-
Pustynia na granicy Edessy i Arsamosaty miała spłynąć krwią jako pierwsza i przynieść nam pierwszą wielką Wiktorię. Tak się jednak do końca nie stało, gdyż wojska Seleucydów doznawszy pierwszych strat po szarży naszej kawalerii ruszyły do walki ukrytym w okolicznym zagajniku rydwanem. Przezorni celtowie wycofali się jednak ze zwarcia i pierwszą salwą swych oszczepów powalili wrogiego generała. Reszty dopełniła nasza kawaleria neutralizując całkowicie śmiercionośną siłę perskich rydwanów. Wojska nieprzyjaciela zachowały się w tym momencie bardzo przytomnie ratując się ucieczką i ocalając tym samym większą część swojej armii. Nasi jeźdźcy udali się za nimi w pościg zadając kolejne straty i licząc na wydanie nam walnej bitwy.
-
Użytkownicy którzy uznali post rafjar za przydatny:
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum