Szczury dostały 3 miesiące temu dlc i nową mechanikę.

Podimperium czyli możliwość zakładania osad pod miastami innych nacji powinna być w grze od początku. Teraz jest to dodane, ale jakoś tak trochę nieudolnie zaimplementowane.
Jest to bardzo klimatyczna mechanika, dodająca masę możliwości taktycznych, gospodarczych czy fabularnych. Osady pod najbogatszymi miastami to spore ilości pieniędzy. Zaś możliwość zagospodarowania terenów sojusznika lub ziem których nie chcemy zajmować to sporo.

Niestety jest to inwestycja długoterminowa, która często może się nie zwrócić. Samo założenie podosady i jej rozbudowa kosztuje sporo gotówki, niby szczyry nie mają z kasą problemu, ale na początku gry każdy grosz się liczy.
Szkoda że nie można mieć podosad pod naszymi własnymi miastami, ale wtedy szczury były by zbyt op.
No i posiadania takiej pod największymi miastami niby daje masę pieniędzy, ale łatwo zostają wykryte, ponieważ SI rekrutuje w takim regionie masę armii i agentów.
I najgorszy minus to wykrycie, po którym płaci się trochę gotówki i pod osada znika. Jak dla mnie to naprawdę zmarnowany potencjał, ponieważ fajnie byłoby jakby były 2 opcje zlikwidowania szczurzej nory po wykryciu: pierwszy to gotówka, a drugi to walka.
Jak sobie pomyślę o bitwie z tematycznymi armiami szczurów... Znaczy dla 4 grywalnych frakcji szczurów, na nowych podziemnych mapach. Szkoda
Ogólnie mechanika na plus, ale można było wyciągnąć z niej dużo więcej.

Prawie zapomniałem że teraz Queek Łowca Głów zaczyna z pod miastem pod Karak Osiem Szczytów w imperiach śmiertelnych. Tak więc teraz można nim bardzo szybko wygrać ten wyścig.

Co do szczurzej części dlc to jest ona najlepsza.
Motorki nawet po nerfach są za mocne, za duże statystyki plus mały rozmiar i animacja czynią z nich najefektywniejszy rydwany w grze...
Spacz rusznice to to tak naprawdę super celna tania artyleria, przy ich pomocy zdejmiemy wszystko...
Najsłabiej wyszły kulomioty, ale uwielbiam patrzeć jak niszczą. Znaczy ta jednostka też jest mocna i to bardzo, efekt spowolnienia będzie działać z prawie każdą taktyką.
Na szczęście obie jednostki dystansowe mają wadę, nie można ich ustawiać na murach. Mocno to irytuje, ale z drugiej strony gdyby były na tych murach to jest to op do kwadratu.

Pazur jest epicki fabularnie i w grze też wyszedł mocarnie. OP.
Bonusy tej nacji są jednymi z najmocniejszych w grze. Plus spaczeniowa atomówka która czyni każdą bitwę łatwą.
Opis trudności twórców to żart.
To z czego się najbardziej cieszę to grywalne Skavenblight, Czyli szczurze miasto w starym świecie. trochę na to czekałem, w zasadzie to od premiery pierwszej części gry.

Co do nowej pozycji startu to jest ona trochę specyficzna. Mamy duże specjalne miasto, ale w jednoregionowej prowincji, co spowalnia jej rozwój. Oraz masę wrogów którzy mają bardzo mocne początkowe jednostki. To co jest bardzo ważne to 3 poziom osady dzięki któremu będziemy mogli werbować artylerie oraz nowe jednostki z dlc. A w tedy podbój będzie już nasz.