Raz na jakiś czas próbuje swoich sił na "zagranicznej scenie" i niestety mój poziom to poziom dna i mułu mam jeszcze sporo do poprawy. A dalej w temacie polskiej sceny to najwyżej można ocenić jej poziom jako średni pod względem zdolności, jest kilku zdolnych graczy ale to nadal za mało(kilku znam bardzo dobrze
).
Swoją drogą proponowałbym więcej spotkań "treningowych" żeby ten poziom poprawić, samozachwyty nie jest zbyt dobrą opcja ^^ (ale to moje zdanie)





Odpowiedz z cytatem