za zdradziecki wobec Islamu kraj, a szczególnie jego władców Haszymidów(którzy swoją drogą ponoć mają być nawet jakimiś potomkami Mahometa ?).Jednym z jego druhów i duchowym mentorem wręcz był z kolei rodowity Palestyńczyk Al-Makdisi (duchowny znany ponoć w całym świecie Dżihadystów) razem siedzieli w słynnym jordańskim więzieniu Al-Jafr(po zorganizowaniu nieudanego komicznego wręcz zamachu w kinie porno w którym ucierpiał tylko i wyłącznie sam zamachowiec-stracił nogi, jordańskie służby żartowały potem, że po prostu spodobał mu się film i zapomniał o bombie) otwartym na nowo dla tego typu elementu, wyszli na wolność w związku z amnestią po śmierci Husajna, bo nowy Król chciał się trochę przypodobać fundamentalistom
Oczywiście już wcześnie znany był jordańskim służbom i obserwowany jako, że był weteranem wojny w Afganistanie z ZSRR.
Wyjątkowy zwyrodnialec, gorący orędownik największego barbarzyństwa, ponoć nawet Bin-Laden uważał go za zbyt radykalnego i szalonego.Jeszcze zanim się zradykalizował jako nastolatek był zwykłym bandziorem z pobiciami,kradzieżami,gwałtami... na koncie, i lubił się napić.
Niedawno wyszła świetna książka "Czarne flagi-geneza państwa islamskiego" Joby Warwick, przedstawiająca sylwetki wszystkich twórców,liderów ISIS, w tym m.in Zarkawiego, polecam.






Odpowiedz z cytatem